Największy przełom od lat! Apple zaprezentowało MacBooka Pro z nowym ekranem i układami M5!
Apple wykonało ruch, na który użytkownicy komputerów Mac czekali od lat. Nowy MacBook Pro nie tylko otrzymał całkowicie nowy ekran OLED o parametrach klasy referencyjnej, ale po raz pierwszy w historii pozwala też obsługiwać system za pomocą dotyku. Do tego dochodzą układy M5 Pro i M5 Max, dłuższy czas pracy na baterii oraz smuklejsza konstrukcja. Dla wielu profesjonalistów może to być największa zmiana w rodzinie MacBooków od momentu przejścia na procesory Apple Silicon.
Dotyk trafia do MacBooka Pro po latach oczekiwań
Nowy MacBook Pro przynosi fanom Apple największą rewolucję od lat. Producent stawia tutaj bowiem na obsługę dotykową, czego od długich miesięcy wyczekiwali użytkownicy. Co ważne – koncern z Cupertino wprowadził tu rozwiązanie, które umożliwia obsługę systemu za pomocą gestów znanych z iPhone’ów i iPadów. Użytkownik może przewijać strony, powiększać zdjęcia, przeciągać elementy między aplikacjami czy zarządzać oknami bezpośrednio na ekranie. Jednocześnie urządzenie nie rezygnuje z gładzika i klawiatury, dzięki czemu zaczyna łączyć cechy klasycznego laptopa i tabletu.
Ekran PROLED XDR ma wyznaczyć nowy standard
Centralną rolę w przypadku nowego komputera pełni ekran PROLED XDR. Bazuje on na panelu tandemowym OLED, co ma przełożyć się na lepszą kontrolę obrazu. Producent deklaruje jasność sięgającą 2000 nitów zarówno dla materiałów SDR, jak i HDR, a także kontrast na poziomie 10 000 000:1. Osoby pracujące z materiałami wizualnymi docenią obsługę przestrzeni kolorów P3 i Adobe RGB, ponad 80-procentowe pokrycie palety Rec. 2020 oraz częstotliwość odświeżania do 120 Hz.
M5 Pro i M5 Max stawiają na lokalne AI
MacBooki z ekranami dotykowymi napędzają procesory M5 Pro oraz M5 Max. Zostały one zaprojektowane pod kątem najbardziej wymagających zastosowań profesjonalnych. Bez problemu poradzą sobie z takimi zadaniami, jak montaż wielowarstwowych materiałów 8K, projektowanie 3D, programowanie czy praca z dużymi, lokalnymi modelami AI. W najmocniejszych konfiguracjach komputery mogą wykorzystywać nawet 128 GB zunifikowanej pamięci RAM oraz dysk SSD o pojemności do 16 TB.
Nowa konstrukcja i wyposażenie dla profesjonalistów
Przy okazji debiutu nowych MacBooków Pro producent odchudził ich konstrukcje. Nowe modele są smuklejsze oraz lżejsze od poprzedników. Model 14-calowy waży 1,38 kg, natomiast wersja 16-calowa 1,82 kg. Apple stawia tu także na przeprojektowany system chłodzenia, który ma skuteczniej utrzymywać wysoką wydajność podczas długotrwałego obciążenia. Nowości zostały wyposażone w trzy porty Thunderbolt 5, HDMI, czytnik kart SDXC, MagSafe oraz gniazdo słuchawkowe. Za komunikację bezprzewodową odpowiadają moduły Wi‑Fi 7 i Bluetooth 6. Na koniec warto wspomnieć o zaawansowanym systemie audio z sześcioma głośnikami i mocniejszym basem oraz o wsparciu dla Dynamic Island.
Co z cenami? Nie jest tanio. Nad Wisłą wersja 14-calowa z układem M5 Pro została wyceniona na 14 999 zł. Za model 16-calowy trzeba zapłacić co najmniej 17 999 zł. Konfiguracje wyposażone w procesor M5 Max startują natomiast od 23 499 zł.
Grafika tytułowa: Apple

