Seria Jabra Evolve3 – połączenie dwóch światów w stylowej i praktycznej formie
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
W czasach, w których praca hybrydowa mocno zyskała na znaczeniu, a konwersacyjne AI zaczyna być równie naturalnym narzędziem jak klawiatura, profesjonalne słuchawki muszą nadążyć za zupełnie nowymi potrzebami stawianymi przez firmy. Najnowsza generacja Jabra Evolve3 85 i 75 to nie tylko odświeżony design, ale przede wszystkim sprzęt, który łączy moc obliczeniową na pokładzie, zaawansowane algorytmy przetwarzania głosu i adaptacyjne ANC, zacierając granicę między urządzeniami konsumenckimi a biznesowymi. O tym, dlaczego to ważna premiera dla całej branży i jak AI zmieni przyszłość audio, rozmawiamy z Adrianem Masłowskim – Technical Solutions Consultant w Jabra.
Marcin Błocian, Redaktor Naczelny conowego.pl: Cześć Adrian. Cieszę się, że mamy możliwość porozmawiania przy okazji premiery nowych słuchawek z rodziny Jabra Evolve3. Prezentujecie je jako pierwsze „prawdziwie uniwersalne” słuchawki do wykorzystania w pracy, jak i po godzinach. Co było największym wyzwaniem w połączeniu tych dwóch światów w jednym produkcie?

Adrian Masłowski, Technical Solutions Consultant w Jabra: Cześć Marcinie. Przede wszystkim nowa generacja słuchawek Evolve to – w porównaniu z poprzednimi modelami – zupełnie przeprojektowane konstrukcje. Doskonałym przykładem jest tu model Evolve3 85, który wykorzystuje przetworniki tej samej wielkości, co poprzednik, ale całość została zamknięta w obudowie mniejszej o niemal 40%, odczuwalnie lżejszej i pozbawionej wysuwanego mikrofonu. Co ważne – wcześniej również można było – w przypadku wybranych modeli słuchawek Jabra – korzystać z mikrofonów wewnętrznych, bez konieczności wysuwania pałąka, ale zawsze odbywało się to kosztem jakości. W przypadku serii Evolve3 nie ma już takiego kompromisu. Urządzenia działają bowiem na zupełnie nowej platformie sprzętowej z wbudowaną siecią neuronową, której nikt wcześniej w słuchawkach nie stosował. Algorytm uczony na wielu językach potrafi precyzyjnie wyłapywać ludzką mowę niezależnie chociażby od akcentu, dzięki czemu zewnętrzne mikrofony stały się zbędne. Największym wyzwaniem dla Jabra było z kolei uzyskanie naturalnej barwy głosu porównywalnej, a nawet lepszej niż w przypadku klasycznego mikrofonu ustawionego 4 mm od ust. W poprzednich generacjach każde przesunięcie wysięgnika o kilka centymetrów wpływało na jakość dźwięku. Nowych Evolve3 nie da się założyć źle. System sam monitoruje poziomy akustyczne poszczególnych mikrofonów i w razie potrzeby chwilowo wyłącza ten przeciążony, co pozostaje dla użytkownika niezauważalne. To odpowiedź na rozjazd między słuchawkami profesjonalnymi, które stawiały na jakość rozmów, a konsumenckimi, które priorytetowo traktowały muzykę i ANC. W nowej generacji te światy zostały połączone: pełna jakość połączeń, najlepsze kodeki, świetny dźwięk i brak problemów wynikających z geometrii twarzy, brody czy sposobu noszenia – wszystko działa stabilnie niezależnie od użytkownika.
Brzmi fenomenalnie. Rzeczywiście – rezygnacja z wysięgnika mikrofonu to duża zmiana w segmencie biznesowym. Co musiało się wydarzyć od strony technologicznej, żeby Jabra uznała, że to już moment na taki krok?
