GoPro ujawnia ceny serii Mission 1. Nowe kamery celują w profesjonalne produkcje

GoPro kończy z tajemnicą i oficjalnie ujawnia ceny swojej najbardziej ambitnej linii kamer od lat. Seria Mission 1 celuje nie tylko w twórców internetowych, ale także w profesjonalne produkcje filmowe, co potwierdza zarówno specyfikacja, jak i kontekst premiery. Dla polskich użytkowników oznacza to wejście na rynek sprzętu, który może konkurować z rozwiązaniami stosowanymi dotąd w kamerach systemowych i filmowych, a jednocześnie zachować mobilność i charakter typowy dla GoPro. To ruch, który może zmienić sposób nagrywania dynamicznych ujęć także w lokalnych produkcjach.

Czym wyróżnia się nowa seria GoPro Mission 1?

Seria obejmuje trzy modele: Mission 1, Mission 1 Pro oraz Mission 1 Pro ILS, co pozwala dopasować sprzęt do różnych zastosowań, od vlogowania po filmowe ujęcia akcji. Wszystkie kamery nagrywają w 4K przy 120 klatkach na sekundę, wykorzystując pełną powierzchnię matrycy Mikro Cztery Trzecie, co dotąd było domeną bardziej zaawansowanych kamer filmowych. Wariant Pro ILS oferuje możliwość wymiany obiektywów, co otwiera drogę do kreatywnych konfiguracji znanych z aparatów systemowych. GoPro wyraźnie pozycjonuje serię Mission 1 jako sprzęt dla profesjonalistów, co widać w parametrach i w kontekście premiery podczas wydarzenia branżowego dla nadawców i filmowców.

Ile kosztują kamery GoPro Mission 1 i jak wypadają na tle poprzednich modeli?

Podstawowy model Mission 1 wyceniono na 599 dolarów, co stawia go powyżej dotychczasowych flagowców marki. Mission 1 Pro oraz Mission 1 Pro ILS kosztują 699 dolarów, przy czym wersja z wymiennym szkłem wymaga dokupienia obiektywu osobno. Nowa linia przebija cenowo GoPro MAX2 o odpowiednio 100 i 200 dolarów, co potwierdza jej aspiracje do segmentu premium. Wzrost cen jest uzasadniony parametrami, które zbliżają Mission 1 do kamer wykorzystywanych w profesjonalnych planach zdjęciowych, a nie tylko w sporcie czy vlogach.

Dlaczego GoPro celuje w profesjonalne produkcje filmowe?

Premiera odbyła się podczas konferencji Narodowego Związku Nadawców, co jasno wskazuje na kierunek rozwoju marki. Bitrate kamer Mission 1 został dostosowany do wymogów produkcji Netflixa, co jest rzadko spotykane w urządzeniach tej klasy. GoPro chce konkurować nie tylko z DJI czy Insta360, ale także z segmentem kamer filmowych, gdzie liczy się jakość obrazu i elastyczność pracy. Wprowadzenie wymiennych obiektywów to sygnał, że marka chce wyjść poza tradycyjne ramy kamer akcji i wejść w obszar, który dotąd był zarezerwowany dla aparatów systemowych.

Czytaj też: GoPro Mission 1 to nowa generacja kamer sportowych z wymiennymi obiektywami

Grafika tytułowa: GoPro