Zapomnisz o ładowarce na pół roku? Nowy, pancerny Amazfit debiutuje z podwójnym panelem solarnym!
Rynek smartwatchy nieustannie rośnie, a producenci oferują nam coraz bardziej zaawansowane urządzenia tego typu. Problem w tym, że wiele z nich wciąż oferuje nam relatywnie słabe baterie. Amazfit przygotował solidne rozwiązanie tego problemu – model T-Rex Dual Solar. Co warto wiedzieć na jego temat?
Amazfit T-Rex Dual Solar wykorzystuje dwa panele słoneczne
Amazfit T-Rex Dual Solar ma być solidnym długodystansowcem. Producent postawił tu na podwójny system pozyskiwania energii słonecznej. Jeden z paneli zintegrowano z 1,32-calowym ekranem AMOLED o jasności do 3000 nitów. Drugi osadzono z tyłu koperty. Co z typowym czasem pracy? Ma on sięgać nawet 25 dni. Co ważne, ekspozycja smartwatcha na słońce, może zwiększyć ten wynik do 34 dni z przednim panelem i nawet 51 dni z tylnym. A kiedy można uzyskać deklarowane przez producenta 180 dni? Podczas pracy w trybie ultraoszczędnym z ciągłą ekspozycją na światło o natężeniu 50 000 luksów.
To nie tylko bateria. Amazfit przygotował zegarek do ciężkich warunków
Nowość od Amazfit ma być niesamowicie wręcz wytrzymała. Wyświetlacz zabezpiecza szkło szafirowe, tylną część wykonano ze szkła ceramicznego, a ramka oraz przyciski korzystają z tytanu klasy 5. Co ważne, zegarek ma bezproblemowo pracować w przedziale temperatur od -30 do 70 stopni Celsjusza. Na pokładzie nowego smartwatcha nie zabrakło obsługi sześciu systemów satelitarnych – chociażby GPS i Galileo. Poza tym producent postarał się o dostęp do map topograficznych oraz nawigacji. Wielu osobom przyda się także wbudowana latarka oferująca 200 luksów jasności, którą w trybie Boost można podkręcić do 300 luksów.
Amazfit T-Rex Dual Solar ma pojawić się w sprzedaży w październiku, a sugerowana cena na polskim rynku wyniesie 2799 zł.
Czytaj też: Garmin ma powody do obaw. Amazfit Cheetah 2 Ultra dostał potężne funkcje dla biegaczy!
Grafika tytułowa: Amazfit

