Jak Ukraińcy namierzają wycofujących się Rosjan? Nie zgadniecie!

Wojna w Ukrainie okazała się dla Rosjan totalną porażką. Najeźdźcy obecnie wycofują się z wcześniej zajętych obszarów i przegrupowują w celu prowadzenia dalszych operacji w rejonach Ługańska i Doniecka. Jednocześnie dowiadujemy się o kolejnych zbrodniach, których Rosjanie dokonują na ludności cywilnych oraz o rabunkach, na jakie pozwalają sobie żołnierze Putina. Nie do końca są jednak oni świadomi, że podpisują na siebie też wyrok.

Smartfony iPhone ujawniają położenie oprawców!

Rosjanie dokonując rabunków w Ukrainie wywożą z kraju także elektronikę użytkową, a wśród niej – sprzęt od Apple. Ten natomiast, jak doskonale wiedzą użytkownicy produktów amerykańskiego koncernu, można w prosty sposób lokalizować za pośrednictwem funkcji Znajdź mój iPhone. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku słuchawek AirPods. Rosjanie chyba nie do końca zdają sobie z tego sprawę.

Dzięki lubianej funkcji możliwe jest więc lokalizowanie przemieszczających się kolumn wojsk rosyjskich. Część z nich wykryta została na Białorusi. Część jeszcze na terenie Ukrainy. Takie zidentyfikowanie położenia Rosjan może okazać się dla nich zabójcze. Dzięki pozyskanym danym bowiem wojska Putina mogą zostać sprawnie i szybko otoczone przez armię ukraińską.

Powyższe informacje pokazują nam, jak ważne są nowe technologie przy prowadzeniu działań wojennych w trzeciej dekadzie XXI wieku. Identyfikowanie wrogich żołnierzy za pośrednictwem skradzionych smartfonów pokazuje nam nie tylko pomysłowość Ukraińców, ale również totalną niekompetencję wojsk Putina, które przez swoją zachłanność w głupi sposób ujawniają swoją lokalizację.

Czytaj też: Niemcy obcinają głowę rosyjskiej Hydrze

Mam nadzieję, że Rosjanie będą popełniać więcej kardynalnych błędów pozwalających Ukraińcom na skuteczne zwalczanie ich wojsk atakujących naszych pokojowo nastawionych sąsiadów. Błędy popełniane przez ludzi Putina w Ukrainie pokazują nam, że Rosja jest kolosem na glinianych nogach mającym małe pojęcie o wojaczce. Gdyby nie atomowa szabelka, którą wymachuje rosyjski zbrodniarz, z pewnością cały świat przestałby się już z nim liczyć.