Turtle Beach Victrix Pro BFG Reloaded – kontroler dla profesjonalistów?

Turtle Beach wraca z odświeżoną wersją jednego z najbardziej cenionych kontrolerów dla wymagających graczy. Victrix Pro BFG Reloaded od pierwszych chwil daje jasno do zrozumienia, że nie jest zwykłym padem klasy premium. To sprzęt zaprojektowany z myślą o precyzji, personalizacji i turniejowej niezawodności, a jednocześnie dopracowany tak, by sprostać codziennym sesjom na konsoli i PC. Postanowiłem sprawdzić jak ten sprzęt sprawuje się na co dzień i jak radzi sobie w popularnych grach.

Zawartość zestawu i pierwsze wrażenia

Pierwszy kontakt z zaawansowanym kontrolerem Turtle Beach oceniam bardzo pozytywnie. Victrix Pro BFG Reloaded trafia do użytkownika w zestawie, który od razu sugeruje sprzęt klasy turniejowej. W pudełku znajduje się nie tylko sam kontroler, lecz także komplet modułów, wymienne elementy, narzędzie do ich montażu, solidne etui, przewód USB-C oraz dongle USB-A do łączności bezprzewodowej. To wyposażenie, które realnie pozwala zacząć korzystać z pełni możliwości urządzenia bez konieczności dokupowania czegokolwiek.

Pierwsze wrażenie po wyjęciu kontrolera z etui jest bardzo pozytywne. Konstrukcja sprawia wrażenie zwartej i dobrze przemyślanej. Moduły są spasowane precyzyjnie, a mechanizm ich montażu nie budzi obaw o trwałość. W dłoniach czuć, że to sprzęt projektowany z myślą o intensywnym użytkowaniu, a nie o okazjonalnym graniu. Nie ma tu elementów, które odstają, skrzypią lub sprawiają wrażenie tanich. To solidny fundament pod dalszą ocenę, choć już na tym etapie widać, że bogaty zestaw i jakość wykonania będą jednymi z mocniejszych stron modelu Reloaded.

Ergonomia i komfort użytkowania

Victrix Pro BFG Reloaded już po kilku minutach użytkowania daje poczucie, że projektowano go z myślą o długich, intensywnych sesjach. Kontroler waży 265 gramów, co stawia go bliżej lżejszych konstrukcji turniejowych niż ciężkich padów premium. To odczuwalna zaleta, szczególnie w grach, które wymagają szybkich, powtarzalnych ruchów i precyzyjnej kontroli. Kształt obudowy jest dobrze wyprofilowany, a uchwyty zapewniają stabilny chwyt bez konieczności nadmiernego ściskania pada.

Rozmieszczenie przycisków w podstawowej konfiguracji jest intuicyjne, choć warto pamiętać, że modułowość tego modelu pozwala całkowicie zmienić układ. Możliwość odwrócenia lewego modułu i wymiany prawego sprawia, że kontroler można dostosować do preferencji graczy przyzwyczajonych zarówno do układu PlayStation, jak i Xbox. To rzadko spotykana elastyczność, która realnie wpływa na komfort.

W dłuższych sesjach kontroler zachowuje się wzorowo. Nie ma ostrych krawędzi, które mogłyby powodować dyskomfort, a przyciski i drążki pracują z wyczuwalną precyzją. Jedyną potencjalną wadą może być dla niektórych użytkowników nieco bardziej techniczny charakter konstrukcji. To nie jest pad, który próbuje być miękki i przyjazny w dotyku. To narzędzie, które stawia na funkcjonalność i trwałość, co nie każdemu przypadnie do gustu. Jednak w kategorii ergonomii trudno mu cokolwiek poważnego zarzucić.

Modułowość i personalizacja

W kwestii personalizacji Victrix Pro BFG Reloaded pokazuje pełnię swoich możliwości. Modułowość nie jest tu dodatkiem marketingowym, ale realnym narzędziem, które pozwala dostosować kontroler do różnych gatunków gier i indywidualnych preferencji. Producent dostarcza dwa główne moduły: lewy i prawy. Dodatkowe można oczywiście dokupić. Każdy z nich można wymieniać w kilka sekund, a mechanizm montażu jest stabilny i nie wymaga użycia siły.

W zestawie znajduje się jedenaście wymiennych elementów, w tym cztery różne drążki, trzy rodzaje krzyżaków oraz cztery bramki. To pozwala nie tylko zmienić charakter pracy analogów, ale także dostosować kontroler do konkretnych zastosowań. Sniper Stick sprawdza się w grach FPS, ośmiokątna bramka ułatwia precyzyjne ruchy w bijatykach itp.

Największą zaletą modułowości jest jej praktyczność. To nie jest system, który wygląda efektownie, ale w praktyce okazuje się niewygodny. Tutaj wszystko działa intuicyjnie, a elementy po zamontowaniu trzymają się pewnie. Jedyną wadą może być fakt, że tak szeroki zakres personalizacji wymaga czasu, aby znaleźć idealną konfigurację. Dla części użytkowników może to być zaleta, dla innych bariera. Jednak w kategorii możliwości dostosowania kontrolera do własnych potrzeb Victrix Pro BFG Reloaded nie ma wielu konkurentów.

