MSI Raider 18 HX AI A2XWIG-222PL – ten laptop gamingowy kosztuje 21 299 zł!
MSI Raider 18 HX AI to prawdziwy tytan, maszyna ekstremalna, która definiuje laptopa gamingowego na nowo. Ta bestia, to sprzęt stworzony dla najbardziej wymagających graczy, którzy oczekują wydajności stacji roboczej zamkniętej w, choć masywnej, to wciąż przenośnej konstrukcji.
Rynek laptopów gamingowych łatwy nie jest. W ścisłej czołówce oprócz MSI mamy takich graczy jak: Acer z serią Predator, ASUS z serią ROG, Dell’a z Alienware czy Razer z serią Blade. Natomiast MSI od lat konsekwentnie wzmacnia swoją pozycję w segmencie high-endowego sprzętu dla graczy. Seria Raider stanowi, tuż obok flagowego Titana, koronny klejnot w ich ofercie, a Tajwański producent przyzwyczaił nas do tego, że to właśnie w tej linii debiutują najodważniejsze rozwiązania technologiczne oraz charakterystyczny, agresywny design z ikonicznym paskiem świetlnym Matrix Light Bar. Model Raider 18 HX AI kontynuuje tę tradycję, ale robi to z jeszcze większym rozmachem, powracając do formatu 18-calowego ekranu, który po latach nieobecności znów stał się standardem dla najpotężniejszych laptopów na rynku, zastępując mniejsze konstrukcje 17-calowe.



Wizualna uczta MiniLED
Na dzień dobry wita nas gigantyczny, olśniewający, 18-calowy wyświetlacz o proporcjach 16:10. Producent zdecydował się na zastosowanie panelu klasy IPS wspieranego przez zaawansowaną technologię podświetlenia MiniLED, co stawia ten ekran w ścisłej czołówce rynkowej, rywalizując bezpośrednio z najlepszymi matrycami OLED stosowanymi przez konkurencję taką jak ASUS w serii ROG czy Razer. Rozdzielczość UHD+ wynosząca 3840×2400 pikseli gwarantuje ostrość obrazu i sprawia, że pojedyncze piksele są niedostrzegalne dla ludzkiego oka, co przy tak dużej przekątnej daje efekt niemal drukarskiej precyzji. Technologia MiniLED zapewnia głęboką czerń i wysoki kontrast, co w połączeniu ze stuprocentowym pokryciem palety barw DCI-P3 sprawia, że laptop nadaje się nie tylko do gamingu, ale również do profesjonalnej gradacji kolorów w wideo czy obróbki zdjęć. Częstotliwość odświeżania na poziomie 120Hz jest złotym środkiem dla rozdzielczości 4K i zapewnia płynność animacji, której oczekujemy od sprzętu tej klasy, choć niektórzy konkurenci oferują szybsze matryce ale przy niższych rozdzielczościach.
Przeczytaj też: ASUS ROG Xbox Ally X – czy mobilny Xbox zastąpi stacjonarnego? | CoNowego.pl



Nowy wymiar mocy
Sercem tej jednostki jest najnowszy procesor Intel Core Ultra 9 285HX, który stanowi gigantyczny krok naprzód w architekturze mobilnych CPU. Oznaczenie „HX” w nazwie procesora informuje nas o odblokowanym mnożniku i najwyższym możliwym limicie energetycznym, co pozwala na wykrzesanie z krzemu wydajności porównywalnej z topowymi komputerami stacjonarnymi. Architektura ta została zoptymalizowana nie tylko pod kątem surowej mocy jednowątkowej, ważnej w grach, ale także pod kątem wielozadaniowości i obsługi algorytmów sztucznej inteligencji, co sugeruje dopisek „AI” w nazwie modelu. W praktyce oznacza to, że renderowanie skomplikowanych scen 3D, kompilowanie kodu czy jednoczesne streamowanie rozgrywki w najwyższej jakości nie stanowi dla tego procesora wyzwania. W bezpośrednim porównaniu z układami poprzedniej generacji czy konkurencyjnymi rozwiązaniami od AMD, Intel Core Ultra 9 285HX wyróżnia się lepszą efektywnością energetyczną przy niskim obciążeniu, choć przy pełnym „gazie” wymaga potężnego systemu chłodzenia, w który na szczęście MSI wyposażyło ten model.



