
Samsung Galaxy Tab S12 Ultra – wielki ekran, wielkie możliwości?
Tablety od lat próbują udowodnić, że mogą zastąpić laptopa, ale niewielu producentom udaje się zbliżyć do tego celu tak skutecznie jak Samsungowi. Galaxy Tab S12 Ultra kusi ogromnym ekranem, topową specyfikacją i rozbudowanymi funkcjami pokroju DeX czy obsługi rysika S Pen. Spędziłem z nim kilkanaście dni, sprawdzając, jak radzi sobie podczas pracy, oglądania multimediów i codziennego użytkowania.

Wygląd i wykonanie
Samsung Galaxy Tab S12 Ultra już po wyjęciu z pudełka jednoznacznie sprawia wrażenie sprzętu klasy premium. Potężny ekran o przekątnej 14,6″ został zamknięty w niezwykle smukłej obudowie o grubości zaledwie 5,1 mm. W tak dużym tablecie robi to potężne wrażenie. Urządzenie jest moim zdaniem dobrze wyważone i mimo masy przekraczającej 690 gramów nie sprawia wrażenia nieporęcznego. Obudowę tabletu wykonano z wytrzymałego Armor Aluminum, a sama konstrukcja jest doskonale spasowana, sztywna i odporna na wyginanie. Wąskie ramki wokół ekranu nadają urządzeniu zdecydowanie nowoczesny wygląd. Warto jeszcze wspomnieć o tym, że tablet spełnia założenia normy IP68, co oznacza zwiększoną odporność na pył oraz wodę.

Ekran, który robi wrażenie
Samsung od lat stawia w przypadku swoich urządzeń na fenomenalne ekrany. Nie inaczej jest też w przypadku modelu Galaxy Tab S12 Ultra. Mamy tu panel Dynamic AMOLED 2X o przekątnej 14,6-cala i rozdzielczości 2960 x 1848 pikseli. Co ważne – jest on odświeżany z częstotliwością 120 Hz. Muszę przyznać, że ekran zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Obraz jest niezwykle szczegółowy, kolory pozostają nasycone, ale nieprzesadzone, a czerń jest idealnie głęboka. Wysokie odświeżanie z kolei poprawia komfort przewijania stron internetowych, pracy z dokumentami czy rysowania przy użyciu rysika S Pen.
Docenić trzeba natomiast wysoką jasność panelu. Jest ona wspierana przez funkcję Vision Booster, która skutecznie poprawia kontrast i widoczność treści, dzięki czemu tablet pozostaje użyteczny nawet podczas pracy przy oknie czy na tarasie. Format 16:10 świetnie sprawdza się podczas pracy, oglądania wideo czy grania. Warto jednak wspomnieć, że nie wszystkie aplikacje zostały odpowiednio zoptymalizowane pod kątem pracy na tak dużym ekranie.

Dźwięk i multimedia
Topowy tablet, jak na urządzenie multimedialne przystało, musi zapewnić użytkownikom odpowiednie nagłośnienie. Pod tym względem Galaxy Tab S12 Ultra nie zawodzi. Producent zastosował zestaw czterech głośników współpracujących z technologią Dolby Atmos. Efekty takiej decyzji są namacalne podczas oglądania wideo. Tablet gra głośno i klarownie, a scena dźwiękowa jest relatywnie szeroka. Podczas testów korzystałem wyłącznie z wbudowanych w tablet głośników – nie miałem potrzeby sięgać po słuchawki. Komfortowo oglądało mi się filmy, seriale, transmisje sportowe czy materiały z YouTube.
Wydajność i chłodzenie
Sercem Galaxy Tab S12 Ultra jest układ MediaTek Dimensity 9500 wspierany przez 12 GB pamięci RAM. Przekładało się to na niezwykle płynną pracę urządzenia w całym okresie testów. Przełączanie między wieloma aplikacjami, edycja dużych dokumentów, praca w trybie wielu okien czy nawet bardziej wymagające gry odbywały się płynnie i bez irytujących przycięć. Byłem też pod wrażeniem świetnej kultury pracy samego systemu Android 17 z nakładką One UI 9. Animacje pozostają płynne, aplikacje długo utrzymują się w pamięci, a tablet sprawia wrażenie urządzenia, które zawsze ma zapas mocy niezależnie od wykonywanego zadania.
Nie bez znaczenia dla sprawnego chłodzenia urządzenia i zachowania świetnej wydajności jest zastosowanie nowoczesnej komory parowej 3D. Oczywiście nie eliminuje ona całkowicie problemu nagrzewania, ale temperatury pozostają tu zdecydowanie pod kontrolą nawet podczas intensywnej pracy. Muszę przyznać, że nie zauważyłem gwałtownego spadku wydajności nawet po kilkudziesięciu minutach intensywnego obciążenia.

