Ratunkowa misja NASA. Prywatny statek spróbuje ocalić obserwatorium Swift
Śmiała misja mająca uratować obserwatorium NASA Neil Gehrels Swift Observatory przed utratą orbity jest o krok bliżej realizacji. 4 maja firma Katalyst Space Technologies zakończyła testy środowiskowe zrobotyzowanego statku serwisowego LINK w Centrum Lotów Kosmicznych im. Goddarda NASA w Greenbelt w stanie Maryland. Statek ma połączyć się z sondą Swift i podnieść ją na wyższą orbitę.
– Próba podniesienia Swift to szybka misja o wysokim ryzyku, ale też z dużymi korzyściami. Jeśli nie spróbujemy podnieść go na wyższą wysokość, Swift prawdopodobnie wejdzie z powrotem w atmosferę jeszcze w tym roku – powiedział John Van Eepoel.
Po zakończeniu testów zespół Katalyst wysłał LINK z powrotem do zakładu firmy w Broomfield w Kolorado, gdzie statek przejdzie ostatnie testy przed startem.
Wszystkie obiekty znajdujące się na niskiej orbicie okołoziemskiej stopniowo tracą wysokość z powodu oporu atmosferycznego. W przypadku sondy Swift proces ten przyspieszył podczas ostatniego okresu wzmożonej aktywności słonecznej, co sprawiło, że obserwatorium zaczęło opadać szybciej, niż zakładano.
We wrześniu 2025 roku NASA powierzyła firmie Katalyst zadanie uratowania sondy. Firma miała mniej niż rok na zaprojektowanie, budowę, testy i przygotowanie do startu statku, który musi zbliżyć się do Swift, przechwycić go i podnieść orbitę.
Ostatnia udana misja, albo katastrofa
– Znajdujemy się w nietypowej sytuacji, w której to harmonogram decyduje o poziomie akceptowanego ryzyka. Czas do zejścia Swift z orbity nieubłaganie się kończy – powiedział Kieran Wilson.
Podczas testów w ośrodku NASA Goddard inżynierowie odtworzyli warunki startu rakiety Northrop Grumman Pegasus. LINK przeszedł również testy termiczno-próżniowe w symulatorze środowiska kosmicznego, gdzie sprawdzano jego działanie w ekstremalnych temperaturach i próżni. Zespół przetestował trzy jonowe silniki ksenonowe oraz rozłożenie jednego z ramion statku.
Na początku czerwca Northrop Grumman zintegruje LINK z rakietą Pegasus w ośrodku NASA Wallops Flight Facility. Start misji z wykorzystaniem samolotu L-1011 planowany jest pod koniec miesiąca z Wysp Marshalla.
Źródło: NASA
Czytaj też: Orzeł gotowy do lotu. Polscy studenci skonstruowali rakietę
Grafika tytułowa: NASA / Unsplash


