Chery Tiggo 8 z napędem spalinowym – miejski SUV w wersji luksusowej
Chińska ekspansja motoryzacyjna przestała być egzotyczną ciekawostką, a stała się faktem, z którym europejscy producenci muszą się liczyć na każdym kroku. Chery Tiggo 8 w spalinowej wersji Prestige wjeżdża na nasze drogi bez jakichkolwiek kompleksów, oferując luksusowy klimat za rozsądną cenę.
Do tej pory mieliśmy okazje przetestować Tiggo 4 Hybrid, Tiggo 7 4×4, Tiggo 8 w wersji Plug-in, tym razem na warsztat zabraliśmy czysto spalinową wersję. Za każdym razem, trudno było powiedzieć coś złego o samochodach, bo najzwyczajniej w świecie okazały się bardzo, ale to bardzo konkurencyjne do europejskich aut. Ba… w wielu przypadkach są nawet lepsze. Poznaliśmy już jednostki napędowe w hybrydach i okazały się zaskakująco dobre, oszczędne i zasięgowe. Co prawda Tiggo 8 to jeszcze nie jest flagowiec, bo najwyższy z rodziny azjatyckich SUVów jest Tiggo 9, ale oprócz większych gabarytów, wewnątrz znajdziemy podobne wyposażenia, ale zupełnie inny napęd, jednak o Tiggo 9 napiszemy już niebawem. Dla niektórych to co napiszę może brzmieć jak herezja, ale czy seria Tiggo może być konkurencją dla Volvo, DS, Lexusa, BMW i innych marek premium? Nie tylko może, ale już jest.




Więcej za mniej
Chery Tiggo 8 ma wszystko to, co ma jego droższa konkurencja, dlaczego więc wydawać 250 tysięcy złotych skoro, za 145 możemy mieć to samo, albo nawet trochę więcej? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć po tygodniowym teście. Wygląd zewnętrzny tego olbrzyma to podręcznikowy przykład nowoczesnego, wielkomiejskiego designu, który z powodzeniem mógłby udawać droższego Koreańczyka albo Japończyka. Z przodu wita nas potężny, geometryczny grill w kształcie diamentowej siatki, który wygląda dosyć agresywnie. Z boku sylwetka prezentuje się dumnie i masywnie, a muskularne przetłoczenia oraz chromowane listwy wokół szyb dodają jej pożądanego w tej klasie prestiżu. Tył pojazdu wieńczą modne, połączone pasem świetlnym reflektory LED oraz dwie podwójne końcówki układu wydechowego, które robią świetne wrażenie wizualne i nie są imitacją. Jeśli chodzi o twarde dane liczbowe, ten siedmioosobowy kolos ma dokładnie 4725 mm długości, 1860 mm szerokości oraz 1705 mm wysokości, przy rozstawie osi wynoszącym 2710 mm, co czyni go idealnym pretendentem do miana rodzinnego transportera.




Cyfrowy kokpit
Po otwarciu drzwi waszym oczom ukazuje się wnętrze, które na pierwszy rzut oka mogłoby konkurować z markami premium, choć brakuje mu jeszcze odrobiny europejskiego szlifu ergonomicznego. Kierownica ma modny, spłaszczony u dołu wieniec, leży w dłoniach zaskakująco pewnie i została usiana fizycznymi przyciskami, za co projektantom należą się szczere brawa. Tuż za nią, na kolumnie kierownicy, umieszczono nowoczesny selektor automatycznej skrzyni biegów, co pozwoliło całkowicie odciążyć przestrzeń między fotelami. Bezpośrednio przed kierowcą znajduje się 10,25-calowy zestaw wskaźników LCD, który trzyma wszystkie kluczowe dane jazdy w zasięgu wzroku, a jego idealnym dopełnieniem jest wyświetlacz przezierny HUD, rzucający najważniejsze informacje prosto na linię wzroku na szybie. Jako zupełnie osobny, niepołączony z zegarami element, w centralnej części deski wznosi się imponujący, 15,6-calowy wyświetlacz Ultra HD 2.5K. Ekran ten zajmuje aż 90% powierzchni przedniego panelu i oferuje wyjątkowo wyrazistą jakość obrazu oraz łatwą obsługę. Sama deska rozdzielcza ma bardzo minimalistyczną formę, a całe dowodzenie wszechświatem przeniesiono na wspomniany ekran środkowy, który reaguje na dotyk sprawnie, choć menu bywa momentami przekombinowane.




