
Luz czy brak profesjonalizmu? Naukowcy z Kanady zbadali emotikony w komunikacji służbowej!
Badania przeprowadzone przez naukowców z University of Ottawa pokazują, że sposób, w jaki komunikujemy się w pracy, ma większe znaczenie, niż może się wydawać – a emotikony wcale nie zawsze pomagają. Choć na co dzień traktujemy je jako niewinne dodatki do wiadomości, w środowisku zawodowym mogą realnie wpływać na to, jak jesteśmy oceniani przez innych.
W kontaktach twarzą w twarz dużą część znaczenia przekazujemy niewerbalnie – poprzez mimikę, ton głosu czy gesty. W komunikacji pisemnej te elementy znikają, dlatego emotikony miały wypełnić tę lukę i pomóc lepiej oddać emocje. Badanie pokazuje jednak, że w pracy ich użycie bywa ryzykowne.
Uczestnicy eksperymentu oceniali krótkie wiadomości służbowe różniące się tonem i obecnością emotikonów. Najbardziej profesjonalne i kompetentne wrażenie robiły komunikaty bez żadnych dodatkowych symboli. Samo użycie emotikonów nie zwiększało wiarygodności nadawcy, a w niektórych przypadkach ją obniżało.
Znaczenie miał również rodzaj emotikonu i kontekst wypowiedzi
Pozytywne symbole działały najlepiej wtedy, gdy towarzyszyły neutralnym lub pozytywnym komunikatom, ale nawet wtedy nie zawsze wnosiły coś istotnego. W praktyce okazywały się raczej dodatkiem niż realnym wsparciem przekazu. Z kolei negatywne emotikony niemal zawsze pogarszały odbiór wiadomości. Sprawiały, że nadawca był postrzegany jako mniej kompetentny i mniej profesjonalny, niezależnie od treści komunikatu. Co więcej, użycie pozytywnego emotikonu w negatywnej wiadomości – na przykład przy krytyce – mogło wywoływać wrażenie nieszczerości i podważać zaufanie.
Badanie zwróciło też uwagę na subtelne różnice w odbiorze komunikatów zależne od płci. Kobiety surowiej oceniały negatywne wiadomości wysyłane przez inne kobiety niż podobne komunikaty od mężczyzn, co pokazuje, że kontekst społeczny dodatkowo komplikuje interpretację takich sygnałów. Najważniejszy wniosek jest prosty i bardzo praktyczny: w komunikacji zawodowej większe znaczenie niż emotikony ma jasny, spójny ton wypowiedzi. To on decyduje o tym, czy wiadomość buduje zaufanie i sprzyja współpracy. Emotikony mogą czasem pomóc, ale równie łatwo mogą zaszkodzić – zwłaszcza jeśli są użyte nieadekwatnie do sytuacji.
Wyniki tych badań mogą mieć bezpośrednie zastosowanie w codziennej pracy, szczególnie w czasach, gdy duża część komunikacji odbywa się online. Świadome korzystanie z prostego języka i unikanie niejednoznacznych sygnałów może poprawić relacje w zespole, ograniczyć nieporozumienia i zwiększyć efektywność współpracy.
Źródło: University of Ottawa
Czytaj też: Niezwykłe osiągnięcie inżynierów! Przyklejasz na skórę i lekarz wie o Tobie wszystko!
Grafika tytułowa: Count Chris / Unsplash
