MOVA Z70 Ultra Roller Complete – moc rolki zmienia sprzątanie podłóg!

Wsparcie ze strony dobrego robota sprzątającego w sezonie jesienno-zimowym jest bezcenne. To właśnie wtedy na naszych podłogach pojawia się największy bałagan. Marka MOVA doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Chińczycy od niedawna oferują rewelacyjnego robota MOVA Z70 Ultra Roller Complete. Ja testowałem go przez kilka tygodni i dziś mogę podzielić się z Wami moimi wrażeniami odnośnie do tego, jak sprawuje się na co dzień w średniej wielkości mieszkaniu.

Kilka słów o specyfikacji

MOVA Z70 Ultra Roller Complete to robot sprzątający bazujący na obrotowym wałku mopującym. Na papierze jego parametry wyglądają obiecująco. Producent bowiem deklaruje siłę ssania na poziomie 36 000 Pa, akumulator o pojemności 6400 mAh z funkcją szybkiego ładowania Quick Flash Charge oraz docisk wałka do podłogi wynoszący 18 N. Robot ma średnicę 35 cm, a po schowaniu wieżyczki z laserem jego wysokość spada do zaledwie 96 mm. Oznacza to, że może wjechać nawet pod niskie meble. A w wielu domach takie przestrzenie są realnym problemem.

Po rozpakowaniu robota mocno rzuca się w oczy rozmiar stacji bazowej. Ma około 42 × 43 cm podstawy i 50 cm wysokości. Nie jest więc kompaktowa i dyskretna – trzeba znaleźć dla niej odpowiednie miejsce w domu. Duża bryła stacji to jednak sygnał szerokich funkcjonalności. Producent stawia tu na worek na kurz o pojemności 4l, zbiorniki na wodę oraz podwójny system dozowania płynów DuoSolution.

Nawigacja i omijanie przeszkód

stawia na sprawdzoną nawigację FlexScope, czyli radar DToF chowany w obudowie w momencie wjazdu pod niskie meble. Za rozpoznawanie przeszkód odpowiada system oparty na dwóch modułach światła strukturalnego 3D, kamerze RGB z elementami AI oraz oświetleniu LED. Producent deklaruje, że robot rozpoznaje ponad 300 rodzajów obiektów, dzięki czemu nie trzeba każdorazowo przygotowywać podłogi przed sprzątaniem. Potwierdzam – sprzęt doskonale radził sobie podczas testów także w pokoju mojej córki, w którym wiecznie panuje mniejszy lub większy bałagan. Robot zręcznie omijał zabawki, wjeżdżał pod mebelki i nie gubił orientacji w terenie.

Odkurzanie

Siła ssania na poziomie 36 000 Pa robi różnicę podczas codziennego sprzątania. Producent deklaruje, że robot zbiera ponad 99% większych zanieczyszczeń i sierści. A jak przekłada się to na praktykę? MOVA Z70 Ultra Roller Complete świetnie radzi sobie zarówno na twardej podłodze, gdzie podczas zamiatania zabrudzenia łatwo rozsypują się na boki, oraz na dywanach, gdzie liczy się realne wyciąganie brudu z włókien. Każda testowa sesja przynosiła bardzo dokładne doczyszczanie podłogi. Muszę jednak zaznaczyć, że po uruchomieniu maksymalnego ssania w mieszkaniu robi się głośno. Pochwalić trzeba konstrukcję szczotki głównej. Producent stawia tu na technologię TroboWave, która zapobiega plątaniu się włosów. Dzięki temu nie trzeba sięgać po nożyczki i angażować się w usuwanie włosów i sierści.

A co z mopowaniem?

