Diagnozowanie endometriozy. Nowe biomarkery umożliwiają wczesne, nieinwazyjne wykrywanie
Naukowcy z Yale University zidentyfikowali nowe biomarkery, które mogą umożliwić wykrywanie endometriozy na wczesnym etapie za pomocą prostego badania krwi. Odkrycie to ma duże znaczenie praktyczne, ponieważ daje szansę na szybszą diagnozę choroby, zanim doprowadzi ona do przewlekłego bólu, problemów z płodnością i innych trwałych powikłań.
Endometrioza to częsta choroba ginekologiczna, w której tkanka przypominająca błonę śluzową macicy rozwija się poza jej naturalnym miejscem. Dotyka około jednej na dziesięć kobiet w wieku rozrodczym, jednak jej rozpoznanie bywa bardzo opóźnione. Obecnie najpewniejszą metodą diagnostyczną pozostaje laparoskopia, czyli zabieg chirurgiczny, co sprawia, że wiele pacjentek czeka na diagnozę nawet kilkanaście lat od pojawienia się pierwszych objawów.
Badacze skupili się na mikroRNA – niewielkich cząsteczkach regulujących aktywność genów, których zmienione poziomy mogą odzwierciedlać rozwój choroby. Wcześniejsze prace wykazały, że określone wzorce mikroRNA obecne we krwi pozwalają wykrywać endometriozę u dorosłych pacjentek. Najnowsze badanie rozszerzyło te obserwacje na nastolatki i młode kobiety, u których choroba często rozpoczyna się, ale rzadko jest wcześnie rozpoznawana.
Analiza próbek krwi pobranych od młodych pacjentek z bólem miednicy pozwoliła wskazać charakterystyczną sygnaturę mikroRNA związaną z wczesnymi stadiami endometriozy. Porównanie wyników z diagnozą potwierdzoną podczas zabiegów chirurgicznych pokazało, że zmiany te mogą stanowić wiarygodny wskaźnik choroby jeszcze przed jej zaawansowaniem.
Wczesne wykrycie choroby jest istotne dla zdrowia kobiet
Znaczenie tych badań polega przede wszystkim na możliwości opracowania nieinwazyjnego testu diagnostycznego, który w przyszłości mógłby zastąpić lub ograniczyć konieczność wykonywania zabiegów chirurgicznych. Wczesne wykrycie choroby umożliwiłoby szybsze wdrożenie leczenia, zmniejszenie nasilenia objawów i poprawę jakości życia pacjentek.
Choć potrzebne są dalsze badania potwierdzające wyniki w większych grupach pacjentek, odkrycie stanowi ważny krok w kierunku prostszej i szybszej diagnostyki endometriozy. W praktyce może to oznaczać krótszą drogę do rozpoznania choroby oraz większą szansę na skuteczne leczenie już na jej wczesnym etapie.
Źródło: Yale University
Czytaj też: Niedobór synaps przyczyną schizofrenii?
Grafika tytułowa: National Cancer Institute / Unsplash

