Kawałek Marsa w Polsce! Ruszyło nowatorskie Pole Testowe Łazików Marsjańskich!
Studenci i naukowcy Politechniki Warszawskiej rozwijają nową koncepcję eksploracji Marsa, w której zamiast jednego dużego łazika wykorzystywany byłby zespół niewielkich, współpracujących ze sobą pojazdów oraz dron obserwacyjny. W projekt MARS zaangażowany jest m.in. działający na uczelni zespół KNR Drone, a prace prowadzone są pod kierunkiem prof. Roberta Olszewskiego z Wydziału Geodezji i Kartografii. Takie podejście może w przyszłości zwiększyć elastyczność misji, ułatwić badanie większych obszarów i ograniczyć ryzyko związane z awarią pojedynczego pojazdu.
Aby takie rozwiązania można było skutecznie rozwijać, potrzebne są odpowiednie warunki do ich testowania. W Józefosławiu uruchomiono więc rozbudowane Pole Testowe Łazików Marsjańskich. Na powierzchni około 500 mkw odtworzono charakterystyczne elementy marsjańskiego krajobrazu, w tym kratery i wydmy. Tor zbudowano z różnych frakcji kruszywa, przede wszystkim wapieni dewońskich, dzięki czemu można sprawdzać zachowanie robotów na zróżnicowanym i wymagającym podłożu.
To ważne zaplecze badawcze pozwala testować zarówno pojedyncze łaziki i drony, jak i całe roje autonomicznych maszyn. Naukowcy mogą dzięki temu sprawdzać, jak pojazdy radzą sobie z przeszkodami, jak przemieszczają się po nierównym terenie oraz jak współpracują ze sobą bez bezpośredniego sterowania każdym robotem przez człowieka. Zdobyte w ten sposób doświadczenia mogą być wykorzystane przy projektowaniu przyszłych systemów przeznaczonych do pracy na Marsie.
Pole testowe ma również znaczenie dla rozwoju polskiej infrastruktury badawczej. Jego pierwsza, licząca około 120 m² wersja powstała w 2025 roku, a w tym roku została powiększona niemal pięciokrotnie. Z obiektu mogą korzystać naukowcy i studenci różnych wydziałów Politechniki Warszawskiej oraz członkowie kół naukowych. Oznacza to możliwość prowadzenia w jednym miejscu badań, zajęć dydaktycznych i projektów studenckich związanych z robotyką, autonomią, geodezją czy eksploracją planetarną. Rozbudowa pola była możliwa dzięki współpracy wielu partnerów. W opracowaniu odwzorowania marsjańskiego terenu uczestniczyli naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego, a wsparcie merytoryczne zapewniły także ośrodki NASA Jet Propulsion Laboratory i Ames Research Center. Kopalnia NordKalk przekazała 150 ton kruszywa, natomiast polska firma FictionLab dostarczyła łaziki wykorzystywane podczas testów.
Współpraca Polaków z NASA
Współpraca z NASA i Uniwersytetem Jagiellońskim przyniosła już konkretne rezultaty. Jednym z nich jest szczegółowy model rzeźby krateru Jezero na Marsie, przygotowany na podstawie danych z marsjańskiego drona Ingenuity. Model osiąga rekordową rozdzielczość 3,5 cm, dzięki czemu pozwala bardzo dokładnie analizować ukształtowanie terenu. Takie badania mają znaczenie nie tylko dla samego rozwoju robotów.
Dokładne odwzorowanie powierzchni Marsa pozwala lepiej planować trasy przyszłych misji, wybierać miejsca prowadzenia badań i sprawdzać, jakie przeszkody mogą napotkać autonomiczne pojazdy. W dłuższej perspektywie rozwijane technologie mogą pomóc w przygotowaniu misji, których celem będzie poszukiwanie śladów życia, badanie warunków środowiskowych, a także sprawdzanie możliwości wykorzystania Marsa przez przyszłe misje załogowe.
Rozwijanie takich systemów jest również krokiem w stronę bardziej zaawansowanej autonomii. Zamiast polegać wyłącznie na pojedynczym, skomplikowanym pojeździe, przyszłe misje mogą wykorzystywać wiele mniejszych robotów wykonujących różne zadania. Testy prowadzone na stołecznej uczelni pozwalają sprawdzić, które rozwiązania rzeczywiście działają w trudnych warunkach, zanim zostaną wykorzystane w rzeczywistej misji kosmicznej.
Źródło: Politechnika Warszawska
Grafika tytułowa: Ramaz Bluashvili / Pexels

