YouTube udostępnia tryb obraz w obrazie dla wszystkich użytkowników Androida i iOS

YouTube wreszcie udostępnia tryb obraz w obrazie wszystkim użytkownikom smartfonów, niezależnie od tego, czy płacą za Premium. To jedna z najbardziej oczekiwanych funkcji, bo pozwala oglądać wideo w małym oknie nawet po wyjściu z aplikacji. W Polsce oznacza to wygodniejsze korzystanie z YouTube podczas multitaskingu, np. pisania wiadomości, przeglądania map czy robienia zakupów online. Wdrożenie będzie stopniowe, ale zmiana obejmie zarówno Androida, jak i iOS, co stawia YouTube w bardziej wyrównanej pozycji wobec konkurencyjnych platform, które już od dawna oferują podobne rozwiązania.

Jak działa tryb obraz w obrazie w YouTube?

Funkcja pozwala kontynuować oglądanie filmu w małym, ruchomym oknie po wyjściu z aplikacji. Aktywacja odbywa się przez gest przesunięcia w górę lub powrót do ekranu głównego. Miniaturowy odtwarzacz można dowolnie przesuwać po ekranie, co ułatwia multitasking. Rozwiązanie przypomina mechanizmy znane z Androida od lat, ale teraz YouTube udostępnia je globalnie, również na iOS.

Kiedy YouTube PIP trafi do użytkowników w Polsce?

Wdrożenie odbywa się falami i może potrwać kilka miesięcy. Funkcja nie pojawi się u wszystkich jednocześnie, co jest typowe dla globalnych rolloutów Google. Polscy użytkownicy mogą więc skorzystać z PIP później niż osoby w innych regionach. YouTube podkreśla, że dostęp będzie rozszerzany stopniowo, podobnie jak w przypadku wcześniejszych aktualizacji aplikacji.

Jakie treści obejmuje YouTube PIP bez Premium?

Tryb obraz w obrazie obejmie dłuższe materiały niemające charakteru muzycznego. Zakres działania zależy od rodzaju treści, co odróżnia darmowy PIP od pełnej funkcjonalności Premium. Materiały muzyczne nadal pozostają przywilejem subskrybentów. To podejście wpisuje się w strategię YouTube, który zachowuje część funkcji jako zachętę do płatnej subskrypcji, podobnie jak konkurencyjne serwisy VOD.

Co z użytkownikami YouTube Premium?

Subskrybenci Premium nadal mają dostęp do PIP dla wszystkich treści, także muzycznych. Dla nich nic się nie zmienia, co podkreśla, że Premium zachowuje przewagę funkcjonalną. YouTube utrzymuje model, w którym darmowy dostęp jest ograniczony, ale wystarczający dla większości użytkowników. To kontynuacja strategii znanej z rynku amerykańskiego, gdzie Premium od lat oferuje pełny PIP.

Czytaj też: Funkcja, o którą użytkownicy prosili od lat, właśnie trafiła do YouTube

Grafika tytułowa: Bhautik Patel / Unsplash