Diablo Immortal zarabia krocie!

Diablo Immortal jest z nami już od miesiąca. Grę cechuje ciekawa fabuła oraz wygodna mechanika rozgrywki (stworzona głównie z myślą o zabawie na urządzeniach mobilnych). Produkcja jednak od jakiegoś czasu krytykowana jest przez graczy za ilość mikrotransakcji. Te jednak są chyba chętnie realizowane przez osoby spędzające czas z mobilnym Diablo. Świadczą o tym kosmiczne wręcz przychody generowane przez tytuł!

Kura znosząca złote jajka

Najnowsze doniesienia związane z Diablo Immortal wskazują na to, że gra jest dla Blizzarda kurą znoszącą złote jajka. Pokazuje to wynik z czerwca związany z dochodami generowanymi przez produkcję. Appmagic przeanalizowało pierwszy miesiąc w zakresie generowania przychodów przez omawianą produkcję. Według wyliczeń, przyniósł on zarobek w kwocie 49 milionów dolarów (po odliczeniu prowizji Google i Apple) uzyskany wyłącznie na graczach mobilnych.

Dzieląc imponujący zysk przez ilość dni, od których tytuł jest oficjalnie dostępny okazuje się, że zarabia on dla Blizzarda około 1,5 miliona USD dziennie. A przecież mamy jeszcze graczy uruchamiających Diablo Immortal w ramach otwartej bety na PC. Tutaj jednak nie zostały ujawnione żadne kwoty. Producent pochwalił się już jakiś czas temu, że swoich sił w nowej grze mobilnej spróbowało już 10 milionów graczy.

Czytaj też: Battlefield wróci do korzeni? Nieudany eksperyment!

Miejmy nadzieję, że pieniądze zarobione przez Blizzard zostaną rozsądnie zainwestowane nie tylko w rozwój Diablo Immortal, ale także w prace nad Diablo IV. Twórcy obiecali, że ich najnowsze dzieło nastawione na rozgrywkę on-line będzie regularnie aktualizowane o nową, fascynującą zawartość. Trzymamy ich za słowo!