Ciemna strona leków na odchudzanie! Zobacz, czym grozi drastyczny spadek apetytu!

Badania naukowców z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie pokazują, że osoby stosujące nowoczesne leki wspomagające odchudzanie z grupy agonistów GLP-1 i GIP/GLP-1 mogą być narażone na poważne niedobory żywieniowe. Wyniki analiz wskazują, że terapia tego typu powinna być prowadzona nie tylko pod kontrolą lekarza, ale również przy wsparciu dietetyka, aby redukcja masy ciała była bezpieczna dla zdrowia.

Leki takie jak semaglutyd czy tirzepatyd skutecznie zmniejszają apetyt i pomagają ograniczyć ilość spożywanego jedzenia. To właśnie dlatego są coraz częściej stosowane w leczeniu otyłości i zaburzeń metabolicznych. Badania pokazują jednak, że silne zahamowanie apetytu może prowadzić do sytuacji, w której organizm otrzymuje zbyt mało energii i ważnych składników odżywczych. Naukowcy przeanalizowali sposób odżywiania 387 dorosłych osób przyjmujących analogi GLP-1 lub preparaty łączące działanie GIP i GLP-1. Uczestnicy prowadzili szczegółowe dzienniki żywieniowe, obejmujące zarówno dni robocze, jak i weekendy. Analiza wykazała, że średnie dzienne spożycie energii wynosiło jedynie około 753 kilokalorii, czyli znacznie mniej niż wynosi zapotrzebowanie większości dorosłych osób.

Utrata masy mięśniowej

Szczególnie niepokojący okazał się bardzo niski poziom spożycia białka. Ponad 90 procent uczestników nie osiągało minimalnych zaleceń żywieniowych w tym zakresie. Niedobory dotyczyły również błonnika pokarmowego, którego spożycie było kilkukrotnie niższe od rekomendowanych wartości. Oznacza to, że mimo skutecznej utraty masy ciała organizm może być jednocześnie osłabiany przez brak składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. W praktyce może to prowadzić do utraty masy mięśniowej, osłabienia odporności, problemów metabolicznych oraz niedoborów witamin i minerałów. Badacze zwracają uwagę, że samo zmniejszenie masy ciała nie zawsze oznacza poprawę zdrowia, jeśli towarzyszy mu pogorszenie jakości odżywienia organizmu.

Badanie ma duże znaczenie dla codziennej praktyki medycznej, ponieważ liczba osób korzystających z terapii inkretynowych szybko rośnie na całym świecie. Wyniki sugerują, że pacjenci stosujący takie leczenie powinni otrzymywać indywidualne zalecenia dietetyczne pomagające utrzymać odpowiednią ilość białka, błonnika oraz innych ważnych składników odżywczych. Analizy naukowców pokazują, że skuteczne leczenie otyłości wymaga kompleksowego podejścia łączącego farmakoterapię, właściwe żywienie i monitorowanie stanu zdrowia. Dzięki temu możliwe jest nie tylko zmniejszenie masy ciała, ale również poprawa ogólnej kondycji organizmu i ograniczenie ryzyka powikłań zdrowotnych.

Źródło: Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie

Czytaj też: To odkrycie może uratować tysiące ludzi. Badacze natrafili na kluczowy element w procesie krzepnięcia krwi!

Grafika tytułowa: Myriam Zilles / Unsplash