Sony i Bose mają problem? Nothing pokazało potężne słuchawki z imponującą baterią!

Nothing to marka, która większości z nas kojarzy się z designerskimi smartfonami. Producent jednak coraz odważniej rozpycha się łokciami w segmencie sprzętu audio. Dowodem na to są najnowsze słuchawki – Nothing Headphone (1) Pro, które właśnie debiutują na rynku. Co warto wiedzieć na ich temat?

Nothing Headphone (1) Pro stawiają na trzy przetworniki

Nowe słuchawki Nothing to zaawansowana architektura wykorzystująca trzy przetworniki – dynamiczny przetwornik niskotonowy, przetwornik dynamiczny oraz przetwornik xMEMS. Odpowiadają one odpowiednio za basy, tony średnie i tony wysokie. Nothing chce w ten sposób zapewnić większą kontrolę nad poszczególnymi fragmentami pasma. Słuchawki obsługują również Hi-Res Audio zarówno bezprzewodowo, jak i poprzez USB-C.

ANC do 46 dB i funkcje znane ze studia

Headphone (1) Pro serwują użytkownikowi adaptacyjny system ANC, który ma redukować hałas nawet o 46 dB. Otoczenie jest tu szczegółowo analizowane dzięki zestawowi 10 mikrofonów. Co ważne – słuchawki oferują pięć trybów Dynamic Spatial Audio oraz śledzenie ruchów głowy. Jest też tryb Studio B, który ma symulować warunki panujące w profesjonalnym studnio nagraniowym. Solidna bateria wbudowana w sprzęt pozwala na korzystanie z niego nawet przez 68 godzin z wyłączonym ANC. Na koniec warto wspomnieć o tym że sprzęt został dostrojony we współpracy z Metropolis Studios.

Słuchawki są dostępne w sprzedaży od dziś, w kolorze czarnym i białym. Producent wycenił je na 1599 zł.

Czytaj też: Klienci T-Mobile będą zachwyceni! Genialny Nothing Phone (4a) Pro 256 GB kupisz znacznie taniej!

Grafika tytułowa: Nothing