Skóra, ekologia i miękkość pod palcami
Materiały wykończeniowe w wersji Prestige to element, na który producent położył ogromny nacisk, chcąc zatuszować wszelkie budżetowe skojarzenia z dawną chińską motoryzacją. Górną część deski rozdzielczej oraz boczki drzwi pokryto miękkim, przyjemnym w dotyku tworzywem sztucznym oraz syntetyczną skórą, która otrzymała bardzo eleganckie, kontrastowe przeszycia. Kierownica została obszyta gładką, przyjemną skórą ekologiczną, która nie ma tendencji do nadmiernego ślizgania się w dłoniach podczas dynamicznych manewrów na parkingu. Same fotele to już mała strefa relaksu, ponieważ obito je perforowaną ekoskórą, są mięsiste, świetnie wyprofilowane i oferują zarówno elektryczne sterowanie, podgrzewanie, wentylację, jak i masaż, co w tej klasie cenowej jest absolutnym ewenementem.




Brak fizycznych przełączników
To co rzuca się w oczy, ale i komplikuje trochę sprawy, to faktyczny brak podręcznych, fizycznych pokręteł do obsługi nawiewu i klimatyzacji. Nie będę się czepiał sterowania lusterkami z poziomu tabletu, bo tę czynność wykonuje się tylko raz, ale nawiewem, temperaturą i klimą steruje się w trakcie każdej jazdy kilkanaście razy: bo za ciepło, bo za zimno, bo szyby parują… a no właśnie, z ciekawostek, należy wspomnieć, że Tiggo 8 ma system, który nie dopuszcza do parowania szyb. Gdy tylko wilgotność w kabinie zacznie się zagęszczać, wówczas głoś komputera informuje nas, że system zaczyna działać i zapobiega zaparowaniu szyb. Nieco poniżej wielkiego ekranu znajdziemy tunel środkowy, który jest szeroki, umieszczony wysoko i dzięki przeniesieniu biegów pod kierownicę oferuje mnóstwo wolnej przestrzeni; znajdziecie na nim indukcyjną ładowarkę do telefonu 50W chłodzoną powietrzem oraz kilka dotykowych przycisków jak min. selektor trybu jazdy (Eco, Normal i Sport), przełącznik głośności systemu audio i sterowanie nawiewem. (Tryb Auto). A skoro już o muzyce mowa to o wrażenia akustyczne i wizualne na pokładzie dba zestaw, który zadowoli nawet wybrednych melomanów. Chery Tiggo 8 zostało wyposażone w 12-głośnikowy system audio premium sygnowany przez markę SONY, który potrafi zamienić kabinę w małą salę koncertową. Projektanci zastosowali tu genialny w swojej prostocie patent – głośniki wbudowane bezpośrednio w zagłówek fotela kierowcy. To rozwiązanie nie tylko buduje niesamowitą przestrzeń dźwiękową, ale też realnie zwiększa skupienie podczas jazdy, izolując kierowcę od zewnętrznych szumów i pozwalając lepiej odbierać np. komunikaty nawigacji. Całość dopełnia oświetlenie ambientowe oferujące aż 64 kolory do wyboru.




Klasyczna benzyna
Pod maską tej wersji nie znajdziecie skomplikowanych układów hybrydowych ani ciężkich baterii, ponieważ pracuje tu klasyczny, 4-cylindrowy silnik benzynowy 1.6 T-GDI. Generuje on bardzo przyzwoite 147 koni mechanicznych, stanowiąc udane połączenie wysokiej mocy i niskiego zużycia paliwa. Jednostka ta współpracuje z zaawansowaną, 7-biegową dwusprzęgłową przekładnią automatyczną marki Getrag z mokrym sprzęgłem, która uznawana jest za jedną z 10 najlepszych skrzyń biegów na świecie. Dzięki imponującej sprawności mechanicznej na poziomie 98%, zmiana przełożeń odbywa się tu dosłownie w mgnieniu oka – zajmuje zaledwie 0,2 sekundy. Cały napęd trafia wyłącznie na przednią oś. W ruchu miejskim ten niemały SUV potrafi skonsumować w granicach dziewięciu litrów benzyny na każde sto kilometrów, natomiast spokojna jazda drogami krajowymi pozwoli Wam zejść do bardzo rozsądnych siedmiu litrów. Charakterystyka pracy tego układu stawia przede wszystkim na płynność i komfort, przez co auto nie zachęca do wyścigów, ale zapewnia wyjątkowo sprawne, przewidywalne i bezpieczne podróżowanie na długich dystansach.




