Co ma najsilniejszy wpływ na ekosystemy w Polsce? Analiza danych z prawie 40 lat

Badania przeprowadzone przez zespół naukowców z Centrum Biologii Lasu Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu rzucają nowe światło na funkcjonowanie polskich lasów i pokazują, że to nie lata obfitej produkcji nasion, lecz lata ich powszechnego braku mają najsilniejszy wpływ na ekosystemy.

Uczeni wykazali, że lata nieurodzaju są znacznie silniej zsynchronizowane w skali regionalnej niż lata nasienne, co oznacza, że brak nasion często dotyka jednocześnie ogromne obszary kraju.

Lasy od dawna kojarzone są z tzw. latami nasiennymi, kiedy drzewa jednego gatunku na rozległych terenach wytwarzają wyjątkowo dużo nasion. Zjawisko to wpływa na liczebność zwierząt, owadów, a pośrednio także na zdrowie ludzi, zmieniając choćby ryzyko chorób odkleszczowych czy poziom alergenów. Nowe analizy pokazują jednak, że jeszcze większe konsekwencje mogą mieć lata przeciwne – takie, w których nasion brakuje niemal wszędzie.

Aby to sprawdzić, badacze przeanalizowali aż 36 lat danych z ponad 400 powierzchni leśnych rozmieszczonych w całej Polsce. Dane, udostępnione przez Lasy Państwowe, obejmowały siedem kluczowych gatunków drzew, w tym buka, dęby, sosnę, świerk i jodłę. Porównano, czy produkcja nasion jest bardziej zsynchronizowana w latach urodzaju, czy w latach nieurodzaju. Wyniki okazały się jednoznaczne: to właśnie lata z niską produkcją nasion wykazują znacznie silniejszą synchronizację przestrzenną. W zależności od gatunku była ona od półtora do nawet trzech razy większa niż w latach obfitych.

W praktyce oznacza to, że gdy pojawia się nieurodzaj, obejmuje on jednocześnie bardzo duże obszary, podczas gdy lata nasienne mają zwykle charakter bardziej lokalny i mozaikowy. Ma to poważne konsekwencje dla zwierząt leśnych. W latach obfitych populacje gryzoni i owadów szybko rosną, natomiast zsynchronizowany brak nasion może prowadzić do gwałtownych spadków ich liczebności, problemów z rozrodem i zwiększonej wędrówki w poszukiwaniu pożywienia. Jeśli jednak niedobór pokarmu występuje niemal wszędzie, taka „ucieczka” przestaje być możliwa.

Badanie przyniosło również istotną informację dotyczącą struktury lasów

Synchronizacja produkcji nasion między różnymi gatunkami drzew okazała się stosunkowo słaba i ograniczona przestrzennie. Oznacza to, że lasy mieszane, w których występuje wiele gatunków, mogą częściowo amortyzować skutki skrajnych wahań dostępności pokarmu. Gdy jeden gatunek zawodzi, inny może w tym samym czasie dostarczyć nasion, co stabilizuje cały ekosystem. Wyniki tych badań mają także wyraźne znaczenie praktyczne.

W latach silnie zsynchronizowanego nieurodzaju niedobory nasion są tak rozległe, że nie da się ich łatwo uzupełnić, pozyskując materiał siewny z innych regionów. To ważna wskazówka dla leśników planujących odnowienia drzewostanów oraz dla instytucji zajmujących się ochroną przyrody. Lepsze zrozumienie cykli produkcji nasion pozwala trafniej przewidywać zmiany w populacjach zwierząt, planować gospodarkę leśną i przygotowywać się na ekologiczne skutki skrajnych lat.

Poznańskie badania pokazują zatem, że w lasach nie tylko obfitość, ale i brak zasobów ma kluczowe znaczenie. Uświadamiają, jak ważne jest długoterminowe monitorowanie przyrody i wykorzystywanie wiedzy naukowej w praktycznym zarządzaniu lasami, zwłaszcza w obliczu zmian klimatu i coraz częstszych ekstremalnych zjawisk środowiskowych.

Źródło: UAM w Poznaniu

Czytaj też: Ochrona zapylaczy zaczyna się pod naszymi stopami. Zaskakujące badanie z Krakowa

Grafika tytułowa: Marita Kavelashvili / Unsplash