Seeger Icecream Maker – zrobiłem najlepsze lody, jakie jadłem w życiu

Każdy z nas ma, gdzieś w głowie takie małe marzenie, żeby mieć w domu maszynkę która robi lody. Teraz jest to możliwe!

Jedzenie lodów przynosi szereg korzyści zarówno dla samopoczucia, jak i zdrowia, z których najważniejszą jest natychmiastowa poprawa nastroju. Stymulują one wydzielanie serotoniny, zwanej hormonem szczęścia, a ich smak i chłód skutecznie redukują poziom stresu. Od strony odżywczej, zwłaszcza te przygotowywane na bazie tradycyjnego mleka lub śmietanki, dostarczają cennego wapnia wspomagającego kości i zęby, a także pełnowartościowego białka, witamin z grupy B, A oraz D. Ponadto lody są szybkim źródłem łatwo przyswajalnej energii, co sprawdza się przy nagłym spadku sił, a w medycynie bywają wykorzystywane do łagodzenia obrzęków i bólu gardła po zabiegach laryngologicznych, takich jak usunięcie migdałków. Dlatego warto je mieć zawsze w zasięgu ręki, jednak lody już tak mają, że często znikają z zamrażarki w niewyjaśnionych okolicznościach. Na szczęście pojawił się sposób, żeby nasze zapasy lodów nie topniały tak szybko.

Dobre, czyli jakie?

Każdy dobrze wie, że najlepsze lody, to te świeże, przygotowane z najlepszych i najzdrowszych składników.  Tymczasem masowa produkcja wymaga od producentów stawiania na kompromisy, przez co tradycyjne, jakościowe półprodukty, takie jak świeże mleko, wiejska śmietanka, żółtka jaj czy prawdziwe owoce, są zastępowane ich tańszymi i bardziej trwałymi zamiennikami:  syropem glukozowo-fruktozowym, utwardzonym tłuszczem palmowym oraz sztucznymi aromatami. Aby deser przetrwał długi transport i wielomiesięczne przechowywanie w chłodniach bez utraty formy, do kartonów trafiają również liczne emulgatory i stabilizatory, a sam proces mocnego napowietrzania ma na celu zwiększenie objętości kosztem głębi smaku. W efekcie sklepowe lody często stają się jednowymiarowo słodkie i nijakie, tracąc to, co w nich najcenniejsze czyli kremową aksamitność, wyrazisty profil aromatów oraz wartości odżywcze, które oferują wyłącznie świeże desery rzemieślnicze z krótkim, naturalnym składem.

Sekret dobrego smaku

Właśnie z tego powodu coraz popularniejsze stają się rzemieślnicze lodziarnie oraz domowe maszynki do lodów, które pozwalają przejąć pełną kontrolę nad składem. Prawdziwe, świeże lody opierają się na wiejskiej śmietance, świeżym mleku, żółtkach jaj i prawdziwych owocach lub paście z orzechów. Pasteryzacja na dużą skalę i wielotygodniowe przechowywanie w głębokim zamrożeniu nieuchronnie odbierają też deserowi jego najdelikatniejsze nuty smakowe i puszystą teksturę. Wybierając krótki skład i naturalne półprodukty, zyskujemy nie tylko nieporównywalnie głębszy, autentyczny smak, ale również deser o znacznie wyższej wartości odżywczej i bez zbędnej chemii. Tu też kryje się odpowiedź na pytanie, dlaczego lody w lodziarniach rzemieślniczych są tak smaczne a także, dlaczego moje lody, które zrobiłem w domu przy pomocy Seeger Icecream maker, cała moja rodzina okrzyknęła najlepszymi lodami na świecie.

