Przełom w medycynie narodzi się w Polsce? Nasi badacze chcą zmusić ludzkie serce do regeneracji!

Niewydolność serca wciąż pozostaje jednym z największych wyzwań współczesnej medycyny. Po zawale serca dochodzi do nieodwracalnej utraty komórek mięśnia sercowego, a ich miejsce zajmuje blizna, która stopniowo osłabia pracę serca. Choć przeszczep serca bywa skutecznym rozwiązaniem w skrajnych przypadkach, dramatyczny niedobór narządów sprawia, że naukowcy od lat intensywnie poszukują alternatywnych metod leczenia. Jednym z najbardziej obiecujących kierunków jest medycyna regeneracyjna, której celem jest odbudowa uszkodzonej tkanki serca.

Szczególne nadzieje wiązane są z wykorzystaniem ludzkich indukowanych pluripotencjalnych komórek macierzystych. Są to komórki dorosłe, które w warunkach laboratoryjnych można „cofnąć” do stanu przypominającego komórki embrionalne, a następnie ukierunkować ich rozwój, na przykład w stronę komórek serca. Najnowsze badania zespołu naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie pod kierunkiem prof. Józefa Dulaka, dostarczyły mocnych dowodów na skuteczność takiego podejścia. W modelu mysiego zawału serca kardiomiocyty otrzymane z komórek pluripotencjalnych wyraźnie poprawiały funkcję serca i ograniczały powstawanie sztywnej blizny pozawałowej. Co istotne, inne typy komórek, takie jak komórki pochodzące z tkanki tłuszczowej, nie przynosiły porównywalnych efektów.

Strategie genetycznego „wzmocnienia” komórek przed przeszczepieniem

Wyniki te pokazały, że to właśnie wyspecjalizowane komórki serca, a nie dowolne komórki o cechach macierzystych, mają realny potencjał regeneracyjny. Długoterminowe obserwacje ujawniły również, że korzyści z terapii pojawiają się stopniowo, co ma ogromne znaczenie dla właściwej oceny skuteczności takich metod u pacjentów.

Krakowscy badacze zwrócili uwagę na wyzwania związane z uzyskaniem w pełni dojrzałych i bezpiecznych kardiomiocytów, ich prawidłowym włączeniem się w pracę serca oraz ryzykiem zaburzeń rytmu. Ważnym elementem tych badań są także strategie genetycznego „wzmocnienia” komórek przed przeszczepieniem, tak aby lepiej przeżywały w trudnych warunkach uszkodzonego serca i skuteczniej wspierały jego regenerację. Jednym z obiecujących kierunków takich modyfikacji jest zwiększanie aktywności genu kodującego oksygenazę hemową-1, białko o działaniu ochronnym.

W badaniach zespołu wykazano wcześniej, że gen ten korzystnie wpływa na funkcjonowanie komórek mięśniowych. Potwierdziły to także eksperymenty przeprowadzone na modelu dystrofii mięśniowej Duchenne’a – ciężkiej, nieuleczalnej choroby, która prowadzi nie tylko do zaniku mięśni szkieletowych, lecz także do groźnej dla życia kardiomiopatii. Zwiększona aktywność oksygenazy hemowej-1 w komórkach odpowiedzialnych za regenerację mięśni poprawiała ich zdolność do podziału i wzmacniała nowo powstające włókna mięśniowe, co przekładało się na lepszą sprawność mięśni u chorych zwierząt.

Pobudzanie naturalnych mechanizmów naprawczych serca

Równolegle naukowcy rozwijają także podejścia, które nie wymagają przeszczepiania komórek. W pracach przeglądowych poświęconych tzw. strategiom bezkomórkowym opisano metody pobudzania naturalnych mechanizmów naprawczych serca. Skupiają się one na precyzyjnym sterowaniu szlakami molekularnymi i epigenetycznymi, które kontrolują zdolność kardiomiocytów do namnażania się. Choć serce dorosłego człowieka ma bardzo ograniczoną zdolność regeneracji, badania pokazują, że odpowiednia modulacja tych procesów może częściowo ją przywrócić. Takie strategie mogą w przyszłości uzupełniać terapie komórkowe lub stać się ich bezpieczną alternatywą.

Dorobek krakowskich badaczy pokazuje, że skuteczna regeneracja serca nie opiera się na jednym rozwiązaniu, lecz wymaga łączenia różnych podejść – od terapii komórkowych, przez modyfikacje genetyczne, po metody pobudzające własne mechanizmy naprawcze organizmu. To właśnie takie wielokierunkowe, długofalowe badania przybliżają medycynę do opracowania realnych, dostępnych terapii dla pacjentów z niewydolnością serca.

Źródło: Uniwersytet Jagielloński w Krakowie

Czytaj też: Archeolodzy przecierają oczy ze zdumienia. To niezwykłe znalezisko w Afryce ma 100 tysięcy lat!

Grafika tytułowa: Alexandru Acea / Unsplash