Huawei Watch D3 – gdy medycyna idzie pod rękę z technologią

Smartwatche w ostatnich latach coraz częściej goszczą na naszych nadgarstkach. Modę na takie akcesoria doskonale wykorzystuje marka Huawei, która jest liderem segmentu inteligentnych zegarków w Polsce. W ostatnich tygodniach na rynek trafiło najnowsze „dziecko” Chińczyków – Huawei Watch D3. To sprzęt, który w szczególności powinien zainteresować osoby chcące stale monitorować ciśnienie. A jak sprawuje się na co dzień? Sprawdziłem to!

Wygląd i wykonanie

Zegarki z rodziny Huawei Watch D od lat oferują specyficzną konstrukcję – niby troszkę nawiązującą do Apple Watcha – ale nadal dość oryginalną. Względem poprzednika Watch D3 nieco „schudł”. Koperta ma 11,3 mm grubości, czyli według producenta o 15% mniej niż w Watchu D2, a całość jest lżejsza o 9%. Pasek także waży mniej – o 7,5 g. Przekłada się to na większy komfort noszenia. Na materiały wykonania nie można narzekać – to aluminium i szkło. Całość prezentuje się dobrze, a spasowanie jest solidne. Nie jest to jednak zdecydowanie zegarek dla outdoorowców – jak mocniejsze modele Huawei. Nie zaryzykowałbym zabrania go na wyprawę, obawiając się, że uderzę nim o coś i go uszkodzę. Producent nie podaje informacji na temat pyło- i wodoodporności. Niektóre źródła wskazują klasę IP68, ale broszurka dołączona do zegarka odradza dłuższy kontakt z bieżącą wodą – zapewne ze względu na mechanizm pomiaru ciśnienia.

Wyświetlacz i oprogramowanie

Huawei Watch D3 został wyposażony w czytelny, 1,92-calowy wyświetlacz AMOLED. Jasność szczytowa sięga tu 3000 nitów, a widoczność jest rewelacyjna nawet w bardzo ostrym słońcu. To niezwykle istotne, biorąc pod uwagę medyczny charakter urządzenia. Producent serwuje tu tryb Always On oferujący stały podgląd informacji, ale w połączeniu z całodobowym pomiarem ciśnienia mocno wpływa on na żywotność baterii.

Smartwatch współpracuje zarówno z Androidem oraz iOS. Sprawdzałem go w przypadku obydwu systemów – działanie jest płynne i całkowicie bezproblemowe. Obsługa – standardowo jest prowadzona przez apkę Huawei Zdrowie. Oczywiście oprócz funkcji mierzenia ciśnienia mamy tu wszystkie standardowe funkcje inteligentnego zegarka: powiadomienia, obsługę połączeń przez Bluetooth, kalendarz, notatki itp. Są też płatności Curve Pay, ale nie są tak wygodne w obsłudze, jak odpowiedniki od Apple czy Google.

Pomiar ciśnienia, czyli główny powód zakupu

Pomiar ciśnienia to kluczowa funkcja nowego zegarka Huawei. Producent stawia tu na mechanicznie nadmuchiwaną poduszkę powietrzną i pomiar metodą oscylometryczną. W tak małej obudowie robi to wrażenie. Co ważne – mamy do czynienia z certyfikowanym wyrobem medycznym. A to daje zaufanie do pomiarów. Sprawdzałem je kilkukrotnie z tradycyjnym ciśnieniomierzem i między wynikami nie było sporych rozbieżności.

Huawei zaznacza, że pomiary wymagają pewnej dyscypliny. Nadgarstek ma być wyprostowany i na wysokości serca, łokieć podparty, a użytkownik nie może się poruszać przez cały czas, w którym prowadzony jest pomiar. Producent zaznacza też, że wynik może być mniej dokładny przy arytmii, miażdżycy, cukrzycy czy chorobie nerek. Bardzo ważne jest to, że urządzenie nie jest przeznaczone dla kobiet w ciąży.