Przeczytaj też: SEEGER Frozen Drink Maker – Domowa maszynka do slushy

Sekretny przepis

To był mój pierwszy raz… wcześniej nie miałem do czynienia z tego typu maszynami i podszedłem do niego trochę sceptycznie. Postawiłem na prosty przepis, wyczytałem w sieci, że warto zrobić dobrą bazę, a potem można dodawać różna dodatki, żeby uzyskać inne smaki. Przygotowałem trzy różne bazy, żeby wybrać najlepszą. Pierwsza składała się z:

  • 250ml mleka zagęszczonego niesłodzonego,
  • 250 ml śmietanki 36%,
  • połowy szklanki drobnego cukru (od razu mówię, że to za dużo, wystarczy 1/4)
  • torebki cukru wanilinowego

Drugi składał się z:

  • 250ml mleka tłustego,
  • 250 ml śmietanki 36%,
  • połowy szklanki drobnego cukru
  • torebki cukru wanilinowego

Trzeci składał się z:

  • 125ml mleka tłustego,
  • 125 ml mleka zagęszczonego niesłodzonego,
  • 250 ml śmietanki 30%,
  • połowy szklanki drobnego cukru
  • torebki cukru wanilinowego

Ostatecznie wygrał czwarty przepis, składający się z:

  • 250ml mleka zagęszczonego niesłodzonego,
  • 250 ml śmietanki 30%,
  • ¼ szklanki drobnego cukru
  • torebki cukru wanilinowego

Następnie zrobiłem kilka smaków dosypując do bazy np. kakao, żeby uzyskać smak czekoladowy, do innych dodałem M&Msy czekoladowe i uzyskałem absolutnie, piekielnie i niesamowicie dobry smak ciasteczkowo waniliowy. Prawdziwy szał. Domownicy dosłownie walczyli o każdą gałkę tego smaku. Potem zrobiłem mięta z czekoladą i w tym celu dodałem zmielone listki świeżej mięty, kilka drażetek Mentosów oraz zamiast czekolady, dałem ponownie M&Msy czekoladowe. Boom! Eksplozja smaków, prawdziwe szaleństwo, tak dobrych lodów po prostu nie jadłem. Absolutny hit. Warto pamiętać, że dodając same owoce/dodatki do bazy jak np. mięta, truskawki, banan, cola i inne, trzeba te smaki czymś wzmocnić. W przeciwnym wypadku będą ledwo wyczuwalne. Dlatego do mięty dodałem Mentosy. Polecam wszystkim poeksperymentować, bo to naprawdę świetna zabawa.

Przeczytaj też: CECOTEC CecoFry&Grill Duoheat 6500 – szybszy, zdrowszy i bardziej wszechstronny niż tradycyjny piekarnik

Drogo czy tanio

Rzeczywiście, domowa produkcja lodów potrafi zaskoczyć kosztami, ponieważ podliczając cenę wysokojakościowego mleka, wiejskiej śmietanki, świeżych ziół czy markowych dodatków, szybko dochodzimy do kwoty rzędu 40 zł za litr. Choć na pierwszy rzut oka markety oferują w tej cenie znacznie większą objętość gotowego produktu, jest to porównanie mocno złudne, bo przemysłowe lody są w znacznej mierze mocno napowietrzone i bazują na tańszym tłuszczu roślinnym, syropie glukozowo-fruktozowym, sztucznych aromatach oraz stabilizatorach. Płacąc w sklepie za gigantyczne pudełko, kupujemy więc głównie objętość i tanią chemię, podczas gdy domowa gałka to skondensowany, prawdziwy smak oraz pełna kontrola nad czystym składem. Ostatecznie więc, choć lody ze sklepu bywają tańsze w przeliczeniu na wagę czy objętość, te zrobione samodzielnie wygrywają w kategorii stosunku ceny do bezkompromisowej jakości.

24h czekania

Niestety, jest też jeden dłuuugi minus. Główną wadą tego urządzenia i to bez wątpienia dość uciążliwą jest konieczność uzbrojenia się w cierpliwość, ponieważ proces zamrażania pojemnika trwa aż 24 godziny. Na szczęście problem ten staje się znacznie mniej odczuwalny przy produkcji seryjnej: wystarczy przełożyć pierwszą gotową porcję do innego naczynia, by natychmiast rozpocząć kręcenie kolejnego smaku i utrzymać całkiem sprawną, domową taśmę produkcyjną. Mimo to zdecydowanie odradzam robienie lodowych zapasów na całe tygodnie. Istotą domowego rzemiosła jest przecież absolutna świeżość i idealna, kremowa konsystencja, które z czasem bezpowrotnie znikają w odmętach domowego zamrażalnika, ustępując miejsca kryształkom lodu oraz stopniowej utracie intensywności zapachu i smaku. Nic co leży długo nie smakuje dobrze, znamy to przecież z naszej domowej kuchni.

