Ile kroków dziennie może pomóc osobom na diecie utrzymać wagę?

Nowe badania zaprezentowane podczas Europejskiego Kongresu Otyłości ECO 2026 w Stambule wskazują, że wykonywanie około 8500 kroków dziennie może znacząco zmniejszyć ryzyko ponownego przybrania na wadze po zakończeniu diety. Wyniki opublikowano również w czasopiśmie „International Journal of Environmental Research and Public Health”.

Naukowcy przeanalizowali 18 randomizowanych badań dotyczących kontroli masy ciała. Do metaanalizy włączono 14 badań obejmujących 3758 osób z nadwagą lub otyłością. Uczestnicy brali udział w programach modyfikacji stylu życia, które łączyły dietę z większą aktywnością fizyczną i monitorowaniem liczby kroków.

Na początku badań uczestnicy wykonywali średnio około 7200 kroków dziennie. Osoby objęte programami aktywności zwiększyły tę liczbę do średnio 8454 kroków pod koniec fazy odchudzania i utrzymały podobny poziom ruchu podczas dalszej obserwacji. Dzięki temu zachowały większość utraconej masy ciała — średnio około 3 kg.

Grupa kontrolna, która nie zwiększyła aktywności, nie odnotowała istotnej utraty wagi

Badacze podkreślają, że większa liczba kroków niekoniecznie przyspiesza samo chudnięcie, ponieważ kluczową rolę nadal odgrywa ograniczenie kalorii. Regularny ruch okazał się jednak ważny dla utrzymania efektów diety w dłuższej perspektywie.

– Najważniejszym i największym wyzwaniem w leczeniu otyłości jest zapobieganie ponownemu przybraniu na wadze. Około 80% osób, które schudły, odzyskuje część lub całość utraconej masy ciała w ciągu trzech do pięciu lat – powiedział prof. Marwan El Ghoch.

Zdaniem autorów zwiększenie aktywności do około 8500 kroków dziennie jest prostą i tanią strategią wspierającą utrzymanie prawidłowej masy ciała po zakończeniu odchudzania.

–Należy zachęcać pacjentów do osiągnięcia około 8500 kroków dziennie i utrzymania tego poziomu aktywności, aby ograniczyć ryzyko efektu jo-jo – podsumował prof. Marwan El Ghoch.

Źródło: Europejskie Towarzystwo Badań nad Otyłością

Czytaj też: Od ptasich piór do bioaktywnych peptydów. Odpad staje się funkcjonalnym białkiem

Grafika tytułowa: Emma Simpson / Unsplash