Główne skrzypce gra tu nowa platforma. To zupełnie świeża technologia, znacznie mocniejsza od poprzedniej w kwestii możliwości związanych z przeprowadzaniem obliczeń. Jako pierwsza w tej kategorii urządzeń korzysta także z sieci neuronowych. Działają one bezpośrednio na słuchawkach bez angażowania telefonu, komputera czy chmury, co przekłada się zarówno na wydajność, jak i bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa – wszystkie dane i algorytmy pozostają wyłącznie wewnątrz słuchawek. Co ważne, cała logika przetwarzania odbywa się w słuchawkach, więc pełna funkcjonalność jest dostępna niezależnie od platformy – Windows, macOS czy inne systemy nie mają tu znaczenia, a użytkownik nie traci żadnych funkcji przy zmianie środowiska.
Co więcej – mimo, że w zestawie nadal znajduje się dongle, który w wielu środowiskach wciąż jest rekomendowany, urządzenia są w pełni przygotowane na przyszłość, czyli na natywne połączenia Bluetooth, które w najbliższym czasie zapewnią identyczną jakość i niezawodność jak dongle, o ile komputer będzie wyposażony w odpowiedni chipset. W praktyce jednak większość laptopów kupionych w ostatnich dwóch latach – od Dell, Lenovo, HP – jest kompatybilna z technologią stosowaną przez Jabra i powinna działać bez żadnych ograniczeń.

Przejdźmy teraz do technologii ClearVoice opartej na głębokim uczeniu się. Jej zadaniem jest zapewnienie profesjonalnej jakości głosu w każdych warunkach. W jakich scenariuszach użytkownicy najbardziej odczują różnicę względem poprzednich generacji Evolve?
Przede wszystkim podczas rozmów w rozmaitych warunkach panujących w miejscu, w którym aktualnie przebywają. Algorytm działający w nowych słuchawkach pracuje nieprzerwanie i całkowicie automatycznie, bez konieczności włączania czy wyłączania go przez użytkownika. Został wytrenowany w laboratoriach producenta na ogromnych zbiorach danych obejmujących wiele języków, różne barwy głosu i szerokie spektrum hałasów, dzięki czemu potrafi skutecznie rozpoznawać ludzką mowę w każdych warunkach – od open space’u, przez restaurację, po dom pełen dziecięcego gwaru. Poza tym będzie nadal rozwijany dzięki bieżącym aktualizacjom oprogramowania zapewnianych przez Jabra. W efekcie zatarła się granica między sprzętem konsumenckim a profesjonalnym. Nie trzeba już wybierać między słuchawkami z lepszym ANC do samolotu a innymi, które lepiej wyciszają otoczenie podczas wideokonferencji. Jedna para oferuje pełnię możliwości w każdym scenariuszu, bez kompromisów i bez konieczności żonglowania urządzeniami.
To bez wątpienia praktyczne podejście. W komunikacji mocno wybrzmiewa hasło „gotowości na AI”. Jak Jabra rozumie dziś praktyczne wykorzystanie AI w słuchawkach?
Mocno akcentowana „gotowość na AI” nie odnosi się wyłącznie do możliwości samych słuchawek, lecz do szerszej zmiany sposobu, w jaki będziemy korzystać z technologii. Dzisiejsze modele językowe wciąż w dużej mierze opierają się na pisaniu, ale przyszłość to konwersacyjni agenci, z którymi będziemy rozmawiać naturalnie, a oni – zamiast biernie odpowiadać – będą potrafili dopytać o szczegóły i prowadzić dialog. Mówimy szybciej niż piszemy, a młodsze pokolenia już dziś traktują dyktowanie jako coś zupełnie naturalnego, dlatego kluczowe staje się to, by mikrofony w urządzeniach były na tyle precyzyjne, aby algorytmy nie gubiły niuansów wypowiedzi – bo pomylenie jednego czy dwóch słów potrafi całkowicie zmienić sens komunikatu.
