F25 ACE PRO – zabieramy się za testy nowości od Roborock!
Roborock F25 ACE Pro to sprzęt, który już na starcie sugeruje, że w kategorii mopów elektrycznych zaczyna się nowy etap. Producent stawia na czyszczenie pianą, które ma nie tylko szybciej rozpuszczać tłuszcz i lepkie zabrudzenia, ale też ograniczać zużycie wody i skracać czas schnięcia podłogi. Do tego dochodzi moc ssania 25 000 Pa, technologia JawScrapers zapobiegająca plątaniu włosów oraz sprzątanie przy krawędziach z trzech stron. W pierwszym kontakcie F25 ACE Pro sprawia wrażenie urządzenia, które łączy siłę odkurzacza, precyzję mopa i wygodę automatycznego systemu czyszczącego. Dla polskiego użytkownika oznacza to jedno: mniej szorowania, więcej efektów.
Piana, która naprawdę robi różnicę
Najbardziej zaskakującym elementem pierwszego testu jest piana. Nie jest to lekka mgiełka ani wodnista emulsja, ale gęsta, stabilna warstwa, która faktycznie przykrywa plamę i nie rozlewa się na boki. Widać, że Roborock postawił na rozwiązanie znane z profesjonalnych systemów czyszczących, gdzie piana pełni rolę izolacji i aktywnego rozpuszczania brudu.
W praktyce wygląda to tak: naciskasz spust, czekasz sekundę i przed dyszą pojawia się równomierna warstwa piany. Producent opisuje to jako trzyetapowy proces, w którym piana najpierw powstaje, potem jest nanoszona, a na końcu rozpuszcza zabrudzenia. To nie jest marketingowy slogan. W kuchni piana radzi sobie z tłuszczem i sosami szybciej niż klasyczne spryskiwanie wodą. Podłoga jest mniej mokra, co skraca czas schnięcia i zmniejsza ryzyko smug.
JawScrapers. Koniec z wyciąganiem włosów z rolki
Jeśli kiedykolwiek używałeś mopa elektrycznego, wiesz, że włosy są jego największym wrogiem. F25 ACE Pro podchodzi do tematu inaczej. System JawScrapers to połączenie skrobaczki grzebieniowej i skrobaczki o stałym docisku. W dokumentacji znajdziemy zdanie: „Skrobaczka JawScrapers ze 141 ząbkami o długości 3 mm skutecznie usuwa włosy z wałka”. I faktycznie, po kilku przejazdach nad włosami nie ma śladu po typowym owijaniu się ich wokół rolki.
To rozwiązanie robi ogromną różnicę w codziennym użytkowaniu. Po sprzątaniu nie trzeba niczego wyciągać ręcznie, a rolka pozostaje czysta i gotowa do kolejnego cyklu. To jeden z tych elementów, które nie robią wrażenia na papierze, ale w praktyce zmieniają komfort korzystania ze sprzętu.
Moc, która nie jest tylko liczbą
25 000 Pa w mopie elektrycznym brzmi jak przesada, dopóki nie zobaczysz, jak szybko urządzenie zbiera płyny i brud. W połączeniu z naciskiem 30 N F25 ACE Pro zachowuje się bardziej jak hybryda odkurzacza i mopa niż klasyczny mop elektryczny. Nisko umieszczony zbiornik na wodę poprawia docisk rolki do podłogi, co widać szczególnie przy zaschniętych plamach.
W kuchni urządzenie radzi sobie z tłuszczem i lepkimi resztkami bez konieczności wielokrotnego przejeżdżania. W jadalni szybko zbiera rozlane płyny i resztki jedzenia. W strefie zwierząt usuwa ślady łap i mokrą karmę bez rozmazywania.
Mobilność, która zaskakuje
Technologia FlatReach 2.0 to kolejny element, który robi wrażenie. Urządzenie można położyć całkowicie płasko i wjechać pod meble o wysokości 12,5 cm. Co ważne, moc ssania nie spada, bo system wykorzystuje żyroskop do utrzymania stabilnego poziomu pracy. To rozwiązanie, które w praktyce pozwala dotrzeć tam, gdzie większość mopów po prostu nie wjedzie.
SlideTech 2.0 to z kolei inteligentne wspomaganie kółek. Urządzenie samo dostosowuje siłę pchania i skręcania, dzięki czemu prowadzi się je lekko, nawet na śliskich powierzchniach. To jeden z tych elementów, które docenia się dopiero po kilku minutach pracy.
Samoczyszczenie i suszenie. Wreszcie bez kompromisów
Po zakończeniu sprzątania F25 ACE Pro sam czyści rolkę w temperaturze 95 stopni i suszy ją gorącym powietrzem. To nie jest symboliczne płukanie, ale pełny proces higieniczny, który usuwa tłuszcz, resztki brudu i bakterie. Certyfikaty TÜV potwierdzają skuteczność, a w praktyce oznacza to jedno: rolka nie śmierdzi i nie wymaga ręcznego czyszczenia. Odłączany moduł oddzielający brud mokry od suchego to kolejny detal, który ułatwia życie. Zbiornik opróżnia się szybciej i bez ryzyka zatkania odpływu.
Pierwsze wrażenia. Czy to jest nowy standard?
Po kilku sesjach sprzątania trudno nie odnieść wrażenia, że Roborock F25 ACE Pro jest urządzeniem, które realnie zmienia sposób myślenia o mopach elektrycznych. Piana działa. JawScrapers działa. Samoczyszczenie działa. Mobilność działa. To sprzęt, który nie tylko sprząta, ale też eliminuje większość problemów znanych z tej kategorii.
Największą przewagą F25 ACE Pro jest spójność całego systemu. Piana rozpuszcza, rolka zbiera, urządzenie samo się czyści. Użytkownik robi mniej, a efekt jest lepszy. Jeśli kolejne testy potwierdzą pierwsze wrażenia, może to być jedna z najciekawszych premier Roborocka w ostatnich latach.
Czytaj też: Roborock prezentuje serie Saros 20 i F25. Nowa generacja inteligentnego sprzątania w Polsce?
Grafika tytułowa: Roborock