Jakość działania i precyzja

Turtle Beach Victrix Pro BFG Reloaded zdecydowanie jest kontrolerem projektowanym z myślą o graczach turniejowych. Zastosowanie czujników Hall Effect w drążkach i spustach eliminuje problem mechanicznego zużycia, a tym samym ryzyko driftu, które w klasycznych konstrukcjach potrafi pojawić się po kilku miesiącach intensywnej gry. Tutaj ruch analogów jest płynny, stabilny i przede wszystkim powtarzalny, co ma ogromne znaczenie w grach FPS i tytułach wymagających precyzyjnego sterowania kamerą.

Spusty Clutch Triggers z pięciostopniową regulacją to kolejny element, który realnie wpływa na jakość rozgrywki. Możliwość ustawienia krótkiego, niemal natychmiastowego aktywowania spustu sprawdza się w strzelankach, natomiast pełny zakres ruchu jest przydatny w grach wyścigowych. Regulacja działa pewnie, a mechanizm nie sprawia wrażenia podatnego na przypadkowe przestawienie. To rozwiązanie, które daje przewagę, ale jednocześnie nie wymaga od użytkownika specjalnej wiedzy technicznej.

Opóźnienia zarówno w trybie przewodowym, jak i bezprzewodowym stoją na bardzo niskim poziomie. W praktyce trudno zauważyć różnicę między tymi trybami, co jest dużą zaletą, szczególnie w porównaniu z niektórymi konkurencyjnymi konstrukcjami, które wciąż wyraźnie preferują połączenie kablowe. Jedynym minusem może być fakt, że pełnię możliwości kontrolera odczuwa się dopiero po konfiguracji w aplikacji, co dla mniej zaawansowanych użytkowników może być dodatkowym krokiem.

Ogólnie jakość działania Victrix Pro BFG Reloaded stoi jednak na bardzo wysokim poziomie. To kontroler, który nie tylko oferuje szerokie możliwości personalizacji, ale przede wszystkim przekłada je na realną przewagę w grze.

Oprogramowanie i funkcje dodatkowe

Victrix Control Hub to narzędzie, które pozwala wykorzystać pełnię możliwości kontrolera. Aplikacja umożliwia precyzyjne dostrojenie każdego elementu działania, od mapowania przycisków po regulację deadzonów, czułości spustów i ustawienia dźwięku. Interfejs jest przejrzysty, choć wyraźnie techniczny, co sprzyja zaawansowanym użytkownikom, ale może wymagać chwili przyzwyczajenia dla mniej doświadczonych graczy. W praktyce jednak nawet podstawowe profile działają dobrze, a konfiguracja nie jest konieczna, by kontroler funkcjonował poprawnie.

Poza oprogramowaniem kontroler oferuje zestaw funkcji dostępnych bezpośrednio z poziomu urządzenia, takich jak szybkie wyciszenie mikrofonu, regulacja głośności, blokada przycisków systemowych czy kalibracja. Obsługa Sony 3D Audio oraz port jack 3,5 mm sprawiają, że Victrix Pro BFG Reloaded jest kompletnym narzędziem także pod względem audio. Jedynym realnym minusem jest brak aplikacji na konsole, co wymusza korzystanie z PC do pełnej konfiguracji. Mimo tego zestaw funkcji dodatkowych stoi na bardzo wysokim poziomie i dobrze uzupełnia możliwości sprzętowe kontrolera.

Kompatybilność i łączność

Victrix Pro BFG Reloaded został zaprojektowany jako kontroler wieloplatformowy i w praktyce radzi sobie z tym zadaniem bardzo dobrze. Obsługuje PlayStation 5, PlayStation 4 oraz PC, a przełączanie trybów odbywa się za pomocą fizycznego suwaka na obudowie. To rozwiązanie proste i niezawodne, które eliminuje problemy znane z niektórych konkurencyjnych konstrukcji, gdzie zmiana platformy bywa ukryta głęboko w menu lub wymaga dodatkowego oprogramowania. W trybie przewodowym kontroler działa bezbłędnie, oferując minimalne opóźnienia i pełną stabilność połączenia.

Tryb bezprzewodowy korzysta z dedykowanego dongla USB-A i również prezentuje wysoki poziom. Opóźnienia są na tyle niskie, że w praktyce trudno je odróżnić od połączenia kablowego, co jest dużą zaletą w grach wymagających szybkiej reakcji. Jedynym ograniczeniem jest brak natywnej obsługi Bluetooth, co oznacza konieczność korzystania z dongla także na PC. Nie jest to wada dyskwalifikująca, ale warto o niej pamiętać, szczególnie jeśli ktoś liczył na szybkie parowanie z laptopem lub urządzeniami mobilnymi.

