Niezwykłe odkrycie z samego początku czasu! Kosmos wysłał do nas rekordową wiadomość!

Astronomowie wykryli i zlokalizowali najdalszy znany szybki błysk radiowy. Ta potężna fala radiowa podróżowała ponad 10 miliardów lat, zanim dotarła do Ziemi.

Projekt MeerTRAP wykrył błysk FRB 20240304B radioteleskopem MeerKAT w RPA. Galaktykę macierzystą zidentyfikowano na podstawie obserwacji Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Błysk powstał, gdy Wszechświat miał ok. trzech miliardów lat, co ponad dwukrotnie poprawia poprzedni rekord odległości. Galaktyka była niewidoczna dla największych teleskopów naziemnych. Odkrycie, któremu przewodzili Manisha Caleb i Themiya Nanayakkara z Uniwersytetu w Sydney, opublikowano w „Science”. „To niezwykłe spojrzenie w odległy Wszechświat” – powiedziała Caleb. Takie błyski trwają milisekundy i uwalniają ogromną energię, ale ich pochodzenie pozostaje niepewne.

Zaskakujący dom błysku

Galaktyka jest, jak mówi Laura Driessen, „zaskakująco mała, uboga w metale i przechodzi bardzo aktywny epizod formowania gwiazd”. To kolejny dowód, że przynajmniej część błysków może pochodzić od młodych magnetarów, czyli silnie namagnesowanych gwiazd neutronowych powstających po wybuchu supernowej. Młoda, intensywnie tworząca gwiazdy galaktyka pasuje do tego scenariusza lepiej niż do teorii o zderzeniach starszych gwiazd neutronowych.

Błysk posłużył też jako kosmiczna latarnia oświetlająca materię między galaktykami. Kavya Shaji zauważa, że wystarczająco silne błyski mogłyby być wykrywalne z bardzo wczesnego Wszechświata. Ben Stappers zapowiada próbę sięgnięcia ku pierwszym pokoleniom gwiazd.

Źródło: University of Sydney

Czytaj też: Tajemnica Czerwonej Planety rozwiązana? Deszcz na starożytnym Marsie zostawił klucz do życia!

Grafika tytułowa: Donald Giannatti / Unsplash