To zmieni medycynę na zawsze? Nowa inicjatywa badaczy może „złamać kod” cukrzycy!
Cukrzyca należy dziś do najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych na świecie. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia z chorobą zmaga się już około 830 milionów ludzi, a liczba ta stale rośnie. Mimo ogromnego postępu medycyny wciąż nie wiadomo dokładnie, dlaczego u części osób choroba ta rozwija się już we wczesnym wieku. Odpowiedzi na to pytanie poszukują naukowcy z Uniwersytetu w Bergen, którzy chcą zmienić sposób diagnozowania i leczenia cukrzycy.
Badacze przygotowali projekt centrum badawczego iDIA, którego celem jest identyfikowanie biologicznych mechanizmów prowadzących do cukrzycy jeszcze zanim pojawią się pierwsze objawy. To podejście może oznaczać przełom w walce z chorobą, ponieważ pozwala skupić się na zapobieganiu, a nie jedynie na leczeniu jej skutków. Szczególną uwagę naukowcy poświęcają dzieciom i młodym ludziom. Coraz więcej danych wskazuje, że ryzyko rozwoju cukrzycy może być kształtowane bardzo wcześnie – nawet jeszcze przed narodzinami. Jednocześnie prognozy pokazują, że w ciągu najbliższych dekad gwałtownie wzrośnie liczba dzieci i nastolatków z nadwagą oraz otyłością, które są jednymi z najważniejszych czynników ryzyka cukrzycy typu 2.
Uczeni zakładają, że niewielkie zmiany biologiczne pojawiające się na początku życia mogą z czasem prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Dlatego chcą odnajdywać osoby szczególnie narażone na rozwój choroby i wdrażać działania profilaktyczne na długo przed wystąpieniem pierwszych symptomów. Takie podejście może pozwolić ograniczyć liczbę zachorowań, a także zmniejszyć ryzyko groźnych powikłań dotyczących serca, nerek, naczyń krwionośnych czy wzroku. Kluczowym elementem projektu będzie wykorzystanie nowoczesnych metod analizy danych, genetyki oraz zaawansowanych modeli komputerowych. Naukowcy planują badać związki między genami, przebiegiem ciąży, wczesnym rozwojem dziecka oraz późniejszym pojawieniem się cukrzycy. Dzięki temu możliwe będzie stworzenie dokładniejszych prognoz ryzyka i bardziej spersonalizowanych metod leczenia.
Ogromnym atutem projektu jest dostęp do jednych z najbardziej rozbudowanych baz danych zdrowotnych na świecie. Naukowcy będą korzystać między innymi z wieloletnich rejestrów obejmujących informacje o zdrowiu rodziców i dzieci, danych genetycznych oraz wyników badań klinicznych gromadzonych przez ponad dwie dekady. Tak unikalny materiał badawczy stwarza wyjątkową możliwość śledzenia procesów prowadzących do rozwoju cukrzycy na przestrzeni całego życia.
Znaczenie tych badań wykracza daleko poza samą diabetologię
Ich praktycznym efektem mogą być wcześniejsze i bardziej precyzyjne diagnozy, lepsze dopasowanie terapii do konkretnego pacjenta oraz ograniczenie liczby błędnych rozpoznań. Równie ważne jest to, że pacjenci i ich rodziny mogliby lepiej zrozumieć przyczyny choroby oraz własne indywidualne ryzyko zdrowotne.
Naukowcy chcą odejść od tradycyjnego podziału cukrzycy opartego głównie na objawach i stworzyć nowy system klasyfikacji uwzględniający rzeczywiste mechanizmy biologiczne odpowiedzialne za rozwój choroby. Jeśli ten cel zostanie osiągnięty, medycyna może zrobić ważny krok w kierunku profilaktyki i leczenia opartego na indywidualnych cechach każdego pacjenta.
Projekt iDIA ma trzy główne zadania: identyfikację czynników ryzyka cukrzycy, poznanie mechanizmów biologicznych odpowiedzialnych za rozwój choroby oraz opracowanie modeli pozwalających przewidywać jej przebieg i dobierać spersonalizowane metody leczenia. W dłuższej perspektywie wyniki tych badań mogą przyczynić się do zmniejszenia liczby zachorowań, poprawy jakości życia milionów ludzi oraz ograniczenia kosztów ponoszonych przez systemy opieki zdrowotnej na całym świecie.
Źródło: Uniwersytet w Bergen
Czytaj też: Oto nowa wskazówka dla lekarzy! Naczynia w guzie ujawniają, jak potoczy się leczenie!
Grafika tytułowa: Sweet Life / Unsplash

