Przełomowe odkrycie psychologów z Polski. Oto dlaczego tak łatwo usprawiedliwiamy agresję
Międzynarodowe badanie przeprowadzone w 58 krajach z udziałem naukowców z Uniwersytetu Gdańskiego wykazało, że skłonność ludzi do przemocy między grupami nie wynika z jednego, prostego sposobu myślenia. Naukowcy udowodnili, że za takimi postawami stoją dwa różne mechanizmy: jeden związany z poczuciem obrony własnej grupy, drugi z dążeniem do jej dominacji i rozszerzania wpływów.
To rozróżnienie ma duże znaczenie praktyczne. Wyniki pokazują, że znacznie częściej ludzie akceptują przemoc wtedy, gdy postrzegają ją jako działanie obronne. Taki sposób myślenia okazał się dominujący w niemal wszystkich badanych krajach. Oznacza to, że przekonanie o zagrożeniu własnej grupy może łatwo stać się uzasadnieniem dla radykalnych działań.
Badanie pozwoliło też dokładniej zrozumieć, jakie cechy sprzyjają różnym typom ekstremizmu. Skłonność do działań „obronnych” częściej pojawiała się u osób, które silnie koncentrują się na własnej grupie i potrafią wykorzystywać argumenty usprawiedliwiające przemoc. Z kolei postawy nastawione na dominację były częściej powiązane z potrzebą kontroli i silnymi przekonaniami ideologicznymi. W obu przypadkach widoczny był związek z cechami osobowości sprzyjającymi podejmowaniu ryzykownych i radykalnych działań.
Wyniki pokazują również, że znaczenie mają warunki społeczne i kulturowe
W krajach, gdzie poziom przemocy jest wyższy, a rozwój społeczny i stabilność instytucji niższe, częściej pojawiają się postawy nastawione na dominację. To ważna wskazówka, że przeciwdziałanie radykalizacji nie może ograniczać się tylko do pracy z jednostkami, ale powinno uwzględniać także szerszy kontekst społeczny.
Najważniejszy wniosek z badań dotyczy sposobu przeciwdziałania przemocy. Skoro różne jej formy wynikają z odmiennych motywacji, nie wystarczy jedno uniwersalne rozwiązanie. Skuteczne działania powinny być dopasowane do konkretnych przyczyn – inaczej trzeba reagować na poczucie zagrożenia, a inaczej na dążenie do dominacji.
To badanie dostarcza praktycznych narzędzi do lepszego rozumienia i ograniczania radykalizacji. Może być wykorzystane przy tworzeniu programów edukacyjnych, strategii bezpieczeństwa czy działań społecznych, które mają na celu zmniejszenie napięć i zapobieganie przemocy.
Źródło: Uniwersytet Gdański
Czytaj też: Przełom w leczeniu chorych stawów. Nowy hydrożel przynosi ulgę na długie miesiące
Grafika tytułowa: Chip Vincent / Unsplash

