Planujesz zakup używanego auta? Większość kierowców zapomina o tym jednym szczególe!

Rynek używanych samochodów w Polsce wciąż ma się dobrze, bo wciąż ich zakup opłaca się bardziej, niż wybór pojazdów całkowicie nowych. Warto jednak przy zakupie takiego używanego auta zwrócić uwagę na kilka detali – m.in. na udział w akcjach przywoławczych.

Akcja przywoławcza samochodu. Dlaczego trzeba sprawdzić ją przed zakupem?

Ładny lakier, zadbane wnętrze i komplet dokumentów potrafią stworzyć przekonujący obraz samochodu w dobrym stanie. Nie powiedzą jednak kupującemu wszystkiego. Producent mógł wcześniej wykryć w danym pojeździe problem wymagający usunięcia w ramach akcji przywoławczej. I mógł on dotyczyć bardzo istotnych kwestii – jak hamulce, poduszki powietrzne, układ kierowniczy, instalacja elektryczna czy oprogramowanie odpowiadające za podstawowe funkcje auta. Dlatego ważne jest, czy obecny lub wcześniejszy właściciel wzięli udział w takiej akcji.

Numer VIN pomoże sprawdzić akcje przywoławcze samochodu

Podstawą weryfikacji często jest numer VIN. To dzięki niemu sprawdza się – na stronie producenta – czy dany model został zakwalifikowany do akcji przywoławczej. Taka wyszukiwarka jest dostępna m.in. na stronach marek takich, jak Citroën, DS Automobiles, Jeep, Opel czy Peugeot. To jednak nie wszystko. Jeśli auto faktycznie znalazło się na liście, to wtedy warto ustalić ze sprzedającym, czy wymagane prace faktycznie przeprowadzono. Powinny być na to dokumenty. Jeśli ich brakuje – warto zweryfikować sprawę w lokalnym ASO. Nawet bowiem dobrze wyglądający egzemplarz może więc nadal wymagać interwencji związanej z bezpieczeństwem.

Grafika tytułowa: Stellantis