To koniec pięknej historii! Antonov An-225 Mrija zniszczony przez Rosjan!

Antonov An-225 Mrija to prawdziwa legenda. Mówimy o największym samolocie transportowym i największym samolotem w ogóle, jaki kiedykolwiek powstał. Niestety gigant już nigdy nie wzbije się w powietrze. Maszyna została zniszczona przez wojsko rosyjskie w wyniku ostrzału lotniska Hostomel, położonego na obrzeżach Kijowa.

Potężny Antonov An-225 Mrija to już historia!

Transportowy gigant spłonął wraz z hangarem, w którym był zaparkowany. Samolot był garażowany na lotnisku w związku z pewnymi remontami które miał przejść. Plany jednak zostały pokrzyżowane przez wojnę. Wspomniany hangar został podpalony podczas piątego nalotu na lotnisko Hostomel, na skutek ostrzału z helikoptera.

Informacja została potwierdzona przez Dmytro Kulebę, szefa ukraińskiej dyplomacji:

Był to największy samolot świata, AN-225 „Mriya” (po ukraińsku „Marzenie”). Rosja mogła zniszczyć naszą „Mriję”. Ale nigdy nie zdołają zniszczyć naszego marzenia o silnym, wolnym i demokratycznym państwie europejskim. Zwyciężymy!

Co ciekawe, koncern Antonov chce po zakończeniu działań wojennych obejrzeć zniszczony samolot i ocenić, czy jego odbudowa będzie miała sens. Warto w tym momencie wspomnieć, że istnieje drugi egzemplarz samolotu, który jednak 30 lat temu nie został ukończony. Udało się go zbudować w 70% i od prototypu różni się przeprojektowanym ogonem i statecznikami. Być może elementy zniszczonego An-225 Mrija posłużą do ukończenia wspomnianego egzemplarza i za kilka lat gigant znów zacznie krążyć po niebie?

Czytaj też: Anonymous uświadamiają Rosjan!

Mam nadzieję, że potężny Antonov An-225 Mrija – być może odbudowany po wojnie – będzie symbolem odrodzonej Ukrainy po ostatecznym pokonaniu zbrodniczego reżimu Putina. Tego jednak dowiemy się w bliżej nieokreślonej przyszłości.