Produktywność. Czy Galaxy Tab S12 Ultra może zastąpić laptopa?
Najważniejszy sprawdzian dla flagowca Samsunga to fakt, czy może on na co dzień zastąpić laptopa. Samsung od kilku lat dokłada ku temu starań rozwijając m.in. bardzo praktyczny tryb DeX. Uruchamia się on po podłączeniu dedykowanej klawiatury od koreańskiego koncernu i przełącza urządzenie na interfejs w znaczącym stopniu przypominający klasyczny komputer. Oznacza to, że można wygodnie pracować kilku oknach jednocześnie, swobodnie przeciągać treści między aplikacjami, korzystać z przeglądarki, komunikatora, dokumentów i poczty bez ciągłego przełączania widoków. Podczas testów wykorzystywałem tablet w codziennej pracy biurowej, obsłudze systemów CMS, pisaniu tekstów czy prowadzeniu wideokonferencji. Radził sobie w takich zastosowaniach wybornie.
Warto jednak zdawać sobie sprawę, że w przypadku wielu specjalistycznych programów ograniczeniem urządzenia jest system Android, który nie jest pod tym względem tak elastyczny, jak instalowany na pokładzie naszych komputerów Windows. Nie uruchomimy na jego pokładzie wielu narzędzi programistycznych, zaawansowanego oprogramowania do montażu wideo czy profesjonalnych programów wykorzystywanych przy prowadzeniu biznesu. Poza tym klawiatura pozwalająca na wykorzystanie urządzenia w trybie komputera sprzedawana jest oddzielnie. Trzeba brać to pod uwagę przy zakupie.
S Pen
Ważną zaletą topowego tabletu Samsunga jest wsparcie dla stylusa S Pen. Pozwala on na wygodne tworzenie notatek, rysowanie, edycję grafiki itp. Koncern z Korei rozwija swojego autorskiego stylusa od lat i najnowsza generacja tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że jest to jeden z najlepszych rysików dostępnych na rynku. Reakcja na nacisk jest niezwykle precyzyjna, a samo tworzenie notatek – bardzo satysfakcjonujące. Niezwykle ważne jest to, że rysik jest elementem zestawu, więc nie trzeba za niego dopłacać. Zastrzeżenia mam jedynie do magnetycznego mocowania rysika. Moim zdaniem w podróży łatwo będzie go w ten sposób zgubić. Przy takim rozmiarze tabletu producent mógł nieco bardziej postarać się w kwestii wygospodarowania dla niego miejsca.

Bateria i ładowanie
Testowany tablet został wyposażony w potężną baterię o pojemności 11 600 mAh. W codziennym użytkowaniu tablet bez problemu wytrzymuje cały dzień intensywnej pracy obejmującej przeglądanie internetu, edycję dokumentów, wideokonferencje i obsługę komunikatorów. Podobnie sprawa wygląda w przypadku oglądaniu materiałów wideo. Gdy po tablet sięgałem sporadycznie – czas pracy sięgał kilku dni. A co z ładowaniem? Producent stawia tu na uzupełnianie energii z mocą do 45 W, co oznacza relatywnie szybkie uzupełnianie energii (czas zależy tu od stopnia rozładowania urządzenia). Warto jednak pamiętać, że ładowarka nie jest częścią zestawu i trzeba ją nabyć oddzielnie.
Czytaj też: Samsung Galaxy S26 FE – alternatywa dla flagowca czy odgrzewany kotlet?
Podsumowanie
Samsung Galaxy Tab S12 Ultra to jeden z najbardziej kompletnych tabletów z systemem Android. Dzięki znakomitemu ekranowi, wysokiej wydajności, rysikowi S Pen oraz praktycznemu trybowi DeX w wielu zastosowaniach sprzęt może zastąpić laptopa. Model ten doskonale sprawdzi się w rękach studentów, twórców treści, managerów czy dziennikarzy. Ciężko mu natomiast spełnić oczekiwania specjalistów korzystających z oprogramowania desktopowego napisanego dla Windows lub macOS. W ogólnym rozrachunku jednak oceniam ten tablet bardzo pozytywnie i myślę, że spełni on oczekiwania osób, które go kupią.
Cena: od 6599 zł

Grafika tytułowa: Samsung
