Stellantis i Wayve łączą siły. Nadchodzi nowa generacja jazdy zautomatyzowanej

Stellantis i Wayve ogłosiły strategiczne partnerstwo, które może znacząco przyspieszyć rozwój jazdy zautomatyzowanej w samochodach popularnych marek. Podczas wydarzenia, w którym braliśmy udział, firmy zaprezentowały wspólną wizję systemu nadzorowanej jazdy od drzwi do drzwi, działającego bez użycia rąk w mieście i na autostradzie. To rozwiązanie ma trafić do pierwszych aut w 2028 roku i zostać zaprojektowane tak, aby można je było łatwo skalować na różne rynki i platformy. Dla polskich kierowców oznacza to realną szansę na szybsze pojawienie się zaawansowanych funkcji autonomicznych w samochodach marek, które dobrze znają z krajowych salonów.

Co oznacza współpraca Stellantis i Wayve dla rynku jazdy zautomatyzowanej?

Stellantis i Wayve ogłosiły partnerstwo, które ma połączyć platformę STLA AutoDrive z systemem Wayve AI Driver. To połączenie ma stworzyć bardziej intuicyjne i naturalne systemy wspomagania kierowcy, które będą działać zarówno w mieście, jak i na autostradach. W praktyce oznacza to, że kierowcy otrzymają rozwiązania bliższe zachowaniu człowieka, a nie sztywno zaprogramowanym algorytmom. W kontekście globalnej rywalizacji o autonomię takie podejście może okazać się kluczowe.

Firmy podkreślają, że współpraca rozwija wcześniejszą inwestycję Stellantis w Wayve i stanowi kolejny krok w budowaniu skalowalnych technologii. Prototyp systemu powstał w mniej niż dwa miesiące, co pokazuje, jak elastyczna jest platforma i jak szybko można ją integrować z różnymi pojazdami. To ważne w kontekście konkurencji z Teslą czy chińskimi producentami, którzy również stawiają na szybkie wdrożenia.

Jak działa system nadzorowanej jazdy od drzwi do drzwi?

System Wayve AI Driver został zaprojektowany tak, aby zachowywać się podobnie do ludzkiego kierowcy. Uczy się na podstawie realnych danych i potrafi reagować na zmienne warunki drogowe. Dzięki temu jazda ma być bardziej naturalna i przewidywalna. Tryb hands free obejmuje zarówno jazdę miejską, jak i autostradową, co wyróżnia go na tle wielu konkurencyjnych systemów ograniczonych do jednego środowiska.

Architektura AI Wayve nie wymaga map HD ani specjalistycznego sprzętu, co może obniżyć koszty wdrożenia i przyspieszyć skalowanie technologii. Platforma STLA AutoDrive została przygotowana tak, aby wspierać rozwój w kierunku wyższych poziomów autonomii. To oznacza, że system może być fundamentem dla bardziej zaawansowanych funkcji w przyszłości.

Dlaczego technologia Wayve może przyspieszyć rozwój autonomii w markach Stellantis?

Wayve rozwija technologię Embodied AI, która pozwala pojazdom postrzegać i rozumieć otoczenie w sposób bardziej zbliżony do człowieka. Dzięki temu system może lepiej przewidywać zachowania innych uczestników ruchu i podejmować bardziej trafne decyzje. To podejście różni się od klasycznych algorytmów, które często opierają się na sztywnych regułach.

Technologia Wayve jest niezależna od map i sprzętu, co daje Stellantis przewagę w zakresie kosztów i elastyczności. System można skalować na różne rynki i typy pojazdów, co zwiększa szanse na szybkie wdrożenie także w Europie. Ciągłe uczenie na podstawie danych z użytkowania może dodatkowo przyspieszyć rozwój funkcji i poprawić bezpieczeństwo.

Kiedy kierowcy zobaczą pierwsze efekty współpracy?

Pierwsze wdrożenie systemu zaplanowano na 2028 rok, a start przewidziano w Ameryce Północnej. Wynika to z tamtejszych regulacji i większej gotowości rynku na technologie autonomiczne. Jednak architektura systemu została zaprojektowana tak, aby można było ją łatwo skalować na inne regiony, w tym Europę.

Wstępne testy w pojazdach Stellantis już trwają, co potwierdza szybkie tempo prac. Firmy podkreślają, że elastyczność platformy i podejście oparte na AI pozwalają na szybkie wdrażanie nowych funkcji. Jeśli tempo zostanie utrzymane, europejscy kierowcy mogą liczyć na pojawienie się systemu w kolejnych latach po premierze w Ameryce Północnej.

Czytaj też: Jeep ogłasza rozpoczęcie produkcji nowego Compassa w zakładzie Stellantis w Melfi

Grafika tytułowa: Stellantis