Apple rezygnuje z symetrii? Nowy wyciek iPhone’a Ultra ujawnia dziwne rozmieszczenie aparatów!

Składany iPhone Ultra zapowiada się jako najbardziej eksperymentalny smartfon w historii Apple. Do sieci trafiają właśnie kolejne przecieki z nim związane, które wskazują na to, że firma może zdecydować się na rozmieszczenie aparatów do selfie w miejscach, których nikt się nie spodziewa. Rzućmy więc okiem, co warto wiedzieć na ten temat.

Nietypowe aparaty w iPhone Ultra

Doniesienia wskazują na to, że w przypadku iPhone Ultra aparaty do selfie mogą zostać rozmieszczone w bardzo nietypowych – jak na Apple – miejscach. Podobno zewnętrzny aparat ma trafić w prawy górny róg ekranu. Wewnętrzny natomiast – w lewym górnym narożniku. To bardzo zaskakująca decyzja koncernu z Cupertino, ponieważ w ostatnich latach, w przypadku iPhone, aparaty do selfie były częścią notcha, a następnie Dynamic Island.

Dlaczego Apple może wybrać taki układ?

Przecieki ukazują nam iPhone Ultra jako urządzenie niezwykle smukłe (po rozłożeniu jego grubość ma wynosić około 4,5 mm). Oznacza to, że Apple musiało się mocno nagimnastykować, żeby znaleźć odpowiednie ułożenie dla wszystkich kluczowych podzespołów. Nie można bowiem zapominać, że w relatywnie kompaktowej konstrukcji producent musi zawrzeć mocne podzespoły, solidne zaplecze foto/wideo oraz odpowiednio wydajną baterię (szczególnie, że iPhone Ultra ma podobno otrzymać najmocniejszy akumulator w historii serii).

A jaką formę faktycznie przybierze nowość od Apple? Tego powinniśmy się dowiedzieć za niespełna miesiąc.

Czytaj też: Wielki krok Apple w walce z Deepfake. Funkcja Reference Image zmieni zasady gry!

Grafika tytułowa: Laurenz Heymann / Unsplash