Planeta czy gigantyczny egzoksiężyc? Przełomowe odkrycie astronomów wymyka się definicjom!
Obserwacje wykonane Bardzo Dużym Teleskopem (VLT) Europejskiego Obserwatorium Południowego ujawniły ślady obiektu przypominającego księżyc w układzie CD-35 2722. W przeciwieństwie do księżyców znanych z naszego Układu Słonecznego, nowo odkryty obiekt nie krąży wokół planety, lecz wokół brązowego karła. Jeśli odkrycie się potwierdzi, będzie to pierwszy księżyc pozasłoneczny zidentyfikowany poza naszym systemem planetarnym.
W centrum układu znajduje się młoda gwiazda CD-35 2722 o masie mniej więcej połowy masy Słońca. Krąży wokół niej brązowy karzeł o masie ponad 37 mas Jowisza, a wokół tego karła krąży z kolei nowo odkryty obiekt – co najmniej tak masywny jak Jowisz. Badacze nazwali go egzosatelitą, ponieważ nie pasuje on do żadnej znanej kategorii: jest wystarczająco masywny, by uznać go za planetę, ale nie okrąża bezpośrednio gwiazdy, lecz obiekt, który sam okrąża gwiazdę. Ta „potrójna” struktura sprawia, że klasyczne pojęcia planety i księżyca przestają się w tym systemie sprawdzać.
Trudna do wykrycia klasa obiektów
Do wykrycia satelity zespół użył instrumentu CRIRES+ na VLT oraz metody prędkości radialnych, tej samej, która posłużyła do odkrycia pierwszej planety pozasłonecznej krążącej wokół gwiazdy podobnej do Słońca. Naukowcy zmierzyli subtelne wahania ruchu brązowego karła, wywołane grawitacyjnym oddziaływaniem krążącego wokół niego obiektu, uzyskując mocne dowody na jego istnienie. Mimo że astronomowie odkryli już ponad sześć tysięcy planet pozasłonecznych, dotąd nie udało się jednoznacznie potwierdzić istnienia żadnego księżyca poza Układem Słonecznym. Naukowcy liczą, że budowany właśnie Ekstremalnie Wielki Teleskop ESO pozwoli w przyszłości wykrywać jeszcze mniejsze egzoksiężyce.
Źródło: European Southern Observatory (ESO)
Czytaj też: Pędzą przez kosmos z przerażającą prędkością. Astronomowie odkryli źródło gigantycznych „pocisków”
Grafika tytułowa: Jad Limcaco / Unsplash