Bateria i czas pracy

Victrix Pro BFG Reloaded korzysta z akumulatora o pojemności 2000 mAh, co przekłada się na około 20 godzin pracy na jednym ładowaniu. To wynik solidny, choć nie wybitny, szczególnie w porównaniu z niektórymi kontrolerami konkurencji, które potrafią działać zauważalnie dłużej. W praktyce jednak 20 godzin wystarcza na kilka pełnych sesji grania i nie wymusza codziennego podłączania kabla. Ładowanie odbywa się przez USB-C i przebiega sprawnie, a trzy metry przewodu w zestawie pozwalają wygodnie grać także podczas uzupełniania energii.

W codziennym użytkowaniu bateria zachowuje się przewidywalnie i nie ma tendencji do gwałtownego spadku poziomu naładowania. Kontroler nie nagrzewa się podczas pracy bezprzewodowej, a stabilność połączenia nie pogarsza się wraz z niższym poziomem energii. Jedynym minusem jest brak trybu oszczędzania energii, który mógłby wydłużyć czas działania w mniej wymagających grach. Mimo to moja ocena baterii jest pozytywna, a jej możliwości są w pełni wystarczające dla większości użytkowników.

Konkurenci i alternatywy

Segment kontrolerów premium jest dziś wyjątkowo konkurencyjny, a Victrix Pro BFG Reloaded trafia na rynek, na którym dominują konstrukcje o ugruntowanej pozycji. Najbardziej oczywistym rywalem jest DualSense Edge, czyli oficjalny kontroler Sony. Edge oferuje świetną integrację z systemem PlayStation i bardzo dobrą jakość wykonania, ale ustępuje Victrixowi pod względem modułowości i zakresu personalizacji. Brakuje mu także czujników Hall Effect, co w dłuższej perspektywie może mieć znaczenie dla trwałości analogów.

Drugim istotnym konkurentem jest SCUF Reflex, który od lat uchodzi za jeden z najlepszych kontrolerów dla graczy FPS. Reflex oferuje wysoką jakość i dobre możliwości konfiguracji, ale jest zauważalnie droższy, a jego personalizacja nie jest tak elastyczna jak w Victrixie. Z kolei Nacon Revolution 5 Pro to konstrukcja zbliżona filozofią do BFG Reloaded, również wyposażona w Hall Effect i szerokie opcje konfiguracji, choć bez tak rozbudowanego systemu modułów. Razer Wolverine V2 Pro natomiast stawia na bardzo niskie opóźnienia i świetne przyciski mechaniczne, ale działa wyłącznie przewodowo, co dla wielu graczy będzie ograniczeniem.

Na tle tych urządzeń Victrix Pro BFG Reloaded wyróżnia się przede wszystkim modułowością, pełnym zestawem wymiennych elementów oraz zastosowaniem technologii Hall Effect w całej konstrukcji. To kontroler, który nie próbuje być uniwersalnym kompromisem, lecz narzędziem dla graczy, którzy chcą dostosować każdy aspekt działania do własnych potrzeb. W efekcie jest to jedna z najbardziej wszechstronnych propozycji w swojej klasie, choć niekoniecznie najbardziej przystępna dla osób szukających prostego rozwiązania.

Czytaj też: Turtle Beach Stealth 700 Gen 3 – solidne słuchawki dla gracza

Czy warto kupić Turtle Beach Victrix Pro BFG Reloaded?

Turtle Beach Victrix Pro BFG Reloaded to kontroler, który bardzo konsekwentnie realizuje swoją wizję. Nie próbuje być urządzeniem dla każdego, lecz narzędziem dla graczy, którzy oczekują pełnej kontroli nad każdym aspektem działania pada. Modułowość, szeroki zestaw wymiennych elementów i zastosowanie czujników Hall Effect sprawiają, że jest to konstrukcja wyjątkowo elastyczna, a jednocześnie odporna na problemy typowe dla tradycyjnych kontrolerów. Jakość wykonania stoi na wysokim poziomie, a precyzja działania w grach FPS, bijatykach czy wyścigach realnie przekłada się na przewagę w rozgrywce. To sprzęt, który nie tylko wygląda profesjonalnie, ale przede wszystkim tak działa.

Nie jest jednak pozbawiony wad. Brak aplikacji konfiguracyjnej na konsole ogranicza wygodę użytkowania, a konieczność korzystania z dongla USB-A może być dla części graczy niewygodna. Czas pracy na baterii jest poprawny, choć nie imponujący, a szeroka modułowość może przytłoczyć osoby, które oczekują prostego rozwiązania. Mimo to Victrix Pro BFG Reloaded pozostaje jednym z najbardziej kompletnych i przemyślanych kontrolerów w swojej klasie. Jeśli ktoś szuka sprzętu, który można dostosować do własnych potrzeb w niemal każdym aspekcie, trudno o lepszą propozycję.

Cena: 749 zł

Grafika tytułowa: Turtle Beach