Ważną nowością w przypadku Huawei Watch D3 jest całodobowe monitorowanie ambulatoryjne, czyli ABPM. Urządzenie okresowo samo napełnia poduszkę w ciągu dnia i w nocy, także podczas snu. W efekcie zbiera wartości ciśnienia skurczowego i rozkurczowego dla dnia, nocy i całej doby. Uruchomienie takiego pomiaru na stałe wiąże się z ważnym ograniczeniem – zegarek trzeba ładować wtedy codziennie.

Pozostałe funkcje zdrowotne

Oczywiście Huawei Watch D3 to także po prostu dobry smartwatch. Producent serwuje tu wszystkie specyficzne dla swoich produktów funkcje zdrowotne. Można wykonać pomiar EKG, wykrywać migotania przedsionków na podstawie fali tętna z czujnika PPG. Jest tu też funkcja Zdrowie na oku tworząca raport z 11 kluczowymi wskaźnikami. Watch D3 zbiera dane o śnie i samopoczuciu, a producent deklaruje, że stawia tu na autorski algorytm TruSleep 5.0. Zegarek potrafi też zidentyfikować nasz stan emocjonalny – choć w moim przypadku nie zawsze mu to wychodziło. Huawei zastrzega jednak, że większość wymienionych funkcji nie ma przeznaczenia medycznego i nie służy do diagnozy. Po prostu ma dawać nam podgląd na to, jak w danym momencie funkcjonuje nasz organizm.

Sport i aktywność

Huawei od zawsze stawia na liczne tryby sportowe w swoich zegarkach. W modelu Watch D3 mamy ich ponad 100. Obejmują m.in. bieganie, spacery, grę w golfa czy sporty zimowe. Producent stworzył też program mini-treningów dla osób, które na aktywność mają mało czasu. Jest też tryb zaprojektowany z myślą o osobach korzystających z wózków inwalidzkich – ale jego z wiadomych powodów nie sprawdzałem.

Co ważne – w przypadku funkcji sportowych producent także stawia na funkcje związane z ciśnieniem. Przed rozpoczęciem treningu zegarek sprawdza ciśnienie i ostrzega, jeśli jest zbyt wysokie, a po wysiłku pokazuje, jak się zmieniło. To przydatne dla osób zmagających się z nadciśnieniem. Zegarek ma wbudowany GPS, co pozwala na śledzenie tras treningów – a dla wielu osób ma to duże znaczenie. Chociażby, gdy nie chcemy zabierać w teren telefonu.

Czas pracy na baterii

Huawei deklaruje, że Watch D3 wytrzyma do sześciu dni przy typowym użytkowaniu. I jest to miarodajne. Podczas testów ładowałem smartwatcha tak średnio raz w tygodniu, gdy używałem go w standardowy sposób i codziennie, gdy cały czas monitorował ciśnienie. Nie mam tu zastrzeżeń. Koncern z Chin zawsze pozostawał bardzo uczciwy w swoich deklaracjach. Co z ładowaniem? Tu nie ma dramatu. Pełne ładowanie trwa około 75 minut. Podkładkę ładującą możemy wpiąć do dowolnej ładowarki ze złączem USB-C.

Czytaj też: Huawei Watch 5 – najlepszy smartwatch na rynku?

Podsumowanie

Huawei Watch D3 to sprzęt, który w swojej kategorii nie ma konkurencji. Dosłownie i w przenośni. Rynkowi rywale nie podjęli się rywalizacji z gigantem na tym polu. Poza tym model ten jest dobrze wykonany, funkcjonalny i po prostu ładny. Jeśli ważne są dla Ciebie pomiary ciśnienia – nie wahaj się z zakupem. To zegarek dla Ciebie. Jeśli zależy Ci na outdoorowej wytrzymałości – lepiej postaw na serię Watch GT.

Cena: 1599 zł

Grafika tytułowa: Huawei