RTX 5080 i pamięcią GDDR7
Spore emocje budzi też zastosowany układ graficzny, czyli NVIDIA GeForce RTX 5080 Laptop GPU. Mamy tutaj do czynienia z absolutną nowością, która wprowadza standard pamięci wideo GDDR7. Zastosowanie 16 GB tej ultraszybkiej pamięci eliminuje wąskie gardła w przepustowości danych, co jest kluczowe przy graniu w natywnej rozdzielczości 4K z włączonymi teksturami najwyższej jakości. RTX 5080 to prawdziwa bestia wydajności, która dzięki nowej architekturze rdzeni RT i Tensor pozwala na super płynną rozgrywkę z wykorzystaniem pełnego Path Tracingu, co do niedawna było domeną jedynie najpotężniejszych kart desktopowych. W testach syntetycznych i grach, układ ten deklasuje poprzednią generację RTX 4080, a nawet niebezpiecznie zbliża się do osiągów starszego mobilnego flagowca RTX 4090, oferując przy tym nowsze funkcje generowania klatek (DLSS). W porównaniu do konkurencyjnego Alienware m18 czy Lenovo Legion 9i, implementacja karty graficznej w MSI Raider 18 HX wydaje się być jedną z najbardziej agresywnych pod kątem limitów mocy (TGP), co przekłada się na kilka, a czasem kilkanaście klatek więcej w najbardziej wymagających tytułach.



Ergonomia, chłodzenie, kultura pracy
Tak potężne podzespoły wymagają bezkompromisowego podejścia do termiki, dlatego MSI zastosowało tutaj swój sprawdzony system Cooler Boost 5, wzbogacony o nowe rozwiązania w zakresie przepływu powietrza. Choć laptop pod pełnym obciążeniem potrafi być słyszalny, a szum wentylatorów jest wyraźny, to temperatury na klawiaturze i wewnątrz obudowy utrzymywane są w ryzach, co zapobiega zjawisku dławienia termicznego (throttling). Sama klawiatura to dzieło współpracy z marką SteelSeries, oferujące fantastyczny skok klawiszy i indywidualne podświetlenie RGB każdego przycisku, co pozwala na personalizację. Całość dopełnia bogaty zestaw portów, w tym Thunderbolt 4, oraz karta sieciowa wspierająca najnowszy standard Wi-Fi 7, co czyni z tego laptopa maszynę w pełni gotową na przyszłość. Należy jednak pamiętać, że jest to sprzęt ciężki i duży, więc jego mobilność jest umowna.
Przeczytaj też: ACER Predator Helios 300 – wydajna „siedemnastka” dla graczy! | CoNowego.pl



Gaming w Praktyce
Suche dane techniczne to jedno, ale prawdziwą wartość laptopa gamingowego poznajemy dopiero wtedy, gdy uruchomimy na nim najbardziej wymagające tytuły. MSI Raider 18 HX AI staje przed trudnym zadaniem obsłużenia gier nie tylko w standardowym Full HD, ale przede wszystkim w natywnej rozdzielczości ekranu, czyli 4K UHD+. Aby sprawdzić, czy ta bestia faktycznie radzi sobie z generowaniem płynnego obrazu, przetestowałem ją w trzech różnych scenariuszach.



