Apple daje za wygraną! Koniec małych smartfonów?

Apple w ostatnich dwóch latach próbowało zawojować rynek niewielkich flagowców ze swoimi modelami iPhone 12 mini oraz iPhone 13 mini. Niestety owe próby zakończyły się niepowodzeniem. Kompaktowe iPhone’y sprzedawały się fatalnie i niestety w tym roku nie doczekają się następców.

Małe jest piękne, ale… my tego nie kupujemy?

Dlaczego Apple nie zaprezentuje następcy takiego naprawdę kompaktowego i przyjemnego w odbiorze smartfona? Okazuje się, że my go w ogóle nie potrzebujemy. Osoby szukające niewielkiego urządzenia o wiele chętniej kupują iPhone SE. Pokazują to statystyki sprzedaży. iPhone 12 mini przez cały okres pozostawania w sprzedaży – jeśli chodzi o egzemplarze, które znalazły nabywców – stanowił zaledwie 6% całej sprzedaży smartfonów Apple. Sytuacja wcale nie wyglądała lepiej w przypadku iPhone 13 mini. Stanowił on bowiem zaledwie 3% całej sprzedaży nowych modeli smartfonów koncernu zaprezentowanych w ubiegłym roku. To fatalne wyniki! Trudno się więc dziwić, że Amerykanie nie chcą po raz kolejny wchodzić do tej rzeki – to im się po prostu nie opłaca.

Czytaj też: ASUS Zenfone 9 oficjalnie!

Wyniki sprzedaży pokazują natomiast, że także my przywykliśmy już do smartfonów o sporej przekątnej ekranu. Inną kwestią jest jednak też to, że niewielkie iPhone’y wcale nie były tanie i nie są to urządzenia, na których zakup może sobie pozwolić każdy. No cóż – jeśli planowaliście zakup niewielkiego smartfona Apple warto zaopatrzyć się w niego teraz – póki w sklepach są jeszcze nowe egzemplarze.