Exploration Company zakończył kolejne testy dla swojego statku kosmicznego Nyx

The Exploration Company zrealizowała kluczowy etap prac nad statkiem kosmicznym Nyx: test zrzutu systemu odzyskiwania na pustyni Mojave w Kalifornii. Test skupiał się na jednym z najważniejszych etapów odzyskiwania statku kosmicznego – przejściu ze spadochronów hamujących na spadochrony główne, które bezpiecznie sprowadzają statek na ziemię.

W ramach tej kampanii firma TEC wykorzystała specjalny pojazd do testów zrzutowych (DTV), skonstruowany wyłącznie w celu oceny rozłożenia spadochronu, synchronizacji przekazania kontroli oraz dynamiki pojazdu podczas tej fazy opadania.

Pojazd DTV nie został zaprojektowany jako pełnoprawny statek kosmiczny. Jego zadaniem było udzielenie odpowiedzi na konkretne pytanie inżynieryjne: czy system ratunkowy uruchamia się we właściwej kolejności, we właściwym czasie i zgodnie z oczekiwanym zachowaniem?  

To rozróżnienie ma znaczenie. Pozwala skoncentrować wysiłki i inwestycje tam, gdzie mają one największy wpływ – na samym systemie ratunkowym.

– W ramach tej kampanii DTV odzwierciedlał odpowiednie właściwości masowe, profil aerodynamiczny i kluczowe połączenia konstrukcyjne kapsuły Nyx, wykorzystując jednocześnie solidną konstrukcję wewnętrzną i panele zewnętrzne przeznaczone do uszkodzenia, aby wytrzymać uderzenie o ziemię, umożliwić odzyskanie sprzętu i przeprowadzenie przyszłych kampanii testowych – czytamy w komunikacie spółki.

Chociaż pierwszy lot demonstracyjny Nyx ma zakończyć się wodowaniem, test ten został celowo przeprowadzony nad lądem. Takie podejście uprościło logistykę, umożliwiło szybsze odzyskanie obiektu testowego i oprzyrządowania oraz zapewniło zespołowi szybki dostęp do danych po zakończeniu kampanii.

Szybkie działanie bez utraty rygoru

Zamiast automatycznie stosować tradycyjne rozwiązania lotnicze w przypadku każdego elementu, spółka nawiązała współpracę z wyspecjalizowanymi partnerami, aby szybko zaprojektować i wyprodukować model do testów zrzutowych. Umożliwiło to szybkie wprowadzanie zmian, solidną integrację oprzyrządowania oraz skrócenie czasu realizacji, a wszystko to miało kluczowe znaczenie dla sprawnego przebiegu serii testów.

Jednocześnie elementy, które musiały spełniać normy lotnicze, w tym system spadochronowy i jego oprzyrządowanie podlegały pełnej rygorystycznej kontroli inżynieryjnej.

System spadochronowy użyty w tym teście został opracowany we współpracy z firmą Airborne Systems, wiodącym na świecie dostawcą rozwiązań spadochronowych z bogatym doświadczeniem w programach lotniczych i obronnych. Partnerstwo to pozwala nam połączyć sprawdzoną wiedzę specjalistyczną w zakresie spadochronów z podejściem firmy TEC do projektowania i integracji pojazdów, zapewniając, że system jest testowany i opracowywany zgodnie z najwyższymi standardami.

Wynikiem tego jest model rozwojowy, który stawia na szybkość zdobywania wiedzy bez uszczerbku dla jakości generowanych przez nas danych.

Przekształcanie inżynierii w dowody

W dniu testu pojazd został wyniesiony helikopterem na wysokość 2,8 km n.p.m. i zrzucony nad wyznaczoną strefą zrzutu. Pojazd został wyposażony w oprzyrządowanie do rejestrowania czasu rozłożenia, obciążeń i zachowania pojazdu podczas całego opadania, dostarczając szczegółowy zbiór danych do analizy po zakończeniu testu.

Wstępna analiza potwierdza, że spełniono wymagane warunki i harmonogram zdarzeń, w tym nominalne otwarcie i przejęcie kontroli przez spadochrony główne po spadochronach hamujących. Dynamika pojazdu obserwowana podczas początkowego uwolnienia i przejęcia kontroli była zgodna z oczekiwaniami dla tej konfiguracji DTV, w tym z zakresem masy i bezwładności.

Na dobrej drodze do pierwszego lotu demonstracyjnego Nyx w 2028 roku

Ten test zrzutu jest częścią szerszej kampanii rozwoju i kwalifikacji spadochronów dla Nyx. Każdy test w tej kampanii ma na celu zmniejszenie niepewności, sprawdzenie wydajności systemu i dostarczenie informacji do kolejnej iteracji. Dla spółki to kolejny krok w przekładaniu projektu na rzeczywiste wykonanie. W ten sposób Nyx zbliża się do lotu.

Źródło: The Exploration Company

Czytaj też: Zajrzymy miliardy lat w przeszłość. ESA dała zielone światło dla niezwykłego projektu!

Grafika tytułowa stworzona z wykorzystaniem AI