Jeden akumulator, wiele ogrodowych zadań. Tak kończy się chaos z kablami i paliwem

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Podkaszarka do obrzeży, dmuchawa do liści, nożyce do żywopłotu, pilarka do gałęzi – ogród rzadko potrzebuje tylko jednego urządzenia. Dlatego największą wygodą nie jest dziś samo przejście na sprzęt akumulatorowy, ale wejście w jeden system, w którym te same baterie można przekładać między różnymi narzędziami.

Bez kabla, bez spalin, bez kombinowania

W ogrodzie najczęściej wygrywa sprzęt, który po prostu chce się wyciągnąć z garażu. Bez dolewania paliwa, bez szarpania linki, bez przedłużacza, który zahacza o donice i leży dokładnie tam, gdzie akurat trzeba przejść.

Urządzenia akumulatorowe rozwiązują ten problem bardzo praktycznie. Wkładasz baterię, naciskasz przycisk i pracujesz. To szczególnie ważne przy szybkich zadaniach: podcięciu trawy przy płocie, uprzątnięciu liści z tarasu, wyrównaniu żywopłotu albo przycięciu kilku gałęzi po wietrznym weekendzie.

W takich pracach liczy się nie tylko moc, ale też gotowość do działania. Jeśli przygotowanie sprzętu trwa dłużej niż sama robota, coś poszło nie tak.

fot. STIGA

Jeden system ma sens wtedy, gdy naprawdę obejmuje cały ogród

STIGA rozwija system ePower w dwóch głównych kierunkach. Linia 20 V jest przeznaczona do lżejszych, codziennych prac wokół domu. To sprzęt do szybkich poprawek, porządków i regularnej pielęgnacji. Z kolei urządzenia 48 V są pomyślane do większych zadań, tam gdzie potrzebna jest większa moc, dłuższa praca i bardziej wymagające narzędzia.

Najważniejsze jest jednak to, że akumulatory są wymienne w ramach danego systemu. Zamiast kupować każde urządzenie jako osobny świat z własną baterią i ładowarką, można budować zestaw, który rośnie razem z ogrodem. Dziś podkaszarka, za chwilę dmuchawa, później nożyce do żywopłotu albo pilarka — bez mnożenia ładowarek i przypadkowych akumulatorów, które pasują tylko do jednego sprzętu.

Seria 300: konkretne narzędzia do codziennych prac

Dobrym przykładem takiego podejścia jest seria STIGA 300, zasilana dwoma akumulatorami ePower 20 V. To urządzenia dla osób, które chcą szybko poprawić wygląd ogrodu bez wyciągania ciężkiego sprzętu.

Podkaszarka STIGA GT 300e sprawdzi się przy obrzeżach trawnika, płocie, rabatach i miejscach, do których zwykła kosiarka nie dociera. Ma szerokość koszenia 30 cm, może pracować około 37 minut i pozwala przejść do trybu krawędziowania. W praktyce to narzędzie do tego ostatniego szlifu, który sprawia, że trawnik wygląda naprawdę schludnie.

Nożyce STIGA HT 300e są z kolei przeznaczone do żywopłotów i krzewów. Długość cięcia 54 cm pozwala sprawnie pracować przy typowych nasadzeniach wokół domu, a czas pracy na poziomie około 76 minut oznacza, że nie trzeba przerywać po kilku ruchach. To sprzęt do tych zadań, które zwykle odkładamy, aż żywopłot zaczyna żyć własnym życiem.

fot. STIGA

Dmuchawa STIGA BL 300e przyda się nie tylko jesienią. Liście to jedno, ale takim urządzeniem można też szybko oczyścić taras, podjazd, ścieżkę albo resztki trawy po koszeniu. Według materiałów STIGA model BL 300e oferuje przepływ powietrza 12,05 m³/min i do około 37 minut pracy.

