Słońce z bliska przeraża i zachwyca! Przełomowe odkrycie pokazuje, jak rodzą się potężne rozbłyski

Słońce od wieków fascynuje naukowców, ale dopiero najnowsze technologie pozwalają zajrzeć w jego atmosferę z niespotykaną wcześniej dokładnością. Dane zebrane przez stratosferyczne obserwatorium Sunrise III ujawniły szczegóły procesów zachodzących na powierzchni naszej gwiazdy i w jej niższych warstwach atmosfery.

Wśród najciekawszych odkryć znalazły się obserwacje gigantycznych wirów plazmy przypominających słoneczne tornada oraz szczegółowe obrazy procesów prowadzących do powstawania rozbłysków.

Misja Sunrise III, kierowana przez naukowców z Max Planck Institute for Solar System Research, dostarczyła ponad 200 terabajtów danych podczas sześciodniowego lotu balonowego nad Ziemią. Umieszczenie teleskopu w stratosferze pozwoliło uniknąć zakłóceń powodowanych przez ziemską atmosferę i uzyskać wyjątkowo ostre obrazy Słońca.

Kosmiczny teleskop na balonie odsłania ukryte procesy

Sunrise III to niezwykłe obserwatorium – zamiast krążyć wokół Ziemi jak satelita, zostało wyniesione na wysokość stratosferyczną za pomocą ogromnego balonu. Dzięki temu instrumenty mogły prowadzić długotrwałe obserwacje Słońca bez wpływu turbulencji atmosferycznych.

Podczas misji teleskop rejestrował światło w różnych zakresach długości fal, od ultrafioletu po podczerwień. Pozwoliło to naukowcom analizować nie tylko wygląd powierzchni Słońca, ale również jego pola magnetyczne i ruchy plazmy znajdującej się tuż nad nią.

Jednym z najważniejszych rezultatów badań było uzyskanie informacji o bardzo małych strukturach słonecznej atmosfery. Instrumenty Sunrise III potrafiły dostrzec szczegóły o rozmiarach około 50 kilometrów na powierzchni gwiazdy oddalonej od Ziemi o prawie 150 milionów kilometrów.

Tak precyzyjne obserwacje pomagają naukowcom lepiej zrozumieć, dlaczego Słońce przechodzi okresy gwałtownej aktywności. Rozbłyski słoneczne i wyrzuty materii mogą wpływać na satelity, systemy komunikacji oraz sieci energetyczne na Ziemi.

Tajemnice rozbłysków i słonecznych wirów

Podczas lotu Sunrise III Słońce pokazało pełen zakres swojej aktywności – od spokojnych obszarów po gwałtowne eksplozje. Obserwatorium zarejestrowało między innymi rozbłysk klasy M5.3, czyli jedno z silniejszych zjawisk tego typu.

Naukowcy analizują teraz, jakie procesy zachodzą bezpośrednio przed wybuchem rozbłysku. Kluczową rolę odgrywa tutaj pole magnetyczne Słońca, które gromadzi ogromne ilości energii. Gdy dochodzi do jego gwałtownej reorganizacji, energia zostaje uwolniona w postaci intensywnego promieniowania i wyrzutów plazmy.

Szczególną uwagę badaczy zwróciły również struktury przypominające tornada. Nie są one jednak wirami podobnymi do ziemskich zjawisk pogodowych – to ogromne ruchy gorącej plazmy sterowane przez skomplikowane pola magnetyczne.

Nowe dane mają pomóc w stworzeniu dokładniejszych modeli działania Słońca. Lepsze przewidywanie jego aktywności jest coraz ważniejsze, ponieważ współczesna cywilizacja coraz bardziej zależy od technologii wrażliwej na tzw. pogodę kosmiczną.

Zdaniem naukowców pierwsze wyniki Sunrise III to dopiero początek. Kolejne analizy danych mogą przynieść dalsze odkrycia dotyczące mechanizmów napędzających naszą gwiazdę i pomóc odpowiedzieć na pytania, które od lat pozostają nierozwiązane w fizyce Słońca.

Źródło: Max Planck Institute

Czytaj też: Kosmiczny sojusz NASA i Rocket Lab. Zbadają Słońce i tajemnice ziemskich chmur

Grafika tytułowa: Braňo / Unsplash