Niezwykłe ustalenia badaczy! Ślad węglowy Twojej szklanki mleka okazał się wyższy niż sądzono!

Najnowsze badania naukowców z Uniwersytetu w Helsinkach oraz Fińskiego Instytutu Meteorologicznego pokazują, że rzeczywisty wpływ produkcji mleka na klimat może być znacznie większy, niż wskazują powszechnie stosowane obliczenia. Odkrycie to zwraca uwagę na często pomijany element bilansu emisji – węgiel zgromadzony w glebie, który może być zarówno magazynowany, jak i uwalniany do atmosfery.

Dotychczas oceny śladu węglowego mleka koncentrowały się przede wszystkim na emisjach metanu pochodzących od krów. Tymczasem nowe badania pokazują, że równie istotne mogą być procesy zachodzące w glebie na polach, gdzie uprawiana jest pasza dla zwierząt. Naukowcy przeanalizowali, w jaki sposób zmiany zawartości węgla organicznego w glebie wpływają na całkowity ślad węglowy produkcji mleka. W tym celu wykorzystali metodę oceny cyklu życia produktu, która uwzględnia wszystkie etapy produkcji – od uprawy pasz po gospodarowanie obornikiem.

Badania wykazały, że sposób obliczania zmian zawartości węgla w glebie ma ogromny wpływ na końcowy wynik. Najprostsze metody stosowane obecnie mogą znacząco zaniżać rzeczywiste emisje. Bardziej szczegółowe pomiary terenowe i zaawansowane modele wykazały, że gleba może uwalniać znacznie więcej dwutlenku węgla, niż wcześniej zakładano.

Gleba może odgrywać znacznie większą rolę

Szczególnie interesujące okazały się wyniki dotyczące warunków klimatycznych charakterystycznych dla północnej Europy. Naukowcy zaobserwowali, że powtarzające się zimą cykle zamarzania i rozmarzania gleby osłabiają wzrost traw wykorzystywanych jako pasza. W efekcie zmniejsza się ilość węgla magazynowanego w glebie, a więcej dwutlenku węgla trafia do atmosfery. Co więcej, gdy pola trawiaste przekształcano w uprawy zbóż, straty węgla z gleby były nawet pięciokrotnie większe. Najważniejszy wniosek płynący z badań jest bardzo wymowny. Po uwzględnieniu emisji związanych ze zmianami zawartości węgla w glebie ślad węglowy produkcji mleka okazał się średnio o 41 procent wyższy niż w analizach, które pomijały ten czynnik. Oznacza to, że gleba może odgrywać znacznie większą rolę w ocenie wpływu rolnictwa na klimat, niż dotychczas sądzono.

Praktyczne znaczenie tych badań jest bardzo duże. Dokładniejsze uwzględnianie procesów zachodzących w glebie może pomóc rolnikom, doradcom i decydentom podejmować skuteczniejsze działania ograniczające emisje gazów cieplarnianych. Dzięki lepszemu poznaniu bilansu węgla możliwe będzie opracowywanie metod gospodarowania dostosowanych do lokalnych warunków, które pozwolą zwiększyć zdolność gleby do magazynowania węgla i jednocześnie ograniczyć jego uwalnianie do atmosfery.

Badanie podkreśla również znaczenie współpracy między różnymi dziedzinami nauki, takimi jak gleboznawstwo, klimatologia i nauki rolnicze. Tylko takie kompleksowe podejście pozwala rzetelnie ocenić wpływ systemów produkcji żywności na środowisko. Wyniki mogą przyczynić się do tworzenia bardziej precyzyjnych metod liczenia śladu węglowego oraz wspierać rozwój rolnictwa, które będzie nie tylko wydajne, ale także bardziej przyjazne dla klimatu.

Źródło: Uniwersytet w Helsinkach 

Czytaj też: Sztuczna inteligencja ratuje nosorożce! Zobacz, jak nowoczesne systemy wykrywają zagrożenie!

Grafika tytułowa: Daniel Quiceno M / Unsplash