To właśnie tu pojawia się rola nowych słuchawek Evolve3. Ich system mikrofonów i zaawansowane przetwarzanie głosu mają zapewnić tak czysty sygnał, by konwersacyjne AI mogło działać bezbłędnie, niezależnie od tego, czy użytkownik siedzi przy biurku, jedzie na rowerze, wyprowadza psa czy pracuje w hałaśliwym otoczeniu. Wraz z rozwojem asystentów głosowych będziemy mogli nie tylko zamawiać bilety czy wykonywać proste polecenia, ale też tworzyć prezentacje, raporty czy treści biznesowe, opisując je słownie, a algorytm będzie prowadził nas przez proces, dopytując o brakujące elementy. Ostatecznie jakość odpowiedzi AI będzie tak dobra, jak dokładna okaże się analiza naszego głosu – dlatego precyzyjne, inteligentne mikrofony stają się fundamentem całej tej rewolucji.

Adaptacyjne ANC działające także podczas rozmów to rzadko spotykane rozwiązanie. Dlaczego uznaliście je za kluczowe dla komfortu pracy hybrydowej?
Adaptacyjne ANC w nowej generacji słuchawek zostało zaprojektowane z myślą o realnych, zmiennych warunkach pracy, w których użytkownicy funkcjonują dziś znacznie częściej niż jeszcze kilka lat temu. Poprzednie algorytmy radziły sobie dobrze z hałasem, ale skupiały się głównie na dźwiękach tła, a nie na ludzkiej mowie. W praktyce oznaczało to, że w cichym open space’ie pełnym rozmów ANC potrafił jeszcze mocniej wyciszyć szumy, ale nie eliminował głosów, przez co komfort pracy nie był idealny. Nowy, adaptacyjny system potrafi tłumić również mowę i inne trudne do przewidzenia dźwięki, dzięki czemu bez problemu można prowadzić spotkanie w środku głośnej kawiarni, restauracji czy nawet w pociągu – otoczenie przestaje mieć znaczenie. To szczególnie ważne w czasach, w których praca w ruchu stała się normą. Po pandemii wiele firm nie wróciło do pełnej pracy biurowej, a model hybrydowy utrwalił się podobnie jak kiedyś wideokonferencje po wydarzeniach z 11 września, które również trwale zmieniły sposób funkcjonowania biznesu. Nie istnieje jedna uniwersalna polityka pracy, bo wszystko zależy od branży i zespołu, ale jedno jest pewne – elastyczność zostanie z nami na długo, a technologie poprawiające komfort i jakość pracy w dowolnym miejscu stają się kluczowe dla zachowania zdrowego work‑life balance.
Evolve3 85 i Evolve3 75 różnią się konstrukcją i przeznaczeniem. Jakie typy użytkowników mieliście na myśli, projektując oba modele?
Nowe modele 85 i 75 są sprzętowo identyczne. Korzystają z tego samego chipsetu, tej samej liczby mikrofonów i oferują identyczną jakość rozmów, więc wybór między nimi sprowadza się wyłącznie do preferencji użytkownika – czy woli konstrukcję over‑ear z dodatkowym pasywnym tłumieniem i pełnym „otuleniem” ucha, czy lżejszy, bardziej kompaktowy wariant on‑ear. To ważna zmiana, bo wcześniej duże 85‑tki, choć świetne jakościowo, zajmowały sporo miejsca w bagażu, dlatego rozmówca najczęściej podróżował z 65 Flex. Teraz jeden zestaw słuchawkowy zastępuje kilka różnych modeli. Można z nimi latać, pracować w pociągu, słuchać muzyki i prowadzić rozmowy w dowolnym miejscu, a osoba po drugiej stronie nie jest w stanie stwierdzić, czy dzwonimy z biura, domu czy serca lotniska. Nie słyszy hałasów, nie odczuwa dyskomfortu, a barwa głosu pozostaje naturalna, bez „robotycznych” artefaktów.