W przypadku mopowania producent stawia na system HydroForce 2.0. Bazuje on na wałku o szerokości 270 mm, który jest zasilany świeżą wodą z dwunastu dysz. Co niezwykle ważne – brudna woda jest na bieżąco usuwana z jego powierzchni. Mocny docisk do podłogi (18 N) sprawia, że robot doskonale radzi sobie nawet z uporczywymi, zaschniętymi zabrudzeniami. Podczas testów nie sprawiały mu najmniejszych problemów plamy płynne, jak sok, mleko, kawa i cola, jak i trudniejsze, tłuste zabrudzenia – na przykład sos sojowy. A co z zaschniętymi zabrudzeniami? Tu także jest bardzo dobrze, jednak czasem zdarza się, że robot po takiej plamie musi przejechać kilka razy, by całkowicie ją usunąć.

Dywany i ochrona AutoShield

Dobry robot sprzątający musi być przyjazny dla dywanów. MOVA ma tu świetny patent – system AutoShield. Po wykryciu dywanu robot unosi wałek mopujący o 13 mm, a boczną szczotkę o 10 mm. Sam wałek jest dodatkowo zasłaniany dedykowaną osłoną mająca blokować kontakt wilgoci z włóknami. Dzięki temu dywany nie są niepotrzebnie moczone. Wiele konkurencyjnych robotów podczas przejazdów przez dywan zaledwie podnosi wałek, więc tu MOVA ma realną przewagę. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że osłona wałka może z czasem wymagać ręcznego wyczyszczenia.

Stacja w codziennym użytkowaniu

Ważnym elementem zestawu jest stacja dokująca. Jej zadaniem jest opróżnianie pojemnika na kurz zamontowanego wewnątrz robota. Poza tym po każdym mopowaniu myje wałek wodą o temperaturze 100°C. MOVA deklaruje, że takie działanie rozbija zbierające się na wałku osady i tłuszcz. Po myciu następuje suszenie w temperaturze 70 stopni (co zapobiega powstawaniu nieprzyjemnych zapachów) oraz sterylizacja UV. Obudowa stacji skrywa także system DuoSolution (dozujący automatycznie detergenty) orz worek na kurz, który opróżniać trzeba średnio raz na cztery miesiące. Interakcja z robotem na co dzień ogranicza się więc do wylania brudnej wody i dolania czystej – dla kolejnego cyklu sprzątania.

Czas pracy i bateria

Robot ma akumulator o pojemności 6400 mAh, a producent deklaruje, że wystarcza on na sprzątanie nawet do 250 m² na jednym ładowaniu. Moje mieszkanie ma około 75 m2, więc robot się w nim nie przemęczał i sprzątał je bez doładowywania. W większych domach w przypadku spadku poziomu energii robot przerywa pracę i kontynuuje ją od określonego miejsca po doładowaniu. Te – dzięki funkcji Quick Flash Charge – trwa w przypadku pełnego cyklu do około 3 godzin. Przytaczając kilka liczb – producent deklaruje do 150 minut sprzątania w trybie cichym. Jeśli natomiast robot jednocześnie mopuje przy standardowej mocy ssania, to czas pracy sięga tu od 70 do 90 minut. To wciąż bardzo dobrt wynik.

Czytaj też: MOVA V70 Ultra Complete – podłogi posprzątane na błysk

Podsumowanie

MOVA Z70 Ultra Roller Complete to robot dla osób, które oczekują od sprzątania maksymalnej automatyzacji, skutecznego odkurzania i skrupulatnego mopowania podłogi. Jego najważniejsze atuty to duża siła ssania, rolka mopująca z solidnym dociskiem oraz wszechstronna stacja dokująca. Pewną wadą może być rozmiar tej ostatniej – trudno znaleźć dla niej dyskretną przestrzeń w domu. W ogólnym rozrachunku to naprawdę solidny robot sprzątający, który perfekcyjnie poradzi sobie z doczyszczaniem podłóg w trudnym okresie jesienno-zimowym. Jeśli zdecydujesz się na zakup – na pewno nie będziesz tego żałować.

Cena: 3999 zł

Grafika tytułowa: MOVA