Cyberpunk 2077
Pierwszym wyzwaniem dla tej konfiguracji był niezmiennie wymagający „Cyberpunk 2077”, który stanowi obecnie najlepszy benchmark dla wydajności układów RTX, szczególnie po włączeniu trybu Ray Tracing: Overdrive. W rozdzielczości Full HD (skalowanej w dół), procesor Intel Core Ultra 9 285HX mógł rozwinąć pełnię swoich skrzydeł, nie ograniczając karty graficznej, co poskutkowało astronomicznym wynikiem oscylującym w granicach 155-165 klatek na sekundę. Gra działała z nienaturalną wręcz płynnością, a każde starcie w Night City było wolne od najmniejszych przycięć. Prawdziwy sprawdzian nadszedł jednak po przełączeniu na natywną rozdzielczość 4K (3840×2400). Tutaj ogromna przepustowość pamięci GDDR7 pokazała swoją wyższość nad starszymi generacjami. Przy wsparciu technologii DLSS w trybie „Quality” oraz włączonym generowaniu klatek (Frame Generation), laptop utrzymał stabilne 75-82 klatki na sekundę przy maksymalnych ustawieniach graficznych i pełnym śledzeniu promieni. Jest to wynik, który jeszcze do niedawna był nieosiągalny dla mobilnych stacji roboczych.



Alan Wake 2
Drugim tytułem testowym był „Alan Wake 2”, gra słynąca z niezwykle zaawansowanego oświetlenia i gęstej atmosfery, która potrafi dławić nawet najmocniejsze konfigi. W przypadku rozdzielczości Full HD, MSI Raider 18 HX AI nie miał żadnych problemów z generowaniem obrazu, osiągając średnio 110 klatek na sekundę na najwyższych możliwych ustawieniach detali. Taka płynność w tak powolnej i narracyjnej grze daje komfort eksploracji. Sytuacja stała się znacznie bardziej interesująca w rozdzielczości 4K. Ze względu na złożoność geometryczną gry, konieczne było skorzystanie z dobrodziejstw sztucznej inteligencji wspieranej przez rdzenie Tensor układu RTX 5080. Po ustawieniu DLSS w tryb „Balanced”, laptop był w stanie wygenerować średnio 62-68 klatek na sekundę. Choć może się to wydawać wartością graniczną, w przypadku tego tytułu jest to wynik znakomity.



Call of Duty: Modern Warfare III
Na koniec coś dla fanów e-sportu, gdzie liczy się nie jakość cieni, a czas reakcji i jak najwyższa liczba klatek. W „Call of Duty: Modern Warfare III” MSI Raider 18 HX AI zamienia się w narzędzie dominacji. W rozdzielczości Full HD licznik klatek szybował w kosmos, regularnie przekraczając bariery silnika gry i osiągając stabilne 240-260 klatek na sekundę. W tym scenariuszu widać, jak potężny jest procesor z serii HX, który bezbłędnie karmił kartę graficzną danymi. Co jednak zaskakujące, nawet w natywnej rozdzielczości 4K, sprzęt ten potrafił niemal w pełni wykorzystać potencjał 120-hercowej matrycy. Przy zastosowaniu techniki DLSS, średni wynik wynosił około 115-125 klatek na sekundę. Oznacza to, że gracze preferujący ostrość obrazu 4K nie muszą już wybierać między detalami a responsywnością.



Podsumowanie
MSI Raider 18 HX AI A2XWIG to demonstracja siły i technologicznej supremacji. Połączenie niesamowitego ekranu MiniLED 4K, procesora nowej ery oraz grafiki z pamięcią GDDR7 tworzy mieszankę wybuchową, która zadowoli każdego, kto szuka absolutnie najwyższej wydajności bez względu na koszty. Choć gabaryty i głośność układu chłodzenia mogą odstraszać zwolenników ultrabooków, dla grupy docelowej tego sprzętu są to cechy drugorzędne wobec potęgi obliczeniowej, jaką oferuje. Sugerowana cena tego modelu na rynku polskim oscyluje w granicach 21 999 PLN.


