Gemini pcha się do telewizorów. Więcej AI w aplikacji YouTube
Koncern Google kontynuuje zmienianie tego, jak korzystamy z wybranych aplikacji na naszych domowych telewizorach. W aplikacji YouTube debiutują kolejne funkcje bazujące na Gemini. Dzięki nim urządzenie ma nie tylko pokazywać nam materiały wideo od naszych ulubionych twórców, ale i aktywnie wspierać nas w dobieraniu treści zgodnych z naszymi oczekiwaniami.
Pod odtwarzanym filmem pojawia się przycisk otwierający czatbota analizującego treść konkretnego materiału. System podsuwa gotowe pytania związane z tematyką filmu, co pozwala szybko dopytać o szczegóły bez przerywania seansu. Przykłady zastosowań obejmują przepisy kulinarne, ciekawostki o muzyce czy dodatkowe informacje o prezentowanych produktach. Ponadto użytkownicy mogą zadawać pytania głosowo, korzystając z mikrofonu w pilocie. Gemini odpowiada w oparciu o to, co aktualnie znajduje się na ekranie, dzięki czemu informacje są precyzyjnie dopasowane do oglądanego materiału. Funkcja pozostaje na razie eksperymentalna i trafia głównie do subskrybentów YouTube Premium biorących udział w testach.
Na starcie obsługiwane są wybrane języki, między innymi angielski, hiszpański, portugalski, hindi i koreański. Dostępność funkcji jest ograniczona do kilku regionów, co oznacza, że polscy użytkownicy muszą jeszcze poczekać. Google nie podaje konkretnej daty rozszerzenia testów, ale zapowiada stopniowe wdrażanie na kolejne rynki. To praktyka od lat stosowana przez amerykańskiego giganta. Pozostaje więc uzbroić się w cierpliwość i czekać na wdrożenie.
Czytaj też: Google chce być jak Apple? Podobno szykuje własne „Face ID”
Grafika tytułowa: Kelly Sikkema / Unsplash

