Laser prześwietlił polskie lasy. Odkryto tajemnice ukryte od średniowiecza
Badania prowadzone przez naukowców z Wojskowej Akademii Technicznej pokazują, że nowoczesne technologie mogą znacząco zmienić sposób odkrywania i ochrony dziedzictwa historycznego. Dzięki wykorzystaniu zaawansowanych metod pomiarowych możliwe staje się odnajdywanie śladów dawnych osad szybciej, dokładniej i bez ingerencji w teren.
Punktem wyjścia do prac było zastosowanie technologii LiDAR, która pozwala tworzyć bardzo dokładne modele powierzchni ziemi na podstawie danych zbieranych z dronów i samolotów. Kluczową zaletą tej metody jest to, że wiązka laserowa przenika przez roślinność, dzięki czemu można „zobaczyć” ukształtowanie terenu nawet tam, gdzie gęsty las lub zarośla skutecznie ukrywają pozostałości dawnych konstrukcji.
Najważniejszym osiągnięciem badaczy jest opracowanie metody automatycznej analizy tych danych. Dotychczas archeolodzy musieli ręcznie przeglądać ogromne ilości zdjęć i modeli terenu, co było czasochłonne i zwiększało ryzyko przeoczenia istotnych szczegółów. Nowe podejście pozwala komputerowi samodzielnie wykrywać charakterystyczne formy terenu, takie jak wały czy okrągłe układy grodzisk, a następnie wskazywać miejsca warte dalszych badań.
Praktyczne zastosowanie tej technologii jest bardzo szerokie
Znaczenie tych badań polega na tym, że wprowadzają one wysoki poziom automatyzacji do pracy archeologów. Dzięki temu możliwe jest przeszukiwanie dużych obszarów w krótkim czasie i odnajdywanie obiektów, które do tej pory pozostawały niewidoczne. Szczególnie istotne jest to w przypadku terenów zalesionych, gdzie tradycyjne metody często zawodzą. Praktyczne zastosowanie tej technologii jest bardzo szerokie. Może ona pomóc nie tylko w odkrywaniu nowych stanowisk archeologicznych, ale także w monitorowaniu już znanych obiektów i ich ochronie przed zniszczeniem. W sytuacji, gdy wiele śladów przeszłości ulega degradacji na skutek działalności człowieka, szybkie ich zlokalizowanie ma kluczowe znaczenie.
Badania pokazują również, jak skuteczne może być łączenie wiedzy z różnych dziedzin – w tym przypadku geodezji, informatyki i archeologii. Dzięki temu powstają narzędzia, które nie tylko ułatwiają pracę naukowców, ale także pozwalają lepiej zrozumieć historię i zachować ją dla przyszłych pokoleń. W praktyce oznacza to, że w najbliższych latach liczba odkrytych grodzisk i innych śladów dawnych osad może znacząco wzrosnąć. Nowa metoda daje realną szansę na szybsze odkrywanie i dokumentowanie przeszłości, zanim zostanie ona bezpowrotnie utracona.
Źródło: Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie
Czytaj też: Zajrzymy miliardy lat w przeszłość. ESA dała zielone światło dla niezwykłego projektu!
Grafika tytułowa: Pine Watt / Unsplash