Kanapowiec stworzony do połykania kilometrów
Wrażenia z jazdy Chery Tiggo 8 jasno pokazują, że jest to samochód zestrojony z myślą o komforcie psychicznym i fizycznym całej Waszej rodziny. W mieście docenicie bardzo wysoką pozycję za kierownicą oraz świetną widoczność, chociaż manewrowanie na ciasnych parkingach pod supermarketem wymaga chwili przyzwyczajenia ze względu na gabaryty auta. Zawieszenie zestrojono miękko, co sprawia, że auto dosłownie płynie nad mniejszymi ubytkami w asfalcie, jednak przy gwałtownych skrętach nadwozie potrafi się delikatnie przechylić. Na trasie szybkiego ruchu samochód zachowuje się stabilnie, kabina jest zaskakująco dobrze wyciszona, a jedyne, co usłyszycie przy prędkościach autostradowych, to delikatny szum powietrza opływającego duże, aerodynamiczne lusterka boczne.




Armia wspomagaczy
Chery Tiggo 8 to nie tylko komfort, ale przede wszystkim potężny arsenał technologiczny dbający o ochronę podróżnych, na którego pokładzie znalazły się aż 24 zaawansowane systemy wspomagania kierowcy podzielone na 8 głównych kategorii. Nad bezpiecznym torem jazdy czuwa system wspomagania pasa ruchu, podczas gdy system ostrzegania przed kolizją i aktywnego bezpieczeństwa potrafi samodzielnie zareagować w krytycznej sytuacji. Monotonne podróże ułatwia inteligentny tempomat, czyli system wspomagania jazdy i utrzymywania dystansu, który ściśle współpracuje z systemem wspomagania prędkości, dbającym o przestrzeganie obowiązujących limitów. Manewrowanie tym gabarytowo sporym SUV-em w ciasnych miejscach staje się dziecinnie proste dzięki systemowi wspomagania parkowania i cofania, a cyfrowe „oczy dookoła głowy” zapewnia system wspomagania percepcji otoczenia, stale monitorujący martwe pola. Ponadto nad kondycją psychofizyczną osoby za kółkiem czuwa system monitorowania kierowcy, a całą strukturę ochronną dopełniają zaawansowane systemy bezpieczeństwa pasażerów i pojazdu, tworząc w praktyce inteligentną, niewidzialną kapsułę reagującą szybciej niż ludzki refleks.




Bezpieczeństwo ponad wszystko
Chery Tiggo 8 udowadnia, że bezpieczeństwo pasażerów potraktowano tutaj całkowicie bezkompromisowo, projektując auto zgodnie z globalnymi, 5-gwiazdkowymi standardami. Fundamentem tej ochrony jest ekstremalnie sztywna konstrukcja nadwozia, wykonana w 65% ze stali o wysokiej wytrzymałości, którą wyposażono w potrójny system ochrony przed zderzeniami z potrójną ścieżką rozpraszania siły przy uderzeniach z małym przesunięciem. Kluczową rolę w pochłanianiu energii odgrywa aluminiowa belka zderzeniowa typu „drabinkowego” o szerokości 170 mm, która pokrywa aż 80,4% przodu pojazdu i współpracuje ze specjalnymi skrzynkami absorbującymi siłę uderzenia. Wewnątrz kabiny nad zdrowiem podróżnych czuwa kompleksowy system aż 9 poduszek powietrznych, obejmujący poduszki przednie, przednie boczne, boczne kurtyny, a także poduszki w drugim rzędzie oraz specjalne boczne poduszki chroniące pasażerów z przodu przed wtórnymi uderzeniami głową o siebie. Dopełnieniem tej imponującej tarczy bezpieczeństwa jest funkcja 6-sekundowego utrzymania ciśnienia w poduszkach, która zapewnia wydłużoną i skuteczną ochronę w przypadku wielokrotnych kolizji lub dachowania.




























Podsumowanie
Chery Tiggo 8 w wersji Prestige to niezwykle kusząca propozycja dla każdego, kto szuka ogromnego, bogato wyposażonego auta rodzinnego i nie chce przy tym zaciągać kredytu na trzydzieści lat. Do największych zalet tego modelu bez wątpienia należą przepastne wnętrze, bardzo bogate wyposażenie seryjne oraz świetna relacja ceny do jakości, która bije europejskich konkurentów na głowę. Wszystko to otrzymujecie w cenie katalogowej wynoszącej 145 900 złotych, co w dzisiejszych realiach rynkowych czyni z tego chińskiego SUV-a jedną z najbardziej opłacalnych ofert w swojej klasie.


