Europa przyspiesza wyścig o logistykę orbitalną. Szwajcarskie firma z milionami euro
Szwajcarska firma PAVE Space, działająca w obszarze mobilności kosmicznej, pozyskała 40 milionów dolarów w rundzie finansowania zalążkowego. Środki mają pomóc w realizacji ambitnych planów, od pierwszej demonstracji orbitalnej jeszcze w tym roku po rozwój technologii transportu satelitów między orbitami.
Startup powstał w 2024 roku jako spin-off studenckiego programu kosmicznego Gruyère. Projekt ten wcześniej opracował niewielki, wielokrotnego użytku demonstrator rakietowy, który wykonał ponad 50 lotów. Na tym fundamencie PAVE Space buduje dziś rozwiązania, które mają usprawnić logistykę w przestrzeni kosmicznej.
Kluczowym elementem oferty firmy ma być ciężki stopień nośny LYOBA, zdolny do transportu ładunków o masie do 5 ton. Równolegle rozwijana jest platforma IBEX – mobilne narzędzie orbitalne zaprojektowane do elastycznego przemieszczania satelitów.
W planach są też testy silnika
Runda finansowania, ogłoszona 25 marca, została poprowadzona przez europejskie fundusze venture capital Visionaries Club i Creandum. Nowy kapitał pozwoli firmie przyspieszyć rozwój technologii, rozbudować zespoły oraz przygotować się do pierwszych operacji komercyjnych. W planach są także testy silnika LYOBA oraz demonstracja działania systemów na orbicie.
– Gospodarka kosmiczna wchodzi w fazę przemysłową, gdzie logistyka będzie równie ważna jak na Ziemi. – Chcemy stworzyć infrastrukturę umożliwiającą skalowanie działalności poza naszą planetą, przy jednoczesnym zachowaniu europejskiej niezależności technologicznej – podkreśla Julie Böhning, CEO PAVE Space.
Mimo krótkiej historii firma zdążyła już zabezpieczyć osiem umów rezerwacyjnych z operatorami satelitów i producentami, a także prowadzi rozmowy z kolejnymi dużymi graczami rynku.
Pierwszym sprawdzianem dla technologii PAVE Space będzie misja GRAZE, zaplanowana na październik. Demonstrator, opracowany w zaledwie trzy miesiące, ma przetestować systemy awioniki w warunkach orbitalnych. Równolegle trwają przygotowania do naziemnych testów silnika, które odbędą się w przekształconej elektrowni cieplnej w kantonie Valais.
Dynamiczny rozwój młodej firmy pokazuje, że europejski sektor kosmiczny coraz śmielej stawia na infrastrukturę orbitalną – obszar, który może zadecydować o przyszłej konkurencyjności kontynentu w globalnym wyścigu kosmicznym.
Źródło: europeanspaceflight.com
Czytaj też: Amerykańska firma wybiera dla Nexusa rakietę Ariane 6
Grafika tytułowa: Brian McGowan / Unsplash