Do tego dochodzi ogromna wygoda użytkowa: ultraszybkie ładowanie (1 minuta = 1 godzina pracy, 25 minut = pełna bateria), brak konieczności pamiętania o długim podpinaniu urządzenia, kompatybilność z praktycznie każdą ładowarką z Power Delivery oraz składana konstrukcja, która jest o ponad 30% lżejsza i 40% mniejsza niż wcześniej, co realnie ułatwia codzienne noszenie. Cała seria wspiera też ładowanie indukcyjne w standardzie Qi, więc słuchawki można ładować tą samą ładowarką co telefon, bez konieczności używania USB‑C przez cały okres użytkowania. W efekcie to sprzęt, który nie wymaga kompromisów – łączy mobilność, wygodę, jakość rozmów i funkcje premium w jednym, uniwersalnym urządzeniu.
W kwestii komfortu niezwykle ważne jest również to, że producent odszedł od sztucznej skóry na rzecz materiałowych nauszników. Wykonane z bardziej przewiewnej tkaniny znacznie lepiej oddychają i zapewniają wyraźnie wyższą wygodę podczas wielogodzinnego użytkowania. Można to docenić chociażby w intensywne dni wypełnione wideokonferencjami.
Badana Jabra wskazują na to, że wielu pracowników wybiera słuchawki konsumenckie zamiast sprzętu biznesowego. Czy Evolve3 ma ich przekonać do zmiany, czy raczej stworzyć nową kategorię pomiędzy tymi światami?
Nowa generacja słuchawek zaciera granicę między sprzętem konsumenckim a profesjonalnym. Dotąd firmy zapewniały pracownikom urządzenia typowo „do pracy”, a użytkownicy, którzy potrzebowali słuchawek do używania po pracy, czy również do konsumpcji multimediów i tak kupowali modele konsumenckie, które oferowały lepsze brzmienie muzyki i skuteczniejsze ANC, choć podczas rozmów potrafiły mocno obciążać jakość po stronie odbiorcy. Największym paradoksem jest jednak to, że użytkownik nie słyszy własnego mikrofonu, więc nie odczuwa problemu, ale jego współpracownicy i klienci już tak. Często dopiero ich uwagi uświadamiały, że coś jest nie tak. W nowej serii ten kompromis znika całkowicie. Nie trzeba wybierać między świetnym ANC i muzyką a profesjonalną jakością rozmów, bo jedna słuchawka zapewnia pełen pakiet – naturalny głos, skuteczne wyciszanie otoczenia i stabilność połączeń w każdym środowisku. To sprawia, że wiele osób, nawet jeśli nie dostanie takiego modelu od pracodawcy, po prostu kupi go samodzielnie, bo nie potrzebuje już dwóch różnych urządzeń do różnych zadań. W praktyce to realna oszczędność i ogromna wygoda.

Design i „chęć noszenia” są mocno akcentowane przez Jabra. Jak dużą rolę w procesie projektowym odegrała estetyka w porównaniu z ergonomią i funkcjonalnością?
Nowe modele słuchawek zostały zaprojektowane nie tylko jako narzędzie pracy, ale także jako produkty, które mają realnie podobać się użytkownikom. Konstrukcja jest wyraźnie lżejsza, mniejsza i bardziej „lifestylowa” niż typowe słuchawki biurowe, a cały design celowo utrzymano w nienachalnej, eleganckiej estetyce, która ma dyskretnie wtapiać się w otoczenie, a nie dominować wyglądem. To dlatego seria została przeprojektowana od podstaw i wprowadzona w dwóch wariantach kolorystycznych: klasycznej czerni dostępnej od marca oraz jasnym, stonowanym odcieniu szarości który pojawi się chwilę później. Oprócz wyglądu ważna jest jednak też praktyczność. Dla przykładu – model Evolve3 85 oferuje nawet 120 godzin słuchania muzyki bez ANC i 55 godzin z ANC, co w praktyce oznacza, że wiele osób będzie ładować ten zestaw znacznie rzadziej niż dotychczasowe słuchawki. Wszystko to składa się na produkt, który łączy profesjonalne możliwości z wyglądem i wygodą sprzętu codziennego użytku – takiego, który chce się nosić nie tylko w pracy.