Do tego dochodzi pilarka STIGA CS 300e, czyli narzędzie do gałęzi, drobnych porządków i drewna kominkowego. Prowadnica 30 cm oraz możliwość wykonania ponad 80 cięć drewna o średnicy 120 mm na jednym ładowaniu pokazują, że nie mówimy tu o zabawce do symbolicznych prac, ale o realnym sprzęcie do ogrodu.

48 V, czyli gdy ogród wymaga więcej

Jeśli ogród jest większy albo prace są cięższe, warto spojrzeć na system 48 V. Tu pojawiają się mocniejsze urządzenia, takie jak podkaszarka STIGA GT 500e, nożyce HT 500e, dmuchawa BL 500e, kosa BC 700e czy pilarka CS 700e.

GT 500e to wybór dla tych, którzy potrzebują bardziej wydajnej podkaszarki do większego trawnika i trudniejszych miejsc. HT 500e sprawdzi się przy większych żywopłotach. BL 500e to dmuchawa do szybszego sprzątania liści, igieł czy drobnych zanieczyszczeń z większej powierzchni. Kosa BC 700e daje więcej możliwości tam, gdzie zwykła podkaszarka może już nie wystarczyć, na przykład przy wyższej trawie i bardziej zarośniętych fragmentach działki. Z kolei CS 700e to mocniejsza pilarka akumulatorowa z prowadnicą 35 cm, przydatna przy poważniejszych pracach związanych z cięciem gałęzi i drewna.

W praktyce różnica między 20 V a 48 V jest prosta. Jeśli ogród wymaga głównie szybkich poprawek, 20 V może być świetnym wyborem. Jeśli chcesz oprzeć większość pielęgnacji na sprzęcie akumulatorowym i masz więcej pracy do wykonania, 48 V daje większy zapas możliwości.

fot. STIGA

Bateria jest sercem całego systemu

W urządzeniach akumulatorowych jakość baterii ma ogromne znaczenie. To ona decyduje o czasie pracy, wygodzie, trwałości i tym, czy po kilku sezonach sprzęt nadal będzie działał przewidywalnie.

Akumulatory STIGA ePower są projektowane specjalnie do pracy w ogrodzie. Producent podkreśla ich konstrukcję z miejscem na chłodzenie ogniw, łatwy system wyjmowania, wskaźniki LED oraz kompatybilność w ramach ekosystemu. To ważne, bo ogród nie jest laboratorium. Sprzęt pracuje w kurzu, zmiennej temperaturze, często z przerwami i pod różnym obciążeniem.

Dobra bateria musi być nie tylko mocna na papierze. Musi być wygodna, trwała i łatwa do przełożenia z jednego urządzenia do drugiego.

fot. STIGA

Mniej sprzętowego chaosu, więcej czasu w ogrodzie

Największa zaleta jednego systemu akumulatorowego ujawnia się po czasie. W garażu jest mniej ładowarek, mniej kabli i mniej przypadkowych baterii. Sprzęt łatwiej przechowywać, łatwiej ładować i łatwiej rozbudowywać.

Zaczynasz od podkaszarki GT 300e, bo chcesz dopracować krawędzie trawnika. Potem dochodzi BL 300e do sprzątania tarasu. Następnie HT 300e do żywopłotu albo CS 300e do gałęzi. Przy większym ogrodzie możesz wejść w mocniejsze urządzenia 48 V, takie jak GT 500e, BL 500e, BC 700e czy CS 700e.

I właśnie wtedy ogród zaczyna wymagać mniej kombinowania. Nie dlatego, że prace znikają całkowicie, ale dlatego, że sprzęt przestaje przeszkadzać. Nie ma kabla, nie ma spalin, nie ma osobnego systemu do każdego zadania. Jest jeden zestaw narzędzi, który można rozwijać dokładnie wtedy, kiedy ogród naprawdę tego potrzebuje.

Grafika tytułowa: STIGA

PŁATNA WSPÓŁPRACA Z MARKĄ STIGA