Koniec z codziennym ładowaniem. HONOR X6e z gigantyczną baterią wchodzi na rynek i kosztuje niewiele!

HONOR nie od dziś lubi zaskakiwać fanów Androida – i to nie tylko w segmentach związanych z droższymi smartfonami. Model HONOR X6e pod wieloma względami zaskakuje – nie tylko ceną, ale i ponadprzeciętnie wydajną baterią. Co warto wiedzieć na jego temat? Czy pojawi się także w Polsce? Sprawdźmy, co już wiemy!

HONOR X6e to zaskoczenie w segmencie niskobudżetowym

Nowy smartfon od HONOR został wyposażony w ekran LCD o przekątnej 6,61-cala. Co prawda mamy tu rozdzielczość zaledwie HD+, ale za to matryca odświeżana jest z częstotliwością 120 Hz, co pozytywnie wpływa na samą obsługę urządzenia. Sercem urządzenia jest procesor MediaTek Helio G81 Ultra. Na minus 4 GB pamięci RAM, ale – nie oszukujmy się – takiego smartfona nikt nie kupuje dla osiągów. Na dane użytkownika wygospodarowano natomiast 128 GB wbudowanego magazynu danych.

Na pleckach HONOR postawił na aparat o rozdzielczości 50 MP. Do selfie oraz rozmów wideo posłuży frontowy aparat 5 MP. Całość zasila bateria o pojemności 7500 mAh, która – według producenta – zapewnia nawet 30 godzin odtwarzania wideo. Naładować ją będzie można z mocą 45 W, co jest rozsądną wartością, jak na smartfona za kilka stówek. Poza tym HONOR deklaruje, że ogniwo ma utrzymać dobrą kondycję nawet po 1000 ładowań.

HONOR X6e debiutuje na razie w Malezji. Nie wiadomo, kiedy dotrze do Europy. Biorąc jednak pod uwagę obecną cenę wynoszącą 699 ringgitów można się spodziewać, że w Polsce ten model będzie kosztował między 650 a 750 złotych.

Czytaj też: Wreszcie tani smartband z jasnym ekranem i GPS-em. HONOR zapowiada serię Band 11!

Grafika tytułowa: HONOR