Gray Zone Warfare z ogromną aktualizacją Rogue Ops. Gra oficjalnie wchodzi w fazę alfa!
Gray Zone Warfare przechodzi do kolejnej fazy rozwoju i robi to z rozmachem. Aktualizacja Rogue Ops nie ogranicza się do nowych misji czy dodatkowego wyposażenia. Twórcy przebudowali część fundamentów rozgrywki, dodając własną kryjówkę, system wytwarzania przedmiotów oraz operacje przemytnicze opierające się na ryzyku i potencjalnie wysokich nagrodach. To jedna z największych zmian od debiutu gry we wczesnym dostępie i sygnał, że produkcja coraz wyraźniej zmierza w kierunku pełnej realizacji swojej długoterminowej wizji.
Rogue Ops zmienia sposób, w jaki gra się w Gray Zone Warfare
Najnowsza aktualizacja to czwarte duże rozszerzenie dla Gray Zone Warfare i jednocześnie symboliczne wejście w fazę alfa. Wśród najważniejszych nowości trzeba wymienić kryjówkę – prywatną bazę operacyjną dla gracza, gdzie możliwe będzie rozwijanie zaplecza technicznego, produkowanie zasobów oraz planowanie kolejnych działań w świecie gry. Do gry zostały też wprowadzone zupełnie nowe aktywności poboczne, które urozmaicą rozgrywkę odciągając gracza na chwilę od głównego wątku fabularnego.
Przemyt i polowanie podnoszą poziom emocji
Do gry wprowadzone zostały operacje przemytnicze. Gracze będą mogli przewozić cenne ładunki przez niebezpieczne obszary mapy z nadzieją na duże zyski. Na innych przemytników będzie można polować i przechwytywać ich ładunki, a następnie na nich zarabiać. Odnoszę wrażenie, że takie uatrakcyjnienie rozgrywki wpłynie bardzo pozytywnie na samą ekonomię gry.
Nowe lokacje, broń i rozwój technologiczny gry
Aktualizacja przynosi nowe miejscówki (opuszczony szpital psychiatryczny, wojskowy ośrodek badawczy oraz obserwatorium radiowe) oraz nowe rodzaje broni. Ponadto gra została przeniesiona na Unreal Engine 5.7, a twórcy usprawnili sztuczną inteligencję przeciwników, animacje, system zdrowia, dźwięk i zabezpieczenia przed oszustwami.
Czytaj też: Winds of War – największa aktualizacja do Gray Zone Warfare już dostępna!
Grafika tytułowa: Madfinger

