To koniec samowolki sztucznej inteligencji w Europie? KE uderza w twórców ChatGPT!
ChatGPT został uznany przez Komisję Europejską za bardzo dużą wyszukiwarkę internetową, co zmienia dla tej usługi reguły gry na rynku europejskim. Decyzja unijnych organów nakłada na OpenAI zupełnie nowe obowiązki i konieczność dostosowania infrastruktury do restrykcyjnych wymogów unijnych. Co warto wiedzieć na ten temat?
Dlaczego Komisja Europejska zmienia zasady dla ChatGPT?
Nowa kwalifikacja ze strony Komisji Europejskiej wynika z rosnącej liczby użytkowników ChataGPT. Przekracza ona miesięcznie 45 milionów na obszarze samej Unii Europejskiej. To poziom największych wyszukiwarek internetowych (jak Google), co automatycznie uruchamia bardziej restrykcyjne przepisy. Na OpenAI spada teraz większa odpowiedzialność za treści generowane przez algorytmy. Amerykański gigant musi też zapewnić zdecydowanie większą przejrzystość działania systemów.
Jakie obowiązki musi teraz spełnić ChatGPT?
Przed OpenAI teraz ważne zadanie. Gigant musi dostosować infrastrukturę swojej usługi do wymogów aktu o usługach cyfrowych. Oznacza to konieczność ograniczania ryzyk systemowych takich, jak rozpowszechnianie treści nielegalnych czy wpływ na małoletnich. Poza tym OpenAI musi zapewnić pełną przejrzystość działania algorytmów. Europejscy użytkownicy zgodnie z lokalnym prawem mają otrzymać jasne informacje o tym, jak system podejmuje decyzje i jakie mechanizmy stoją za generowaniem odpowiedzi.
Czy Amerykanie sprostają tym wymogom? A może będą próbowali w jakiś inteligentny sposób je ominąć? Tego dowiemy się za kilka miesięcy.
Czytaj też: Koniec darmowego ChatGPT, jakiego znaliśmy? OpenAI podejmuje kontrowersyjną decyzję!
Grafika tytułowa: Levart_Photographer / Unsplash