Wymienne baterie i dłuższy cykl życia produktu to rzadkość w tej kategorii. Czy zrównoważony rozwój zaczyna realnie wpływać na decyzje zakupowe firm?
W nowej serii Evolve3 pojawia się wymienna bateria, która od przyszłego roku stanie się obowiązkowym standardem dla wszystkich słuchawek Bluetooth sprzedawanych w UE. Producent jest już na to przygotowany – w tych modelach wymiana akumulatora nie wymaga serwisu, tylko podstawowych umiejętności technicznych. W praktyce wygląda to tak, że zdejmujemy nauszniki, odkręcamy dwie śrubki, zdejmujemy klapkę, wyciągamy baterię, wkładamy nową i zakładamy wszystko z powrotem. Cała operacja trwa chwilę i można ją wykonać w domu bez specjalistycznych narzędzi. To zupełnie inna sytuacja niż w smartfonach, gdzie uszczelnienia i klejenie obudowy mogą utrudnić spełnienie nowych wymogów. W słuchawkach rozwiązanie jest proste, a jednocześnie bardzo korzystne. Wymienna bateria realnie wydłuża życie produktu, bo zamiast wyrzucać urządzenie po kilku latach, gdy akumulator straci pojemność, użytkownik po prostu wymienia ogniwo i korzysta dalej. Nasz sprzęt i tak słynął z długowieczności. Wielu klientów używa modeli sprzed ponad dekady, w których bateria nadal trzyma 50–60% pierwotnej pojemności, ale nowe przepisy dodatkowo ograniczą ilość produkowanych elektrośmieci i wymuszą na całej branży odświeżenie konstrukcji tak, by były bardziej przyjazne środowisku i użytkownikowi.
Patrząc szerzej – jak według Jabra będą wyglądały profesjonalne słuchawki do pracy za kilka lat i jaką rolę odegra w nich głos jako główny sposób obcowania z takim sprzętem (mam tu na myśli np. obsługę głosową słuchawek)?
Przyszłość profesjonalnych słuchawek będzie w dużej mierze zależeć od tego, jak szybko rozwijać się będą konwersacyjni agenci AI oraz jak dużo mocy obliczeniowej uda się przenieść bezpośrednio na urządzenia. Największym przełomem będzie integracja z asystentami głosowymi działającymi lokalnie, bo przetwarzanie w chmurze zawsze wiąże się z opóźnieniami rzędu 100–200 ms, podczas gdy na słuchawce można zejść do 2-5 ms – różnicy, której nie da się „zakopać”. Jednocześnie Jabra pozostaje całkowicie agnostyczna wobec ekosystemów. Oznacza to, że słuchawki mają działać tak samo dobrze z każdym agentem AI, niezależnie od platformy, a przycisk na prawej muszli pozwoli wywołać asystenta głosowego bezpośrednio z poziomu urządzenia. W tle trwają też prace nad nowymi certyfikacjami i kolejnymi produktami, które mają wspierać nową filozofię pracy opartej na sztucznej inteligencji – nie tylko w słuchawkach, lecz także w rozwiązaniach wideo i sprzęcie do sal konferencyjnych. Będą to nowości gotowe do pracy, w której coraz więcej zadań wykonujemy głosem. Takie urządzenia muszą być szybkie, elastyczne i kompatybilne z narzędziami, które dopiero się pojawią.
Adrian. Dzięki za rozmowę. Jestem pewien, że wiedza, którą nam dziś przekazałeś przekona wiele osób do zainteresowania się nową serią Jabra Evolve3!
Grafika tytułowa: Jabra
PŁATNA WSPÓŁPRACA Z MARKĄ JABRA