Prosty proces

Przygotowanie domowych lodów w maszynce Seeger rozpoczyna się od wymieszania bazy składników: najczęściej śmietanki, mleka, cukru oraz wybranych dodatków smakowych, takich jak owoce czy ekstrakt z wanilii i jej dokładnego schłodzenia w lodówce. W tym przypadku 24 h. Następnie gotową mieszankę w oryginalnym pojemniku Seeger wstawiamy do urządzenia Seeger Icecream Maker. Następnie wybieramy odpowiedni program (do wyboru jest wiele opcji, ale o tym później) i uruchamia mieszadło, które powoli miesza i napowietrza masę, dodatkowe ostrza rozdrabniają też większe kawałki czekolady. Po upływie 3 może 4 minut pracy urządzenie uzyskuje gęstą, kremową konsystencję. Gotowe lody można spożyć od razu lub przełożyć do szczelnego pojemnika i włożyć na godzinę do zamrażalnika, aby uzyskać bardziej zwartą strukturę idealną do formowania gałek.

Inne opcje

Seeger Icecream Maker to wielofunkcyjne urządzenie kuchenne zaprojektowane do szybkiego przygotowywania domowych mrożonych przysmaków. Urządzenie to wykorzystuje dynamiczne ostrza oraz system chłodzenia, aby zamieniać zamrożone wcześniej składniki w aksamitne desery o idealnie gładkiej strukturze. Oprócz tradycyjnych lodów i owocowych sorbetów, z jego pomocą można przygotowywać odżywcze smoothie bowls, pożywne mrożone jogurty, puszyste mrożone desery proteinowe, a także aksamitne granity i desery typu shaved ice. Dodatkowo świetnie sprawdza się do robienia orzeźwiających mrożonych drinków i koktajli (np. frozen margarita czy piña colada), zmrożonych baz do shake’ów, a nawet do błyskawicznego miksowania składników z ulubionymi dodatkami (jak kawałki czekolady, orzechy czy ciastka) w trybie Mix-In, tworząc spersonalizowane kompozycje smakowe.

Unboxing

Trzeba też powiedzieć co znajdziemy w pakiecie. Rozpakowanie urządzenia zdradza od razu, że producent postawił na minimalizm, eliminując zbędny plastiki i nadmiarowe akcesoria. W schludnie zaprojektowanym opakowaniu, oprócz samego urządzenia głównego, znajdziemy trzy pojemniki do przygotowania lodów, trzy silikonowe wieczka do pojemników, dopasowane mieszadło ze stali i instrukcję obsługi wraz z podstawowym zbiorem przepisów. Sam Seeger Icecream Maker charakteryzuje się dość zwartą, zwężającą się ku górze bryłą o wymiarach 355 na 260 na 225 milimetrów, co sprawia, że bez problemu znajdzie stałe miejsce na blacie kuchennym, nie dominując przestrzeni. Obudowę wykonano w większości z czarnego tworzywa ABS, co daje wrażenie obcowania ze sprzętem z wyższej półki cenowej i pozwala na łatwe utrzymanie czystości, chroniąc powierzchni przed odciskami palców. Masa własna wynosi niecałe dziewięć kilogramów.

Podsumowanie

Seeger Icecream Maker to urządzenie niezwykle udane, które udowadnia, że domowy wyrób lodów najwyższej jakości nie musi wiązać się ze skomplikowaną logistyką i zajmowaniem połowy zamrażalnika. To sprzęt idealny dla pasjonatów kulinarnych, osób na dietach eliminacyjnych, które chcą mieć pełną kontrolę nad składem swoich deserów, oraz rodzin z dziećmi. Choć kwota jaką trzeba zapłacić za ten model wynosi około 699 złotych, co dla wielu może stanowić barierę psychologiczną za sprzęt używany głównie latem to pamiętajmy, że w dłuższej perspektywie rozmawiamy o naszym zdrowiu, o świeżych produktach, bez chemii i dodatków, które wywołują alergię. Dla rodzin z dziećmi to fantastyczna okazja, żeby spędzić razem czas w kuchni, porozmawiać o tym co jeść i co jest zdrowe. Dla innych to doskonały temat na imprezę żeby przygotować truneczki albo nawet lody o smaku piwa, Martini albo Whisky. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.