
To koniec tanich MacBooków? Apple po raz kolejny podnosi ceny w Polsce!
Jeszcze niedawno MacBook Neo miał być najtańszym sposobem na wejście do ekosystemu Apple. Tymczasem producent ponownie podniósł ceny swoich laptopów w Polsce, a najbardziej odczuwalne zmiany dotyczą właśnie modelu pozycjonowanego jako budżetowy. Dla osób planujących zakup nowego komputera oznacza to wyższe wydatki, ale również sygnał, że presja kosztowa w branży technologicznej wciąż nie słabnie.
Apple podnosi ceny MacBooka Neo w Polsce
MacBook Neo zapowiadany był jako najbardziej przystępny sposób na wejście do ekosystemu macOS. Od tego czasu narracja Apple mocno się posypała. Neo nie jest już tani ani rozsądnie wyceniony w stosunku do swoich możliwości. Cena podstawowej konfiguracji wzrosła do 3699 zł, natomiast wariant z większą pamięcią masową kosztuje już 4199 zł. Można wręcz zauważyć, że różnica w cenie między MacBookiem Neo a niektórymi promocjami na starsze modele MacBook Air zaczyna się zacierać.
Droższe również MacBook Air i MacBook Pro
Apple skorygowało także ceny droższych MacBooków. Drożeją modele Air oraz Pro, a różnica w cenie wynosi – w zależności od wersji – od kilkuset do nawet około pięciuset złotych na niekorzyść potencjalnych kupujących. Koncern z Cupertino długo starał się bronić przed podnoszeniem cen ze względu na kryzys na rynku komponentów, ale w pewnym momencie bańka pękła i gigant zaczął równać w kierunku innych, rynkowych gigantów.
Co podwyżki cen oznaczają dla klientów?
Dla konsumentów najważniejszą informacją jest to, że zmiany w oficjalnym sklepie Apple mogą z czasem przełożyć się również na ceny u partnerów handlowych. W niektórych sklepach nadal można kupić laptopy Apple nieco taniej, ale nie mam wątpliwości, że ceny i tu z czasem ulegną korekcie. Warto więc albo łapać okazje, albo uzbroić się w cierpliwość i liczyć na to, że w perspektywie roku lub dwóch ceny choć trochę spadną.
Czytaj też: To będzie najtańszy nowy iPhone. Apple wymieni kluczowy podzespół, ale zachowa umiar
Grafika tytułowa: Apple
