Kosmos sparaliżował XIX-wieczne pociągi? Naukowcy rozwikłali niezwykłą zagadkę sprzed lat!
Prawie dwa wieki temu pociąg mający odjechać z Exeter o 22:05 stał nieruchomo przez 16 minut. Przyczyną nie były tor ani pogoda, lecz zakłócenie ze Słońca, które zdawało się wpływać na telegraf kolejowy.
Opis pochodzi z artykułu w „Nature” z 1871 r. Mówił o „bardzo intensywnym zaburzeniu magnetycznym” 18 października 1841 r. Telegraf działał tak źle, że przełożony w Exeter sądził, iż ktoś robi sobie żarty. Kolejarze nie mogli potwierdzić, czy tor przy Starcross jest wolny. Trey Cade III z Baylor University odnalazł zapomnianą relację i w 2013 r. uznał ją za najwcześniejszy znany przykład wpływu pogody kosmicznej na technikę.
Potem międzynarodowy zespół zauważył, że linia przez Starcross otwarto w 1846 r. Nie znalazł też śladów niezwykłej aktywności geomagnetycznej w 1841 r.
Właściwa data
Rozkład jazdy z pociągiem o 22:05 obowiązywał w latach 1848–1849. Zapisy magnetyczne z Obserwatorium Greenwich pokazały silne zaburzenia wieczorem 18 października 1848 r. Gazety opisywały zorze nad Anglią, a astronomowie odnotowali dużą grupę plam na Słońcu.
Badacze uznali, że „1848” zamieniono w druku na „1841”. Wydarzenie nie było więc pierwsze. Tę rolę przypisano zdarzeniu z 19 marca 1847 r. na kolei Midland Railway. Mimo to Exeter pozostaje jednym z najwcześniejszych przykładów, ponad dekadę przed zdarzeniem Carringtona z 1859 r. Wyniki ukazały się w „Space Weather”.
Źródło: Baylor University
Czytaj też: Przełom w podboju kosmosu! ESA buduje niezwykły system nawigacji na Księżycu!
Grafika tytułowa: Denis Chick / Unsplash

