Pierwsza misja Danii na Księżyc otrzymuje zielone światło

Europejska Agencja Kosmiczna dała zielone światło duńskiej misji księżycowej Máni – niewielkiemu, ale ambitnemu projektowi satelitarnemu, którego start planowany jest na 2029 rok. Sonda, nazwana na cześć nordyckiego boga Księżyca, ma wykonać wysokorozdzielcze mapy powierzchni naszego naturalnego satelity.

Misja została wybrana w ramach nowej inicjatywy ESA, ogłoszonej pod koniec 2023 roku, której celem jest przyspieszenie i obniżenie kosztów eksploracji Księżyca. Agencja postawiła na projekty o krótkim czasie realizacji i budżecie nieprzekraczającym 50 mln euro, tak aby móc elastycznie reagować na zmieniające się potrzeby nauki i rozwój technologii.

Jak przypomina portal branżowy spośród ośmiu wyselekcjonowanych koncepcji tylko jedna – lądownik MAGPIE – została skierowana od razu do realizacji. Pozostałe, w tym Máni, przeszły szczegółowe studia wykonalności. W połowie grudnia ESA potwierdziła, że duńska misja znalazła się w gronie projektów dopuszczonych do kolejnego etapu rozwoju.

Jak podkreśla kierownik misji Jens Frydenvang z Uniwersytetu w Kopenhadze, będzie to pierwsza w historii misja ESA prowadzona przez ten kraj i pierwszy duński satelita, który opuści orbitę Ziemi. Zebrane dane mają pomóc w wyborze najlepszych miejsc dla przyszłych załogowych lądowań oraz budowy baz, które umożliwią długotrwałą obecność człowieka na Księżycu.

Według komunikatu opublikowanego 18 grudnia przez Space Inventor, producenta małych satelitów z siedzibą w Aalborgu, wybranego do zaprojektowania i budowy statku kosmicznego Máni, rząd duński przeznaczył budżet w wysokości 130 mln DKK (około 17 mln euro) na rozwój misji.

Źródło: europeanspaceflight.com

Czytaj też: Kosmiczny teleskop odkrył nowy obiekt w kosmosie

Grafika tytułowa: Andrew Hughes / Unsplash