Hipersoniczny debiut. Monachijski startup przyspiesza zbrojeniową innowację
Europa właśnie dostała sygnał, że w wyścigu technologicznym dotyczącym broni hipersonicznej pojawia się nowy, prywatny gracz. Hypersonica to startup z siedzibą w Monachium, który po miesiącach pracy poza światłami reflektorów ogłosił właśnie zamknięcie rundy finansowania serii A oraz udany test lotny swojego prototypu.
Spółka, założona w grudniu 2023 roku, deklaruje ambitny cel: stworzenie pierwszego w Europie, finansowanego prywatnie systemu hipersonicznych uderzeń. Działając już dziś na rynku niemieckim i brytyjskim, Hypersonica planuje dostarczyć krótszego zasięgu rozwiązanie operacyjne do 2027 roku, a pełnowymiarowe hipersoniczne pojazdy szybujące, dwa lata później.
10 lutego firma poinformowała o pozyskaniu 23,3 mln euro w rundzie serii A, której liderem był londyński fundusz Plural. Wśród inwestorów znaleźli się także niemiecka Federalna Agencja ds. Przełomowych Innowacji, General Catalyst oraz 201 Ventures. Pozyskane środki mają pozwolić na realizację kolejnych testów w pełnej skali oraz przyspieszyć prace nad systemami odpowiadającymi wymaganiom państw NATO w zakresie precyzyjnych uderzeń dalekiego zasięgu.
Założyciele spółki, dr Philipp Kerth i dr Marc Ewenz, podkreślają, że tempo rozwoju technologii obronnych w Europie przestało być kwestią wyboru. W ich ocenie zdolność do projektowania i wdrażania zwrotnych systemów hipersonicznych ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa kontynentu i ochrony demokratycznych wartości w obliczu rosnących napięć geopolitycznych.
Równolegle z ogłoszeniem finansowania Hypersonica ujawniła szczegóły pierwszego udanego lotu testowego. 3 lutego z kosmodromu Andøya Space w Norwegii wystartował pojazd testowy, w którym prototyp hipersonicznego pocisku został wyniesiony na nieujawnionej rakiecie nośnej.
Według danych spółki system osiągnął prędkość przekraczającą 6 Machów czyli ponad 7400 km/h oraz zasięg większy niż 300 kilometrów. Test pozwolił potwierdzić działanie kluczowych podzespołów w warunkach lotu hipersonicznego.
Jak podkreślają założyciele, zebrane dane będą miały istotny wpływ na dalsze projektowanie systemów uderzeniowych o bardzo dużej prędkości, a także na rozwój zdolności analizy potencjalnych profili broni przeciwnika. Zwracają przy tym uwagę, że od momentu rozpoczęcia prac do pierwszego startu minęło zaledwie dziewięć miesięcy, tempo, które ich zdaniem powinno zmienić postrzeganie kosztów i harmonogramów rozwoju tego typu technologii.
Choć oficjalny komunikat spółki nie ujawniał szczegółów misji, lot testowy nosił nazwę SCOOTER. Wcześniejsze informacje opublikowane, a następnie usunięte, przez operatora kosmodromu Andøya Space sugerują, że przy konstrukcji pojazdu testowego Hypersonica współpracowała z niemiecką agencją kosmiczną DLR. To istotny kontekst, biorąc pod uwagę wieloletnie doświadczenie DLR w projektach hipersonicznych, takich jak program SHEFEX, którego pierwsze testy odbyły się już w 2005 roku, również w Norwegii.
Hypersonica zapowiada dalszy, etapowy rozwój projektu. Kolejne loty mają obejmować demonstrację stabilnego lotu hipersonicznego, kontrolę trajektorii przy ekstremalnych prędkościach, zaawansowaną manewrowość oraz finalnie spełnienie pełnych wymagań operacyjnych. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, Europa może wkrótce zyskać nowego, prywatnego dostawcę jednej z najbardziej zaawansowanych technologii współczesnego pola walki.
Źródło: europeanspaceflight.com
Czytaj też: Pierwszy satelita Airbus Pléiades Neo Next szykuje się do startu
Grafika tytułowa: Snap Wander / Unsplash

