Gdy jesteśmy szczęśliwi, nasze kroki stają się lżejsze. Naukowcy wiedzą już dlaczego

Nowe badania przeprowadzone przez zespół inżynierów z University of Colorado Boulder rzucają światło na to, dlaczego, jak mówi popularne powiedzenie, kiedy jesteś szczęśliwy, „skaczesz z radości”.

Wyniki wskazują, że dopamina – neuroprzekaźnik związany z nagrodą – może przyspieszać nasze ruchy, gdy oczekujemy czegoś przyjemnego lub nieoczekiwanie otrzymujemy nagrodę. Odkrycia te mogą w przyszłości pomóc naukowcom lepiej rozumieć i diagnozować choroby neurologiczne, w tym chorobę Parkinsona i depresję.

– Anegdotycznie rzecz biorąc, po prostu czujemy, że to prawda. Kiedy jedziesz na lotnisko odebrać rodziców, możesz pobiec, aby ich powitać. Ale jeśli odbierasz kolegę z pracy, prawdopodobnie po prostu pójdziesz. Chcieliśmy sprawdzić, jak nasz mózg reaguje na bodźce związane z nagrodą i czy może to wpływać na tempo naszych ruchów – powiedziała Alaa Ahmed, profesor na Wydziale Inżynierii Mechanicznej im. Paula M. Rady’ego na Uniwersytecie Kolorado w Boulder.

Historia badań nad dopaminą

Naukowcy wiedzą od dziesięcioleci, że dopamina odgrywa kluczową rolę w procesie uczenia się zwierząt. W latach 90. neurobiolog Wolfram Schultz wykazał, że małpy uczone oczekiwania nagrody – np. kropli soku jabłkowego po usłyszeniu dzwonka – wykazywały wzrost poziomu dopaminy jeszcze przed otrzymaniem nagrody. Gdy nagroda nie następowała, dopamina początkowo rosła, a następnie spadała – zjawisko znane jako „błąd przewidywania nagrody”. Mózg uczy się w ten sposób, które opcje są warte uwagi, a które można zignorować.

Ahmed i jej współpracownik, Korbisch, postanowili sprawdzić, czy podobne mechanizmy dopaminergiczne wpływają na ludzkie ruchy. W eksperymencie uczestnicy używali joysticka, aby dotrzeć do jednego z czterech celów na ekranie. Jeden z celów zawsze dawał nagrodę, inny nigdy, a dwa pozostałe plasowały się pośrednio.

Nagroda zmienia tempo ruchu

Zgodnie z oczekiwaniami uczestnicy poruszali się szybciej w kierunku celów bardziej prawdopodobnych do nagrody. Jednak naukowców zaskoczyło, że gdy uczestnik dotarł do celu, który rzadko dawał nagrodę, a niespodziewanie ją otrzymał, jego ruch nagle przyspieszał – nawet po odebraniu nagrody. Ten efekt pojawiał się zaledwie 220 milisekund po sygnale dźwiękowym.

– Co ważne, efekt nie był związany wyłącznie z otrzymaniem nagrody. Jeśli wynik był pewny i znany uczestnikowi, nie obserwowaliśmy dodatkowego wzrostu energii.Natomiast nieoczekiwana nagroda wydaje się wywoływać drugi zastrzyk dopaminy, który momentalnie przyspiesza ruch – wyjaśnia Korbisch.

Wyniki wskazują również, że wcześniejsze doświadczenia mają znaczenie: seria nagród prowadziła do ogólnego przyspieszenia ruchu, a brak sukcesów – do spowolnienia.

Potencjał medyczny

Ahmed podkreśla, że te mechanizmy mogą wyjaśniać różnice w sposobie poruszania się ludzi w różnych stanach emocjonalnych i zdrowotnych.

– Jeśli miałeś dobry dzień, będziesz poruszał się szybciej. Jeśli miałeś zły dzień, wolniej. W zasadzie chodzi o to, jak poruszasz się w codziennym życiu – dodała Ahmed.

Badanie sugeruje, że monitorowanie wzorców ruchowych może w przyszłości pomóc w śledzeniu stanu zdrowia pacjentów, szczególnie tych z chorobami neurologicznymi, depresją czy zaburzeniami motorycznymi. Wyniki badań zostały opublikowane w czasopiśmie Appetite i powstały we współpracy z University of Plymouth.

Źródło: Uniwersytet Kolorado w Boulder

Czytaj też: Komórki „przełączają tryb”, aby odbudować mięśnie. Przełomowe odkrycie naukowców

Grafika tytułowa: Brooke Cagle / Unsplash