Zmiany w programie Windows Insider!

Microsoft już od kilku lat umożliwia nam wcześniejsze testowanie planowanych zmian w systemie Windows za pośrednictwem programu Windows Insider. Dzięki niemu możemy sprawdzać nowości i je opiniować, by koncern z Redmond miał możliwość rozwijania oprogramowania w satysfakcjonujący dla nas sposób. Ostatnimi czasy jednak zainteresowanie programem przerosło oczekiwania Amerykanów i w najbliższym czasie wprowadzą oni ważne zmiany w poszczególnych kanałach programu.

Microsoft wprowadza zmiany w kanałach Windows Insider!

Koncern z Redmond wprowadza zmiany i nowe zalecenia w programie Windows Insider. Wszystko po to, by testerzy mieli jasność który z kanałów programu wybrać, by skorzystać z oprogramowania dostosowanego do swoich aktualnych potrzeb. Wiadomo bowiem, że w tej chwili kanały są trzy: deweloperski, beta oraz podglądu. Każdy z nich to wersja oprogramowania na innym stopniu zaawansowania pod względem prac oraz eliminacji błędów. Oto jak poszczególne kanały opisuje Microsoft.

  • Kompilacje w kanale deweloperskim to bardzo wczesne, wstępne wersje oprogramowania. Mogą być bardzo niestabilne w użytkowaniu i zawierać takie funkcje, które ostatecznie nie trafią ostatecznie na nasze komputery w ramach aktualizacji. Korzystanie z tego kanału jest zalecane wyłącznie dla zaawansowanych użytkowników.
  • Kompilacje w kanale beta są już nieco bardziej dopracowane, bliższe temu, co zobaczą użytkownicy w ostatecznej wersji aktualizacji. Oprogramowanie na tym etapie jest już pozbawione najbardziej uporczywych błędów i pracuje w miarę stabilnie. To tutaj wprowadzane są najważniejsze szlify i udoskonalane są funkcje, które ostateczne trafią na pokład naszych komputerów.
  • Kompilacje w kanale podglądu to praktycznie gotowe do rozpowszechniania oprogramowanie, które ostatni raz sprawdzane jest w poszukiwaniu pomniejszych problemów i błędów. Do momentu udostępnienia go ogółowi użytkowników pozostało już niewiele czasu.

Czytaj też: Nowe urządzenia Surface debiutują w Polsce!

Mam nadzieję, że zmiany w programie Windows Insider pozwolą na jeszcze dokładniejsze dopracowanie systemów Windows 10 oraz Windows 11 tak, by służyły nam bezproblemowo i w maksymalnym stopniu wydajnie. Jeszcze kilka lat temu koncern z Redmond miał problem z wdrażaniem aktualizacji systemu bez pewnych komplikacji na naszych urządzeniach. Dziś jednak – m.in. dzięki programowi testów – te problemy są już przeszłością.