NASA wysłała astronautów na historyczną misję księżycową
W środę 1 kwietnia o godz. 18:35 czasu wschodnioamerykańskiego (EDT) rakieta SLS (Space Launch System) agencji NASA wystartowała z platformy startowej 39B w Centrum Kosmicznym im. Kennedy’ego na Florydzie, wysyłając czterech astronautów na pokładzie statku kosmicznego Orion w planowany lot testowy wokół Księżyca i z powrotem.
– Dzisiejszy start to przełomowy moment dla naszego kraju i dla wszystkich, którzy wierzą w eksplorację. Misja Artemis II opiera się na wizji prezydenta Donalda J. Trumpa, polegającej na powrocie ludzkości na Księżyc po raz pierwszy od ponad 50 lat i otwarciu nowego rozdziału w eksploracji Księżyca, wykraczającego poza program Apollo. Na pokładzie Oriona znajduje się czterech niezwykłych odkrywców przygotowujących się do pierwszego załogowego lotu tej rakiety i statku kosmicznego, prawdziwej misji testowej, która zabierze ich dalej i szybciej niż jakikolwiek człowiek w ciągu ostatniego pokolenia – powiedział administrator NASA Jared Isaacman.
Jak dodał, Artemis II to początek czegoś większego niż jakakolwiek pojedyncza misja.
– Oznacza nasz powrót na Księżyc, nie tylko w celu odwiedzenia go, ale ostatecznie pozostania w naszej bazie księżycowej, i kładzie podwaliny pod kolejne gigantyczne skoki w przyszłość – dodał Jared Isaacman.
Misja obliczona na 10 dni
Udany start stanowi początek trwającej około 10 dni misji astronautów NASA Reida Wisemana, Victora Glovera, Christiny Koch oraz astronauty CSA (Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej) Jeremy’ego Hansena. Jako pierwsza załogowa misja w ramach programu Artemis NASA, lot ten ma między innymi na celu przeprowadzenie pierwszej demonstracji działania systemów podtrzymywania życia z udziałem załogi oraz stworzenie podstaw dla trwałej obecności na Księżycu przed przyszłymi misjami na Marsa.
Po osiągnięciu przestrzeni kosmicznej Orion rozłożył skrzydła paneli słonecznych, umożliwiając statkowi kosmicznemu pobieranie energii ze Słońca, podczas gdy załoga i inżynierowie na ziemi natychmiast rozpoczęli przełączanie statku z trybu startowego na tryb lotu, aby rozpocząć sprawdzanie kluczowych systemów.
– W ciągu najbliższych 10 dni Reid, Victor, Christina i Jeremy przetestują Orion, aby kolejne załogi mogły z pewnością udać się na powierzchnię Księżyca. To dopiero pierwsza misja w długiej kampanii, a przed nami więcej pracy niż za nami – powiedział zastępca administratora NASA Amit Kshatriya.
Statek wypuści jeszcze satelity
Po około 49 minutach lotu testowego uruchomiono górny stopień rakiety SLS, aby wprowadzić statek Orion na eliptyczną orbitę wokół Ziemi. Drugie zaplanowane uruchomienie silnika tego stopnia wyrzuci statek Orion, któremu załoga nadała nazwę „Integrity”, na wysoką orbitę okołoziemską sięgającą około 46 000 mil ponad powierzchnię Ziemi. Po zakończeniu pracy silnika statek Orion odłączy się od stopnia i będzie kontynuował lot samodzielnie.
Po kilku godzinach pierścień na górnym stopniu rakiety, który będzie znajdował się w bezpiecznej odległości od statku kosmicznego, wypuści cztery satelity CubeSat – małe satelity należące do argentyńskiej Comisión Nacional de Actividades Espaciales, Niemieckiego Centrum Lotnictwa i Kosmonautyki, Koreańskiej Agencji Kosmicznej oraz Saudyjskiej Agencji Kosmicznej – w celu przeprowadzenia badań naukowych i demonstracji technologicznych.
Statek kosmiczny pozostanie na wysokiej orbicie okołoziemskiej przez około jeden dzień, gdzie załoga przeprowadzi ręczną demonstrację pilotażu w celu przetestowania możliwości sterowania Orionem. Astronauci, wraz z zespołami Centrum Kontroli Lotów w Centrum Kosmicznym im. Johnsona NASA w Houston, będą kontynuować sprawdzanie systemów statku kosmicznego.
Wejście na orbitę Księżyca
Jeśli wszystkie systemy będą działały prawidłowo, kontrolerzy misji wydadzą w czwartek, 2 kwietnia, polecenie europejskiemu modułowi serwisowemu statku Orion, aby przeprowadził manewr wstrzelenia na orbitę wokół Księżyca. Manewr ten polega na około sześciominutowym zapaleniu silników, które wyśle statek na trajektorię, która jednocześnie pozwoli załodze okrążyć Księżyc, a także wykorzystać grawitację księżycową do powrotu na Ziemię metodą katapulty grawitacyjnej.
W tej historycznej podróży Orion będzie napędzany naszym drugim Europejskim Modułem Serwisowym, który odpowiada za podtrzymywanie życia astronautów, a także za wytwarzanie energii i napęd. Cztery panele słoneczne, każdy o długości siedmiu metrów, dostarczają energię elektryczną do statku kosmicznego, a systemy zapewniają astronautom powietrze, wodę i odpowiednią temperaturę. Trzydzieści trzy silniki, w tym potężny silnik wahadłowca kosmicznego, będą kierować Orionem w głębokiej przestrzeni kosmicznej i wykonywać kluczowe manewry podczas podróży na Księżyc.
Drugi Europejski Moduł Serwisowy jest efektem ogromnego wysiłku przemysłowego, trwającego prawie dekadę . Wkład pochodził z 10 krajów europejskich, z udziałem 20 głównych wykonawców i ponad 100 europejskich dostawców – od stworzenia struktury szkieletowej przez Thales Alenia Space w Turynie we Włoszech, po integrację wszystkich komponentów przez głównego wykonawcę, firmę Airbus w Bremie w Niemczech.
Obserwacja Księżyca po niewidocznej stronie
Podczas planowanego, trwającego kilka godzin przelotu obok Księżyca w poniedziałek, 6 kwietnia, astronauci będą robić zdjęcia i prowadzić obserwacje powierzchni Księżyca jako pierwsi ludzie, którzy ujrzą niektóre obszary jego drugiej strony. Chociaż podczas przelotu druga strona Księżyca będzie oświetlona tylko częściowo, warunki te powinny stworzyć cienie rozciągające się po powierzchni, uwydatniające rzeźbę terenu i ujawniające głębokość, grzbiety, zbocza oraz krawędzie kraterów, które często trudno jest dostrzec przy pełnym oświetleniu. Obserwacje załogi oraz inne badania naukowe dotyczące zdrowia ludzkiego prowadzone podczas misji, takie jak AVATAR, dostarczą informacji naukowych przydatnych podczas przyszłych misji księżycowych.
Po udanym przelocie obok Księżyca astronauci powrócą na Ziemię i wylądują na wodzie w Oceanie Spokojnym.
Źródło: NASA/ESA
Czytaj też: Osiem kolejnych satelitów dodano do programu kosmicznego IRIDE
Grafika tytułowa: NASA / Unsplash

